Cheb

Cheb to zabytkowe miasto w zachodnich Czechach, położone nad rzeką Ohrzą (Ohře) w pobliżu niemieckiej granicy.

Franciszkowe Łaźnie
dworzec kolejowy

Z Franciszkowych Łaźni gdzie się zatrzymaliśmy, do miejscowości Cheb jest tylko 6 kilometrów.  Ponieważ mamy blisko do dworca kolejowego postanawiamy tą odległość pokonać pociągiem. Koszt biletu: 63 korony/os. w obie strony.

 

.

.

 

Po wyjściu z dworca w Cheb idziemy na wprost ulicą Svobody. Do historycznego centrum (rynku) jest ok. 850 m, z czego połowa drogi to wyłączony z ruchu deptak. Czym bliżej rynku tym więcej ładnych zabytkowych budynków.

Rynek jest wąski i długi, teren lekko opada rozszerzając się ku dołowi. Plac otoczony jest pięknie zdobionymi kamienicami w większości z XVII w. Po prawej widzimy ratusz a na wprost najstarsze budynki czyli zespół średniowiecznych (XIV w.) domów kupieckich zwanych Špalíček.

Rynek
Rynek
Rynek
Zespół (jedenaście) średniowiecznych budynków
Kamienica w rynku
Kamienica w rynku

W narożu rynku widać górujące nad budynkami wieże gotyckiego kościoła św. Mikołaja i św. Elżbiety.

Kościół św. Mikołaja i św. Elżbiety
Kościół św. Mikołaja i św. Elżbiety

Spacerujemy klimatycznymi uliczkami starówki. Budynki są pięknie odrestaurowane. Noo, nie spodziewałam się aż tak dużej starówki, tylu ciekawych zakątków i uliczek.

Starówka w Cheb
Starówka w Cheb
Starówka w Cheb

Kierujemy się w stronę zamku (Chebsky hrad). Najstarsze umocnienia pochodzą z XII w., potem zamek był wielokrotnie przebudowywany.

Wejście do zamku
Mury obronne
Zamek

Moją uwagę przyciąga piec znajdujący się w jednej z kilku sal wystawowych. Nie można do niego podejść zbyt blisko i częściowo jest „opakowany”. Nigdy nie widziałam tak bogato zdobionych kafli – precyzyjnie odtworzone scenki rodzajowe z mnóstwem detali, nawet twarze postaci wyrażają różne emocje.

Piec

Wchodzimy też na basztę z której rozciąga się widok na okolicę.

Widok z baszty zamkowej na Cheb
Widok z baszty zamkowej
Dwukondygnacyjna kaplica

Jest już późne popołudnie, trzeba będzie kończyć zwiedzanie ale jeszcze coś, co często znajduje się na moich ścieżkach – ogród. Tym razem będzie to ogród klasztorny.

Brama do klasztornego ogrodu

Po przekroczeniu bramy widać zadbany zielony teren z fontanną i ławeczkami. Nie jest duży ale ma kilka przyjemnych zakątków.

 

 

 

 

 

Klasztorny ogród
Klasztorny ogród
Klasztorny ogród
Klasztorny ogród
Klasztorny ogród
Klasztorny ogród i Lenin w tle

Na końcu ogrodu widzę ze zdziwieniem znajomą postać. To Lenin. Stoi za bramą na tyłach kościoła z jeszcze jednym mniejszym gościem.

 

 

 

 

 

Lenin
Starówka

I to już koniec zwiedzania choć z przyjemnością mogłabym jeszcze spacerować po urokliwych uliczkach miasta.

 

 

 

 

 

 

Dworzec kolejowy w Cheb

 

Wracamy na dworzec kolejowy.

 

 

 

 

 

.

W sierpniowy długi weekend zwiedziliśmy:

  1. Franciszkowe Łaźnie
  2. Mariańskie Łażnie
  3. Cheb
  4. Rezerwat przyrody SOOS

.

 

Podziel się z innymiShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

8 komentarzy

  1. Jakie piękne miejsce! nie spodziewałem się tego po czeskim małym miasteczku. Gratuluję pewnej ręki przy robieniu zdjęć, są na prawdę dobre. Czekam na kolejne Pani wojaże. Pozdrawiam serdecznie.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *