Ostrawa przez całe wieki była małą, rzemieślniczą miejscowością. Dopiero w drugiej połowie XVIII wieku odkryto tu złoża węgla, co zapoczątkowało intensywny rozwój miasta. To właśnie wtedy ukształtowała się ostrawska starówka, a większość zabytkowych budynków wzniesiono w XIX i na początku XX wieku. Choć lata przemysłu i zanieczyszczeń sprawiły, że miasto bywało postrzegane jako brudne, dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Zabytkowe kamienice odzyskały blask, uliczki wyremontowano, a całość sprawia bardzo miłe wrażenie.
Przeczytaj też wpis o zwiedzaniu DOV – dawnej kopalni i huty w Ostrawie.
Spis treści:

Spacer po odnowionej starówce
Listopadowy spacer po ostrawskiej starówce okazał się całkiem przyjemny, mimo chwilami padającej mżawki. Warto wiedzieć, że serce miasta to nie tylko rynek, ale i ukryte detale architektoniczne. Uwagę przykuwa przede wszystkim Stary Ratusz z charakterystyczną wieżą, w którym obecnie mieści się Muzeum Ostrawskie.
Spacerując, warto spoglądać w górę na bogato zdobione fasady kamienic, które reprezentują style od neorenesansu po secesję. Jednym z ciekawszych obiektów jest Dom Schunka oraz dawny dom towarowy Textilia, który przypomina o dawnej świetności handlowej miasta.




Ulica Stodolni i Rynek Masaryka
Słynna ulica Stodolni reklamuje się jako miejsce, które nigdy nie śpi. A jednak – przynajmniej w niedzielne południe – zastaliśmy ją pogrążoną we śnie. Ulica ta znana jest nie tylko w Czechach, ale i poza granicami jako centrum imprezowe. Na tym niezbyt długim odcinku znajduje się około 60 barów, klubów i dyskotek.

Zupełnie inny klimat panuje na głównym rynku, czyli Masarykovo namesti. To tutaj zrobiliśmy przerwę na kawę w cukierni „U Babičky”. To bardzo przyjemny lokal z dużym wyborem ciast, który ma też uroczy akcent dla najmłodszych: przy ladzie stoi drewniana rzeźba babci z kieszenią pełną darmowych cukierków. Cukiernia znajduje się w pierzei rynku po tej samej stronie co ratusz.


Katedra Boskiego Zbawiciela
Mijając kolejne uliczki i kamienice, warto zatrzymać się na chwilę przy Katedrze Boskiego Zbawiciela (Katedrála Božského Spasitele). Ten neorenesansowy kościół z 1889 roku jest drugą co do wielkości świątynią na Morawach i Śląsku. Jej dwie wieże o wysokości 67 metrów górują nad okolicą, a wnętrze zachwyca przestronnością.
Po drodze do katedry można skusić się na „katowicke rurky”, które umilą zwiedzanie.


Nad rzeką Ostrawicą
Kolejne kroki skierowaliśmy w stronę wody. Przez miasto przepływa rzeka Ostrawica, która pełni funkcję symboliczną – dzieli ona bowiem Ostrawę na część morawską i śląską. Nabrzeże jest dobrym miejscem na odpoczynek od miejskiego zgiełku. Znajdują się tu ścieżki spacerowe i rowerowe, które pozwalają spojrzeć na architekturę miasta z nieco innej perspektywy.



Wieczorny spacer po mieście
Dzień zakończyliśmy krótkim wieczornym spacerem. Ostrawa po zmroku, dzięki umiejętnemu podświetleniu zabytków i odnowionych kamienic, nabiera wyjątkowego klimatu. To idealny moment na chłonięcie atmosfery miasta.



Co jeszcze zwiedzić w okolicy?
Jeśli lubisz zwiedzać dawne kompleksy przemysłowe odwiedź DOV w Ostrawie. W pobliżu warto pojechać do Opawy z jej piękną architekturą. Wybierz się też do urokliwych małych miasteczek na Morawach oraz zwiedź Karwinę, która również ma swoje ciekawe zakątki.
Inne miejsca, które odwiedziłam zobacz na mapie.
..















