Lubliniec rzadko pojawia się na turystycznych szlakach, ale postanowiliśmy sprawdzić co ma do zaoferowania. Zaryzykowaliśmy i… nie żałujemy! W tym wpisie odwiedzimy zabytkowe centrum, a potem uciekniemy od zgiełku w stronę natury. Dlaczego właśnie tam? Bo Lubliniec leży w sercu Lasów Lublinieckich – jednego z największych kompleksów leśnych w Polsce, który rozciąga się na pograniczu województwa śląskiego i opolskiego.
Spis treści:
Lubliniec – co warto wiedzieć?
Lubliniec to jedno z najstarszych miast na Śląsku, które prawa miejskie otrzymało już w 1300 roku. Jego lokalizacja nie była przypadkowa – osada prężnie rozwijała się dzięki położeniu na ważnym szlaku handlowym łączącym Wrocław z Krakowem. Dziś ta bogata historia przeplata się z nowoczesnością, a kameralna atmosfera miasta sprawia, że jest ono dobrym punktem startowym do odkrywania uroków północnej części województwa śląskiego. a, prawa miejskie otrzymał w 1300 roku. Miasto powstało na szlaku z Wrocławia do Krakowa.
Zabytkowe centrum i Rynek
Lubliniecka Starówka jest kameralna i skupiona wokół centralnego placu. Choć rynek otaczają głównie kamienice z XIX i XX wieku, całość tworzy bardzo spójną i estetyczną przestrzeń. Ukwiecony plac z fontanną to idealne miejsce na krótką chwilę odpoczynku podczas zwiedzania.


Warto zatrzymać się przy samej fontannie – zdobi ją postać małej dziewczynki. To Edyta Stein, patronka Lublińca, uwieczniona jako pięciolatka. Choć urodziła się we Wrocławiu, to właśnie tutaj, w domu dziadków, spędzała szczęśliwe chwile swojego dzieciństwa. Jej losy były niezwykłe i poruszające: ta wybitna doktor filozofii, pochodząca z żydowskiej rodziny, przeszła na katolicyzm i wstąpiła do zakonu karmelitanek, przyjmując imię Teresa Benedykta od Krzyża. Niestety, jej życie przerwała tragiczna śmierć w obozie Auschwitz-Birkenau. Dziś w Lublińcu możecie odwiedzić muzeum Pro Memoria Edith Stein.


Spacerując dalej, warto zajrzeć do kościoła pw. św. Mikołaja. Ta pochodząca z XVI wieku świątynia jest jednym z najstarszych i najciekawszych zabytków w mieście.

Zamek w Lublińcu
Zaledwie 500 metrów dzieli rynek od kolejnej ważnej atrakcji – Zamku w Lublińcu. Jego historia jest imponująca i sięga aż XIII wieku, kiedy to służył jako warownia obronna książąt opolskich. O randze tego miejsca świadczy fakt, że w XVII wieku gościł tu sam król Polski, Władysław IV Waza.
Dziś budowla swoim wyglądem bardziej przypomina elegancki pałac niż surową twierdzę, co jest efektem licznych przebudów na przestrzeni wieków. Po gruntownym remoncie zamek odzyskał dawny blask i obecnie mieści się w nim hotel oraz restauracja. Warto zajrzeć na zamkowy dziedziniec, który może być ciekawym tłem do pamiątkowych fotografii.

Bulwary nad Lublinicą – idealne na spacer
Pomiędzy rynkiem a zamkiem przepływa rzeka Lublinica, wzdłuż której wytyczono zielone tereny spacerowe. Choć bulwary nie są rozległe i – mówiąc szczerze – „szału nie ma”, to oferują przyjemny cień wśród okazałych, starych drzew.
Na miejscu znajduje się sporo alejek, mały staw oraz plac zabaw dla dzieci. Jest tu również tężnia solankowa (choć podczas naszej wizyty była akurat nieczynna) oraz, co ważne dla spacerowiczów, ogólnodostępne ekologiczne WC.



Spacer po Lasach Lublinieckich – moja trasa
Lubliniec ma swoje ulubione miejsce letniskowych wypadów – to Staw Posmyk, oddalony o około 8 km na południe od centrum. Na miejscu można zatrzymać się w jednym z kilku ośrodków wczasowych lub kwater prywatnych, a okolicę gęsto wypełniają domki letniskowe. Patrząc jednak na infrastrukturę, trudno nie ulec wrażeniu, że w wielu miejscach czas zatrzymał się w czasach „PRL-u”.
Lasy Lublinieckie to królestwo sosny. Bardzo mnie to cieszy, bo osobiście wolę zapach i atmosferę lasów iglastych od liściastych. Teren jest wyjątkowo atrakcyjny dla rowerzystów dzięki długim, prostym odcinkom, ale piesi wędrowcy również znajdą tu mnóstwo ścieżek dla siebie.
My zdecydowaliśmy się na pętlę wokół stawu Posmyk, zahaczając po drodze o znacznie mniejszy i dzikszy staw Kokotek II. Ponieważ trasa prowadzi w większości nieoznaczonymi ścieżkami, mam dla Was ważną radę: koniecznie zabierzcie ze sobą telefon z naładowaną baterią i mapą GPS. Przy tak rozległych kompleksach leśnych łatwo o chwilę nieuwagi i zgubienie kierunku.





Mapa trasy spacerowej
Prześledź trasę spacerową na mapie poniżej. Jeśli czujesz się dobrze w terenie, nie będziesz mieć problemów z odnalezieniem właściwego kierunku. Ja byłam tym spacerem zachwycona.
Długość trasy: 7,4 km
Gdzie zjeść i przenocować?
Polecane miejsca w Lublińcu
W Lublińcu najbardziej prestiżową opcją na nocleg jest wspomniany wcześniej zamek. Mieści się tam hotel oraz ogólnodostępna restauracja – nie musicie być gośćmi hotelowymi, aby wpaść tu na obiad lub na kawę.
Jeśli jednak wolicie bardziej swobodną atmosferę, skierujcie się na rynek i w jego najbliższe okolice. Znajdziecie tam kilka lokali gastronomicznych o różnym standardzie i cenach, więc każdy wybierze coś dla siebie. Moją szczególną uwagę zwrócił sezonowy punkt „Lody na Rynku”. Sprzedają tam rzemieślnicze lody bez konserwantów oraz domowe ciasta. Choć to właściwie tylko okienko i kilka stolików na zewnątrz, – usiąść w takim otoczeniu, jakie widnieje na zdjęciu poniżej, to czysta przyjemność.


Odpoczynek nad stawem Posmyk
Nasz wyjazd był dość spontaniczny, dlatego w pewnym momencie postanowiliśmy, że nie wracamy tego samego dnia do domu – chcieliśmy nacieszyć się bliskością natury nieco dłużej. „Na szybko” udało nam się znaleźć nocleg w Oblackiej Przystani tuż nad brzegiem stawu Posmyk.
Tego dnia ośrodek gościł większe grupy, więc wybór pokoi był mocno ograniczony. Ostatecznie trafił nam się pokój z łóżkami piętrowymi, ale za to z własną łazienką i – co najważniejsze – wybornym widokiem na jezioro.


Co zobaczyć w pobliżu Lublińca?
W pobliżu warto również zobaczyć pałac w Brynku (tylko z zewnątrz) wraz z otaczającym go ogrodem botanicznym. Polecam też zobaczenie kilku drewnianych świątyń w okolicy.
Inne miejsca, które odwiedziłam możesz zobaczyć na mapie.