W trakcie tej krótkiej wycieczki odwiedziliśmy trzy miasta w trzech krajach: belgijskie Hasselt, holenderskie Maastricht oraz niemiecki Akwizgran. Wszystkie te punkty leżą blisko siebie i są dobrze skomunikowane. Naszą bazą wypadową było Maastricht, do którego dotarliśmy tanimi liniami lotniczymi.
Spis treści:
Hasselt – stolica belgijskiej prowincji Limburgii
Hasselt to stolica prowincji Limburgia, którą przewodniki opisują jako ruchliwe i nowoczesne miasto. Jego historia sięga VII wieku, a prawa miejskie otrzymało już w 1232 roku. Przez wieki słynęło z handlu i rzemiosła, a dziś przyciąga turystów jako „miasto smaku”.
Spacer rozpoczynamy od Grote Markt – to przyjemny rynek. Tu zatrzymujemy się na filiżankę kawy i belgijskie słodkości, choć znalezienie wolnego stolika było wyzwaniem. Czasem warto skręcić w wąskie, boczne uliczki, gdzie panuje znacznie większy spokój.




Katedra św. Kwintusa i zabytki
Głównym punktem na mapie starówki jest Katedra św. Kwintusa (Saint-Quintinuskathedraal). Świątynia ta jest fascynującą mieszanką stylów: jej fundamenty pamiętają czasy romańskie, natomiast obecna forma to głównie efekt przebudowy w stylu gotyku brabanckiego z XV wieku. Wnętrze skrywa cenne dzieła sztuki sakralnej oraz zabytkowe organy. Szczególną uwagę przyciąga carillon – zespół dzwonów, z których miasto słynie od wieków.
Mijając ratusz, natknęliśmy się na Villerspark – mały, choć sprawiający wrażenie nieco zaniedbanego park miejski, który stanowi zieloną odskocznię od betonowych uliczek.






Co jeszcze zobaczyć w Hasselt? Ciekawostki i polskie akcenty
Hasselt to przede wszystkim światowa stolica geneveru (tradycyjnego jałowcowego alkoholu). Warto odwiedzić Jenevermuseum, by poznać proces jego produkcji. Miłośnicy przyrody nie mogą pominąć Ogrodu Japońskiego – największego tego typu obiektu w Europie.
Ciekawostką jest fakt, że w mieście znajduje się Modemuseum (Muzeum Mody), co podkreśla nowoczesny charakter miasta. Jeśli szukacie polskich akcentów, warto wspomnieć o wyzwoleniu regionu Limburgii przez 1. Dywizję Pancerną generała Stanisława Maczka podczas II wojny światowej. Choć główne szlaki walk wiodły nieco obok, pamięć o polskich wyzwolicielach jest w tej części Belgii wciąż żywa i pielęgnowana w wielu lokalnych muzeach.


Jak dojechać z Maastricht do Hasselt?
W Maastricht dworzec autobusowy znajduje się tuż obok kolejowego. To stąd odjeżdżają autobusy przewoźnika Veolia Transport. Przystanki oznaczone są kolejnymi literami alfabetu i jest ich naprawdę dużo.
Podczas naszej podróży na elektronicznej tablicy nie wyświetlał się kurs do Hasselt. Z pomocą przyszedł nam pracownik ochrony dworca. Choć musiał sprawdzić rozkłady drukowane i dopytać kierowców, osobiście zaprowadził nas na właściwy przystanek oznaczony jedną z odległych liter alfabetu. Dzięki jego uprzejmości już bez przeszkód ruszyliśmy do Belgii.
Gdzie jeszcze pojechać?
Odwiedź Londyn z jego fascynującą historią oraz wspaniałymi zabytkami. Zaplanuj też podróż po Czechach.
Inne miejsca, które odwiedziłam zobacz na mapie.















