Księżna Daisy czyli Mary Theresa Olivia Cornwallis-West (ur. 1873 r.) pochodziła z angielskiej arystokratycznej rodziny. W 1891 r. w wieku 18 lat wyszła za mąż za księcia pszczyńskiego Hansa Heinricha XV Hochberga, jednego z najbogatszych arystokratów niemieckich. Poznali się gdy Hans był sekretarzem ambasady Niemiec w Londynie. Małżonkowie zamieszkali na zamku Książ, który Daisy wolała od rezydencji w Pszczynie. Początki jej pobytu na zamku Książ to wystawne przyjęcia dla niezliczonej ilości gości.

We wpisie przedstawię kilka miejsc na terenie Wałbrzycha związanych z Daisy, które udało mi się zobaczyć. Nie będzie tu jej szczegółowego życiorysu, ponieważ w internecie można znaleźć wiele opracowań na ten temat. 

Zamek Książ

Jako prezent dla żony, Hans Heinrich w 1908 roku rozpoczął budowę Palmiarni. Wnętrza szklarni wyłożono lawą pochodzącą z wulkanu Etny na Sycylii. Palmiarnia od początku była udostępniona zwiedzającym.

I dzisiaj możemy przejść się po szklarniach wśród egzotycznych roślin. W jednej z nich znajduje się kawiarnia „Pod Tropikiem”. Ależ to była przyjemność wypić kawę wśród gąszczu roślin i to w towarzystwie księżnej.

Palmiarnia

Egzotyczne rośliny w Palmiarni

Ściana z wulkanicznej lawy obsadzona roślinami

Kawiarnia

Można wybrać stolik w towarzystwie księżnej

Wnętrze szklarni

Rok później czyli w 1909 r. rozpoczynają się prace przy wielkiej przebudowie zamku. Dobudowano między innymi dwa skrzydła, powstała wielka Sala Balowa, nowe kominki, a także nowoczesna kuchnia.

Zamek Książ

Zamek Książ

Ogród zamkowy

Tegoż roku na zamek przyjeżdża nowo zatrudniony szef kuchni, Francuz Louis Hardouin. Wtedy nikt nie przypuszczał, że kucharz wniesie znaczną wartość historyczną dotyczącą codziennego życia na zamku. Pasją Luisa było fotografowanie, któremu poświęciłam wpis Opowieść o kucharzu i jego zdjęciach.

Księżna Daisy z synami – lato 1915 r., fot. Louis Hardouin

Jednocześnie z gigantyczną kwotą wydaną na remont zamku, zaczyna się postępujący upadek fortuny księcia von Pless. Na trudną sytuację złożyły się także inne wydarzenia jak światowy kryzys finansowy, I wojna światowa. 

Ale wróćmy do księżnej. Od 1910 roku, mając 37 lat, Daisy zaczyna chorować prawdopodobnie na stwardnienie rozsiane. Początkowo chodzi z laską, a od połowy lat 20-tych porusza się na wózku inwalidzkim. Jest po rozwodzie z Hansem (w 1923 r.) i nie mieszka w Książu. Ma coraz większe problemy finansowe.

Schorowana księżna wraca ponownie do Książa w 1935 r. (ma 62 lata), gdzie zamieszkuje już nie w zamku ale w budynku bramnym. Jest z nią tylko opiekunka Dolly.

Budynek bramny

W tym czasie po zamku Książ wędrują grupy turystów oprowadzane przez byłych pracowników dworu książęcego. Obiekt udostępniono do zwiedzania pod koniec lat 20-tych po oficjalnej likwidacji dworu. Zwiedzanie zakończyło się w momencie wybuchu II wojny światowej.

w 1941 r. zamek Książ zostaje skonfiskowany a księżna zostaje przeniesiona do willi na terenie kompleksu pałacowego Czettritzów. Daisy zmarła 29 czerwca 1943 roku w wieku 70 lat.

Budynek, w którym Daisy spędziła ostatnie lata życia

Mając w planach dokładniejsze zwiedzanie Wałbrzycha warto zaopatrzyć się w bilet „EXPLORE WAŁBRZYCH” ważny jeden rok. Ja tak zrobiłam. Wiosną 2018 r. rozpoczęłam zwiedzanie miasta a zakończyłam wiosną tego roku. Więcej o karcie znajdziesz tutaj.

Można też przejść się Szlakiem wokół Zamku Książ„.

 

Podziel się z innymiShare on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Email this to someone
email
Tags: , , ,

Related Article

6
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
3 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
BarbarossaKasiaMariolaUrszula Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Urszula
Gość

Zamek Książ to jedno z moich ulubionych miejsc i te widoki!!! Byłam tam wiosną, kiedy kwitły azalie, więc było jeszcze piękniej. Losy Daisy dodają zamkowi tajemniczości i atrakcyjności. Dzięki za przypomnienie i spacer jej ścieżkami. Pozdrawiam:)

Kasia
Gość
Kasia

Wszystko się zgadza, ale na podstawie książek można twierdzić, że to jednak Pszczyna i Promnice były dla Daisy ukochanymi miejscami, a nie przepastny, zimny Książ 😉

Niemniej jednak, piękne miejsce, wracam tam co jakiś czas i nigdy nie mam dość! 🙂

Barbarossa
Gość
Barbarossa

To niezwykłe miejsce. Bardzo chciałabym znów je odwiedzić.
Dziękuję za wspaniałą wycieczkę.
Pozdrowionka!

We use cookies to ensure that we give you the best experience on our website.