O mnie

o-mnieMam na imię Mariola. Jestem seniorką, choć jeszcze nie emerytką. Blog jest o moich podróżach, które realizuję we własnym wolniejszym tempie.

Zajrzyj, pooglądaj i wyrusz w podróż.

Dlaczego założyłam bloga?

1) bo podróże to moja pasja – od zawsze,
2) bo o podróżach piszą w większości młodzi ludzie, więc może podniosę statystykę w grupie seniorów,
3) może zainspiruję kogoś do odkrywania świata, według własnego tempa i możliwości.

„Seniorka z plecakiem” podróżuje po różnych krajach, wędruje po górach, spaceruje po ogrodach, czasem zabiera wnuka na wycieczkę. Moje wyjazdy są w wolniejszym tempie, nie tak szalone jak młodych ludzi. Ale lubię czytać blogi młodszych, w wielu przypadkach są dla mnie inspiracją do zaplanowania własnych podróży. Organizuję je sama, czasem w ograniczonym zakresie coś tam wykupuję w biurze podróży, bo jest np. taniej.

Zwiedzam miejsca bliskie – w Polsce, dalsze – w Europie i dalekie – odwiedziłam kilka krajów w dalekiej Azji. Wszędzie mi się podoba! (bardziej lub mniej). Lubię lotniska, lubię latać samolotem i koniecznie siedzieć przy oknie. Chociaż tym ostatnim muszę dzielić się z Krzyśkiem, moim mężem, który towarzyszy mi we wszystkich podróżach. On również je polubił, zresztą, bez niego by ich po prostu nie było.  W czasie wyjazdów za granicę, znacznym ograniczeniem dla nas jest niewielka znajomość języka angielskiego. Innych języków obcych nie znamy. To że docieramy tam, gdzie chcemy, zależy w znacznym stopniu od dobrego przygotowania się do wyjazdu – sprawdzenia, co i gdzie zwiedzić, jak dojechać. To nas bardzo ogranicza ale mimo wszystko i tak wolę podróżować na własną rękę.

I jeszcze jedno dodam. We wszystkich, dosłownie wszystkich dłuższych podróżach spotykamy osoby mówiące po polsku lub w innym zrozumiałym słowiańskim języku. I to jest miłe. Wyobraźcie sobie prowadzić konwersację przez tydzień lub dwa tylko z własnym mężem.

Naszym priorytetem nie jest zwiedzenie wszystkich must see w danym rejonie, ale samo bycie w tym miejscu. Chciałabym pokazać, co można zobaczyć z nikłą znajomością języka obcego.

Zapraszam do czytania wszystkich seniorów, ale będzie mi niezmiernie miło jeśli zawitają tu osoby młodsze.

„Przewlekłe czekanie jest raną dla duszy, ziszczone pragnienie jest drzewem życia” (Prz. 13,12)

Mariola