O Pustyni Błędowskiej chyba każdy słyszał, lecz niewiele osób wie, że graniczy z nią malowniczy zakątek z jeziorkami. Są dwa: Staw Zielony i Staw Czerwony. W tym wpisie podpowiem jak połączyć zwiedzanie „polskiej Sahary” z odpoczynkiem nad wodą. To mój sprawdzony pomysł na jednodniową wycieczkę w rytmie slow.
Spis treści:

Mapa miejsc wymienionych w tekście
Pustynia – jak powstała
Pustynia Błędowska nie jest tworem naturalnym. Powstała dzięki działalności ludzi, którzy wycięli tutejsze lasy głównie na potrzeby hut i obudowę sztolni na kopalniach. Przemysł górniczo-hutniczy rozwijał się tu od XIII wieku. A ponieważ gleby są tu ubogie mamy teraz morze piachu.
Co zobaczysz na miejscu
Pustynię Błędowską podzielono na dwie części:
- południową dostępną dla turystów,
- północną, która jest poligonem.
Przy czym część wojskowa nie jest ogrodzona, ale stoją tablice “Zakaz wstępu”. Wojsko wykorzystuje poligon do szkolenia spadochroniarzy, czasem odbywają się manewry NATO.
Pustynię możesz zobaczyć z kilku punktów widokowych lub przemierzyć pieszo grzęznąc w piachu. Możesz też z leżaka wypatrywać fatamorgany, a niedługo również śmigać na rowerze obrzeżem pustyni.
Z wpisu dowiesz się gdzie znajdziesz punkty widokowe na pustynię (oficjalne, innych nie opiszę bo teren wojskowy) oraz gdzie szukać malowniczych jeziorek.

Najlepsze punkty widokowe na pustynię
Róża Wiatrów – idealne miejsce na piknik z widokiem na polską Saharę
Jeśli szukasz miejsca, w którym czas na chwilę zwalnia, Róża Wiatrów może być tym przystankiem. To najbardziej znany punkt widokowy na Pustyni Błędowskiej. To tutaj warto usiąść na jednej z ławek, wyciągnąć termos z kawą i po prostu patrzeć przed siebie.
Przygotowano również lunety, a miłośnicy historii mogą z bliska obejrzeć replikę dawnego działa. Jednak największą magią tego miejsca jest przestrzeń. Siedząc na drewnianym podeście, poczujesz powiew wiatru i spokój, który tak trudno znaleźć w miejskim zgiełku – ale tylko w tygodniu lub poza sezonem (w weekendy tłumy). To kwintesencja slow travel – być tu i teraz, bez pośpiechu, z widokiem po horyzont.
W sezonie czynne są food trucki serwujące burgery, zapiekanki, lody … Tam usiądziesz na leżaku i poobserwujesz pustynię. Jednak ze względu na specyficzne warunki, godziny otwarcia mogą być zmienne.
Uwaga. W ciepły weekend będziesz mieć problem z parkowaniem samochodu, a nawet dojechaniem w pobliże. Na miejscu zastaniesz tłumy. Przyjedź w tygodniu.
Dojazd. Z Kluczy jedź ulicą Bolesławską w kierunku miejscowości Sławków. Po około 2 km od Kluczy wypatruj kierunkowskazu na pustynię. Skręć. Napotkasz dwa miejsca do parkowania: jedno przy “Róży Wiatrów”, drugie 200 m wcześniej.




Czubatka w Kluczach
Kolejnym punktem wycieczki jest punkt widokowy Czubatka (355 m n.p.m.) w Kluczach. To najwyższy punkt z którego można zobaczyć panoramę Pustyni Błędowskiej. Jednak od pustyni oddziela nas szeroki pas zieleni, więc piachy widać z dużej odległości.
Na wzgórze można podjechać samochodem i tylko krótki odcinek przejść pieszo. Na wzgórzu znajduje się altana z ławkami i luneta. Można stąd żółtym szlakiem zejść na pustynię, dojść do wspomnianych stawów oraz kolejnego punktu widokowego, ale to już bardziej wymagający spacer.
Dojazd. W Kluczach kieruj się na ulicę Górną. Jedź nią pod górę aż do końca, na szczycie będzie dość duży parking.


Punkt widokowy bez nazwy
Ten punkt widokowy znajduje się w pobliżu żółtego szlaku, przy ścieżce do jeziorek oraz przy budowanej ścieżce rowerowej. Położony jest we wschodniej części pustyni, prawie na jej krańcach. W altanie możesz w samotności delektować się widokami. Niewiele osób tu dociera.
Dojazd. Nie ma możliwości dojechania samochodem. Można dojść z “Róży Wiatrów”, Czubatki lub z Kluczy obok kolorowych jeziorek. W każdym przypadku będzie to około 1 km.


Dąbrówka
Punkt widokowy Dąbrówka wziął swoją nazwę od pobliskiego wzniesienia. Znajduje się w miejscowości Chechło przy północnej części Pustyni Błędowskiej czyli poligonie. Teren obejrzysz z platformy widokowej. Obok znajdują się pozostałości schronu z II wojny światowej.
Dojazd. W Chechle jadąc ulicą Kluczewską wypatruj kierunkowskazu na pustynię. Skręć za drogowskazem, na jej końcu znajdziesz sporo miejsca do zaparkowania samochodu.


Kolorowe Jeziorka w Kluczach – Twój cichy azyl
Gdy zostawisz za plecami piaski pustyni i wejdziesz w cień lasu, trafisz na dwa stawy: Zielony i Czerwony. Ich historia wiąże się z dawnym wydobyciem rud żelaza, ale dziś natura w pełni odzyskała ten teren, tworząc piękny zakątek.
Woda w stawach zmienia barwy w zależności od tego, jak świeci słońce. Jest tu bardzo cicho – nie słychać samochodów, jedynie śpiew ptaków i szum drzew. To dobre miejsce, jeśli szukasz spokoju, bo nie dociera tu wielu turystów. Fotografowie też znajdą tu ciekawe ujęcia.
Stawy możesz obejść wokoło. Z jednej strony ścieżka prowadzi przy samej wodzie, z drugiej po skarpie, dosyć wysoko ponad stawami. Z Pustyni Błędowskiej nad stawy dojdziesz drogą gruntowo-piaszczystą, częściowo wzdłuż czyściutkiego strumyka. To idealny plan na wycieczkę w rytmie slow.
Dojazd. W Kluczach skręć w ulicę Rudnicką i zaparkuj przy stadionie. Dalej pieszo ulicą Sosnową i po 150 m skręć w lewo w jedną z napotkanych ścieżek. Pierwszy będzie Staw Czerwony do którego trzeba zejść po schodach.





Informacje praktyczne
Gdzie? Pustynia Błędowska znajduje się prawie w całości w województwie małopolskim, z niewielkim fragmentem na terenie woj. śląskiego. Przepływa przez nią Biała Przemsza dzieląc na dwie części: mniejszą północną (poligon) i większą południową.
Dla rowerzystów. Aktualnie wzdłuż brzegu Pustyni Błędowskiej powstaje monitorowana i oświetlona ścieżka rowerowa.
Gdzie dalej
W odległości około 60 km odwiedź Pustynię Siedlecką, która jest dawnym wyrobiskiem po kopalni piasku. W pobliżu zajrzyj do malowniczego miejsca o nazwie Hutki-Kanki, albo odszukaj starą prochownię. Ciekawym miejscem na krótką wycieczkę są ruiny zamku w Bydlinie.
Inne miejsca które odwiedziłam możesz zobaczyć na mapie.