Kraków: muzeum Wisławy Szymborskiej i bursztyny

W poprzednim wpisie opisałam wizytę w wieży ratuszowej i kościele św. Wojciecha w Krakowie. Ponieważ mieliśmy jeszcze trochę czasu zwiedziłam także wystawę poświęconą Wisławie Szymborskiej oraz Muzeum Bursztynów.

Szuflada Szymborskiej

Kamienica Szołayskich

W Kamienicy Szołayskich (pl. Szczepański 9) odwiedziłam wystawę poświęconą poetce Wisławie Szymborskiej nazwaną „Szuflada Szymborskiej”.

 

.

..

..

.

 

.Na wejściu spotykam Panią Wisławę na drabinie oraz zerkam na drzewo genealogiczne Noblistki.

Szuflada Szymborskiej
Drzewo genealogiczne Wisławy Szymborskiej
Szuflada Szymborskiej

Nie ma tu wielu pamiątek, i dobrze. Jest trochę przedmiotów odnośnie których sama poetka stwierdziła, że „Zawsze miałam serce do kiczu”. Wśród zbiorów są książki, wyklejanki które sama wykonywała, zdjęcia, stare widokówki. Wystawa choć niewielka, jest ciekawie zaprojektowana. Aby obejrzeć zbiory trzeba zaglądać do szuflad, schowków a nawet przez wizjer w drzwiach.

Szuflada Szymborskiej
Pamiątki schowane w szufladzie
Szuflada Szymborskiej
Wyklejanki wykonane przez Panią Szymborską
Szuflada Szymborskiej

Jest to wystawa czasowa otwarta do 04.02.2018 r. Wstęp bezpłatny.

 

Muzeum Bursztynu

Muzeum Bursztynu – Amber Muzeum znajduje się kilka kroków od Rynku na ul. Świętego Jana 2.

 

 

.

.

.

.

Otwierając drzwi wchodzimy najpierw do sklepu z wyrobami z bursztynu.

Muzeum Bursztynu – część sklepowa

Należy przejść w głąb pomieszczenia i tam dopiero oglądamy wystawę – naturalne bryły bursztynu, przedmioty użytkowe, biżuterię. Wyeksponowano nie tylko naturalny polski bursztyn ale również pochodzący z innych krajów. Można również pogłębić wiedzę na temat obróbki oraz powstania bursztynu.

Muzeum Bursztynu
Muzeum Bursztynu
Muzeum Bursztynu
Muzeum Bursztynu
Muzeum Bursztynu
Muzeum Bursztynu

W muzeum w ciepły dzień można usiąść w małym ogródku i napić się kawy.

Wstęp bezpłatny.  Otwarte codziennie w godzinach 9-20.

.

Podziel się z innymiShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterEmail this to someone

6 komentarzy

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *