Zalew Poraj potraktowałam jako miejsce na dłuższy i bardziej intensywny spacer. Szczególnie przyjemny był odcinek poprowadzony przez sosnowy las. Po drodze poza widokami nie było innych atrakcji, nie licząc szczekających psiaków zza ogrodzeń. Długość trasy którą przeszłam: 12,1 km.
Zbiornik wodny znajduje się we wsi Poraj w powiecie myszkowskim, około 20 km na południe od Częstochowy.
Zalew Poraj powstał w latach 70-tych XX w. poprzez spiętrzenie wód rzeki Warty. Głównym celem budowy zbiornika było zgromadzenie wody przemysłowej na potrzeby Huty Częstochowa. Jednocześnie przewidziano wykorzystanie go do celów rekreacyjnych.
Zalew jest popularnym miejscem plażowania, pływania łodziami i innym sprzętem wodnym oraz wędkowania. Wokół niego powstały zabudowania letniskowe.
Gdzie zaparkować
Samochód zostawiam w Poraju, w miejscu gdzie droga nr 791 najbardziej zbliża się do zalewu. Ale wokół zalewu jest wiele innych możliwości zaparkowania auta.
Trasa spaceru nad Zalewem Poraj
Z parkingu wchodzę na wał i zaporę po którym poprowadzono czarny szlak. Dosyć długi prosty odcinek prowadzi mnie obok budynku i miejsca gdzie Warta wypływa z zalewu. Przy zaporze zebrały się śmieci i kożuch o niemiłym zapachu. Ale dalej już było bez takich „atrakcji”.
Po dojściu do ulicy Wojska Polskiego wchodzę na szlak pieszo-rowerowy. To niedługi prosty odcinek, gdzie z jednej strony mam dosyć ruchliwą drogę, z drugiej widok na zacumowane żaglówki. W końcu skręcam w lewo, gdzie ścieżka prowadzi przez iglasty las. Tutaj muszę baczniej zwracać uwagę na oznakowanie ponieważ leśnych dróg jest wiele, a oznakowanie szlaku prowadzi mnie a to w prawo a to w lewo.
Dalej trasa, teraz już oznaczona kolorem zielonym wiedzie wzdłuż zalewu. Od czasu do czasu mijam zabudowania związane z wodną rekreacją: ośrodki wczasowe, domki, marinę, wypożyczalnię sprzętu wodnego a w końcu pole namiotowe.
Wchodzę na teren wsi Kuźnica Stara. Szlak wiedzie między zabudowaniami a zalewem po czym skręca w lewo. Tutaj kładką pieszo-rowerową przekraczam Wartę wpływającą do Zalewu Poraj. Stąd i z wału umacniającego zbiornik wodny rozciąga się świetny widok na jezioro i plażę za sprzętem pływającym oraz Ptasią Wyspę.
Ptasia Wyspa jest ostoją różnych gatunków ptaków wodnych. Podobno można zobaczyć nawet takie okazy jak perkozy, czaple, rybołowa oraz orła bielika. Oczywiście spotkać można również łabędzie i różne gatunki kaczek.
Po zejściu z wału mijam największą plażę nad jeziorem, szeroką z żółtym i miękkim piachem. Dalej trasa biegnie między zalewem a zabudowaniami wsi Masłońskie.
Po minięciu wioski przede mną długi, prosty odcinek prowadzący na parking, gdzie pozostawiłam samochód. Ten końcowy odcinek był dosyć monotonny ale dobry do szybszego marszu.
Jeśli mieszkasz w pobliżu lub planujesz odwiedzić Jurę Krakowsko-Częstochowską, może rozważ wizytę nad Zalewem Porajskim, szczególnie w tygodniu, kiedy jest znacznie mniej wypoczywających osób.
Mapa
Długość trasy: 12,1 km
Czas przejścia: 3 godz. 30 min.
Gdzie dalej
W pobliżu przebiega wiele szlaków Jurajskich. Przy jednym z nich możesz zobaczyć charakterystyczną skałę Bramę Twardowskiego albo nieczynny Kamieniołom Warszawski, gdzie wydobywano jedne z najbielszych skał w Polsce. Zobacz też Dworek Krasińskich w Złotym Potoku i przejdź się po miejscowości Żarki-Letnisko, zaprojektowanej od podstaw jako miasto-ogród.
Inne miejsca które odwiedziłam zobacz na mapie.
Jeśli zechcesz czytać podobne artykuły, proszę zapisz się na mój newsletter. Będzie mi miło, jeśli dołączysz do grona pasjonatów podróży.