W „Gazecie Olsztyńskiej” ukazał się wywiad ze mną, w którym opowiadam o swojej pasji, czyli podróżowaniu. O tym jak zmieniały się moje wyjazdy na przestrzeni lat. O jednodniowych wycieczkach z wnukiem, ale też o dalekich podróżach do egzotycznych krajów.

Z mojej pierwszej wyprawy pod namiot na Mazury z rodzicami pamiętam tylko komary. 

.

…zawsze robiłam dużo zdjęć. Gdy pojawił się internet, to wciągnął mnie ten wirtualny świat. Z pasją zaczęłam korzystać z komputera, zauważyłam, że wielu ludzi ma wspaniałe hobby, które ciekawie opisuje. Pomyślałam, że ja też mogłabym się podzielić swoimi doświadczeniami.

.

W wolnym tempie oglądamy tylko to, co naprawdę nas interesuje. Delektujemy się danym miejscem, obserwujemy ludzi, wczuwamy się w klimat.

.

Gdy przylecieliśmy do Bangkoku, to tam oprowadzała nas mówiąca po polsku Tajka, żona Polaka. To było idealne rozwiązanie – znała kulturę od wewnątrz, a umiała nam o tym opowiedzieć po polsku.

.

Podziel się z innymiShare on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Email this to someone
email
Tags: , ,

Related Article

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
2 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
BarbarossaMariolaEwa Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ewa
Gość

Gratuluję Mariolu i pozdrawiam ciepło 🙂

Barbarossa
Gość
Barbarossa

Wielkie gratulacji. Podróże to wspaniałe hobby.
Pozdrowionka jesienne.

Zaprenumeruj Blog przez e-mail

Wprowadź swój adres email aby zaprenumerować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach.

Dołącz do 25 pozostałych subskrybentów

Obserwuj mnie

GOOGLE PLUS

INSTAGRAM

We use cookies to ensure that we give you the best experience on our website.