Odwiedziliśmy dwie miejscowości – Jilemnice i Vrchlabi. Położone na południe od Szklarskiej Poręby i Karpacza, stanowią idealny cel jednodniowej wycieczki. To miejsca, gdzie zabytkowa architektura przeplata się z pałacami, a zielone parki zachęcają do długich, niespiesznych spacerów.
Spis treści:
Jilemnice: Ciekawa architektura
Jilemnice znajdują się w kraju libereckim, zaledwie 41 km od Szklarskiej Poręby. To miasto często nazywane kolebką czeskiego narciarstwa. Nasze zwiedzanie rozpoczynamy od charakterystycznego, pochyłego rynku, który stanowi serce miejscowości. Stąd kierujemy się w stronę ulicy Ciekawskiej (Zvědavá ulička). Jej nazwa nie jest przypadkowa i wzięła się od unikalnej zabudowy – każdy kolejny budynek jest wysunięty o szerokość jednego okna względem poprzedniego. Dzięki temu zabiegowi mieszkańcy z każdego domu mogli swobodnie spoglądać w kierunku rynku, by sprawdzać, co dzieje się w centrum miasta. To jeden z najpiękniejszych zespołów ludowej architektury zrębowej w regionie.




W bliskim sąsiedztwie odwiedzamy malowniczy park zamkowy, w którym prezentuje się tutejszy zamek. Ukwiecony teren oraz fontanna przed wejściem sprawiają niezwykle przyjemne wrażenie. Zamek wybudowano w XVI wieku, a w późniejszych stuleciach poddano go przebudowie. Obecnie mieści on Muzeum Karkonoskie. Nam nie udało się wejść do środka, ponieważ dotarliśmy pod drzwi 15 minut przed południem, a muzeum ma przerwę w godzinach od 12:00 do 13:00. Warto o tym pamiętać, planując własną wizytę.




Vrchlabí: Spacer historycznym traktem
Zaledwie 10 km od Jilemnic, już w kraju hradeckim, leży Vrchlabí – miasto określane mianem „Bramy do Karkonoszy”. Zabytkowa część miejscowości w większości ciągnie się wzdłuż głównej ulicy Karkonošskiej. Samochód najlepiej zaparkować w samym centrum, naprzeciwko wejścia do rozległego parku pałacowego. Tutejszy pałac to prawdziwa architektoniczna perła z czterema narożnymi wieżami. Obecnie mieści się w nim Urząd Miejski, więc wnętrza możemy oglądać tylko okazjonalnie, ale sam budynek z zewnątrz robi ogromne wrażenie. Obok rozciąga się duży park z urokliwym jeziorkiem.



Kontynuując spacer, kierujemy się w stronę kościoła św. Wawrzyńca, wzniesionego pod koniec XIX wieku w stylu neogotyckim. Po drodze mijamy liczne zabytkowe kamienice, które nadają miastu wyjątkowy charakter. Podczas naszej wizyty kościół był niestety zamknięty, a na placu i przyległych ulicach trwały intensywne prace remontowe, co nieco utrudniało poruszanie się.





Nie zniechęciło nas to jednak do odwiedzenia dawnego klasztoru augustianów. Choć mieszczące się tam niegdyś Muzeum Karkonoskie było w trakcie reorganizacji, otworem stały ogrody klasztorne. Jedna ich część to tradycyjny sad, drugą zaś podzielono na mniejsze, starannie wypielęgnowane ogródki, w których rosną kwiaty, zioła i warzywa. To niezwykle spokojne miejsce, które pozwala poczuć dawną atmosferę klasztornego życia.



Co jeszcze zwiedzić?.
Wybierz się na Śnieżkę, najwyższy szczyt Karkonoszy. Odwiedź Góry Stołowe, a także zwiedź Jelenią Górę.
Inne miejsca które odwiedziłam zobacz na mapie.
