niedziela, 26 czerwca, 2022

Jest taki fragment Czech „wgryzający” się w nasze terytorium między Prudnikiem a Głubczycami. Na pierwszy rzut oka wygląda mało ciekawie. Teren jest raczej płaski z niewielkimi wzniesieniami, głównie rolniczy. Jednak postanowiłam sprawdzić czy jest tam coś wartego uwagi.

Zwiedzanie

Na tym niedużym terenie zobaczyłam dwa zamki w miejscowościach Jindrichov i Linhartowy, pałac w wiosce Slazske Rudoltice oraz weszłam na wieżę widokową w Mesto Albrechtice. Zabytkowe obiekty zobaczyłam tylko z zewnątrz, ale ich otoczenie było cudownie wiosenne.

1. Jindrichov

Zamek w miejscowości Jindrichov wybudowano w XVII wieku jako jednopiętrowy budynek. Jednak obiekt uległ zniszczeniu w wyniku pożaru. Obecny wygląd zawdzięcza odbudowie w połowie XIX wieku. Zamek otacza park, który początkowo został założony w stylu francuskim, później zamieniony na angielski. W parku zachowało się wiele cennych gatunków drzew oraz kilka rzeźb. Zabytek jest w zarządzie gminy i jest wykorzystywany do organizacji imprez kulturalnych i festynów.

Na teren zamkowego parku weszłam przez uchyloną furtkę. Jedyne co mogłam, to przejść się po parku, obejrzeć ocalałe figury, altanę, nieczynną fontannę oraz zamek z zewnątrz. Nie wiem co powiedziałby znawca sztuki, ale mnie najbardziej podobała się figura młodzieńca grającego na flecie. Chyba dlatego, że nie miała posągowej powagi.

Obiekt nie jest udostępniony do zwiedzania.

Jak dotrzeć do Jindrichova

Zamek znajduje się przy drodze nr 457 biegnącej wzdłuż rzeki Osobłogi. Najlepiej zaparkować po drugiej stronie drogi, naprzeciwko bramy wjazdowej na teren obiektu.

Zamek w miejscowości Jindrichov
Front zamku
Młodzieniec z fletem
Park i altana
Park

2. Slezske Rudoltice

W niedużej wiosce Slezske Rudoltice, przy nieproporcjonalnie dużym placu stoi pałac w złotym kolorze. Został wybudowany w XVI wieku, lecz swoje chwile świetności przeżywał w XVIII wieku, kiedy właścicielem był Albert z Hodic. Do luksusowo wyposażonego pałacu przyjeżdżali m.in. francuski filozof Voltaire, cesarz austriacki Józef II, król pruski Fryderyk II. Jednak po śmierci Alberta z Hodic pałac traci na znaczeniu a zaniedbany budynek jest w coraz gorszym stanie. Po II wojnie światowej obiekt przeszedł na własność państwa.

W pałacu trwa remont, więc zabytek oglądam z zewnątrz. To dość dziwna budowla. Fasada jest elegancka, dekoracyjna, daje wyobrażenie pięknego barokowego pałacu. Natomiast z tyłu ma wygląd twierdzy – to pozostałość wcześniejszej budowli. Przeszłam się też po niedawno odnowionym parku z niewielkim stawem.

Pałac Slezske Rudoltice od kilkunastu lat jest udostępniony zwiedzającym. Jednak aktualnie pozostaje nieczynny z powodu remontu.

Jak dotrzeć do wioski Slazske Rudoltice

Slezske Rudoltice znajdują się w oddaleniu od dróg krajowych. Miejscowość znajduje się mniej więcej w połowie drogi między Głubczycami a Czeską miejscowością Tremesna. Samochód można zostawić na parkingu przy pałacu lub na wielkim rynku.

Pałac Slezske Rudoltice
Pałac od strony ogrodu
Fragment ogrodu
Staw

3. Linhartovy

Linhartovy to wieś przygraniczna z granicą przebiegającą środkiem rzeki Złotej Opawicy. Historia położenia zamku jest o tyle ciekawa, że dawniej posiadłość rozciągała się po obecnej czeskiej i polskiej stronie. Z tego czasu pozostały zabytki po obu stronach granicy: zamek po czeskiej, oranżeria po polskiej stronie.

Renesansowy zamek powstał w drugiej połowie XVI wieku. Jak to zwykle bywa z zabytkowymi budowlami, zmieniali się właściciele a w kolejnych wiekach przechodził remonty, zniszczenia i przebudowy. W trakcie II wojny w zamku umieszczono niemiecki szpital wojskowy ale wybuchł pożar, w wyniku którego spalił się dach. W następnych latach podejmowano próby rekonstrukcji Dla publiczności został otwarty w 2005 r.

Dawniej zamek otaczał 10-hektarowy park, którego pozostałości widoczne są po czeskiej i polskiej stronie. Obie strony łączył kamienny most, po którym przejeżdżały powozy właścicieli. Most istnieje do dzisiaj łącząc oba państwa i można nim przejechać samochodem.

Po stronie polskiej znajduje się oranżeria, obecnie w ruinie, wybudowana przez jednych z właścicieli, Sedlnickich. Kiedyś hodowano w niej egzotyczne kwiaty i palmy.

Zwiedzanie tego miejsca, było przyjemnym spacerem po obu stronach granicy. Zamek i jego otoczenie przechodzi remont, więc mogłam przyjrzeć się tylko z zewnątrz. Odnawiany zabytek oraz park cieszył oczy. Niestety pozostała po polskiej stronie oranżeria jest w stanie ruiny, i nie wygląda aby jej stan uległ zmianie. Jeśli już to raczej w kierunku jeszcze większej ruiny.

Zamek Linhartowy jest nieczynny z powodu remontu. Według informacji na stronie www otwarcie zaplanowano na wiosnę 2022 roku.

Jak dotrzeć do wioski Linhartovy

W odległości 150 metrów od zamku znajduje się most graniczny, a właściwie mały, wąski mostek mieszczący jeden samochód. W związku z tym możemy dojechać z obu stron granicy. Jeśli podróżujemy od strony polskiej, zamek znajduje się między wioskami Lenarcice a Opawica. Jeśli jesteśmy po stronie czeskiej, należy z drogi nr 57 skręcić w kierunku miejscowości Linhatrovy.

Zamek Linhartovy
Zamek i park
Widok na zamek ze strony polskiej
Oranżeria
Oranżeria
Most graniczny

4. Wieża widokowa „Góra Graniczna”

Wieża widokowa „Góra Graniczna” znajduje się w pobliżu miejscowości Mesto Albrechtice i ma nietypową żelazną konstrukcję. Składa się z dwóch podpór połączonych kładką, widać z niej czeską i polską stronę. Wieżę wybudowano na Górze Granicznej wysokości 541 m n.p.m. Wstęp bezpłatny.

Jak dotrzeć do wieży widokowej

Z Mesta Albrechtice należy jechać lokalną drogą w kierunku wioski Piskorov. Po przejechaniu około 3 km, po prawej stronie zobaczymy parking mieszczący kilka samochodów. Tam należy zostawić auto a ostatnie 700 metrów pokonać pieszo.

Do wieży można dojść również od strony polskiej. W takim wypadku samochód należy zostawić w miejscowości Opawica i dalej pieszo czerwonym szlakiem 3,4 km w jedną stronę.

Wieża widokowa „Góra Graniczna”
Wieża widokowa

Mapka odwiedzonych miejsc

Podsumowanie

Na tym niewielkim i mało znanym fragmencie Czech „znalazłam” kilka interesujących miejsc wartych odwiedzenia. Ze względu na bliskość granicy, świetnie nadają się na jednodniową wycieczkę, a kiedy remonty w obiektach dobiegną końca będzie jeszcze ciekawiej.

Zobacz też

W pobliżu znajduje się Jesionik, uzdrowisko ale też dobry punkt wypadowy w okoliczne góry. Jeśli chcesz zwiedzić przyjemne i nieduże miasto, to proponuję Opawę. Z polskich miast warto zajrzeć do Prudnika lub Głuchołaz. A jeśli lubisz zaglądać do jeszcze niewyremontowanych pałaców, proponuję ten we wsi Rozkochów.

Inne miejsca które odwiedziłam możesz zobaczyć na mapie.

Jeśli zechcesz czytać podobne artykuły, proszę zapisz się na mój newsletter. Będzie mi miło, jeśli dołączysz do grona pasjonatów podróży.

http://

 
0 0 votes
Article Rating
Tags: , , ,

Related Article

Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Ewa
Ewa
1 miesiąc temu

Warto było sprawdzić. Świetna wyprawa, a co do wież widokowych, to rosną jak grzyby po deszczu, dobrze to czy nie dobrze nie mam zdania na ten temat, chociaż sama lubię obserwować okolice z wysoka…
Pozdrawiam 🙂

Urszula
1 miesiąc temu

Znalazłaś rarytaski, które kiedyś były piękne, bo jeszcze dziś widać ich niezwykłą urodę. A na wieże widokowe zawsze się wspinam, bo uwielbiam podziwiać świat z wysoka. Ta ma ten plus, że wejście jest bezpłatne, co rzadko dziś się zdarza:)))

We use cookies to ensure that we give you the best experience on our website.

SENIORKA Z PLECAKIEM

SENIORKA Z PLECAKIEM

4
0
Would love your thoughts, please comment.x