Czytałam kiedyś relację z wyjazdu do Indii. Podróżująca kobieta weszła do świątyni hinduskiej, w której panował ogromny tłok. Ludzie przepychali się aby dojść do kogoś, kto siedział na honorowym miejscu. Udało się jej przecisnąć do przodu. Zobaczyła starszą kobietę, która z serdecznym matczynym uśmiechem obejmowała i przytulała każdego po kolei. Podróżniczce nie znane były obrzędy tej religii i w tym momencie nie było to istotne. W jej odczuciu, ludzie przyszli tam po odrobinę miłości.

.

 

Chrześcijanin nie musi stać w kolejce do Ojca. On obejmie każdego, o każdej porze. Miłość Ojca jest doskonała. I o takiej miłości pisze Alina Wieja w małej książeczce „Miłość która zmienia wszystko”.

.

.

.

.

.

 

 

.

.

Podziel się z innymiShare on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Email this to someone
email
Tags: ,

Related Article

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Zaprenumeruj Blog przez e-mail

Wprowadź swój adres email aby zaprenumerować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach.

Dołącz do 10 pozostałych subskrybentów

Obserwuj mnie

GOOGLE PLUS

INSTAGRAM

We use cookies to ensure that we give you the best experience on our website.