Gran Canaria to wyspa pełna kontrastów, a jej dwa najbardziej zaludnione punkty – tętniąca życiem stolica Las Palmas oraz słoneczny kurort Maspalomas i Playa de Ingles (stanowią całość) – to miejsca, w których zapewne będziesz. Las Palmas zachwyca elegancją i hiszpańskim rytmem życia, natomiast Maspalomas przyciąga ogromną piaszczystą wydmą.
Jak zaplanować pobyt na wyspie? Zajrzyj do wpisu Gran Canaria: 8 pomysłów na wycieczki.
Spis treści:

Śladami historii Gran Canarii
Gran Canaria to wyspa o fascynującej przeszłości. Pierwotnie zamieszkiwali ją Guancze – ludność przybyła prawdopodobnie z północnoafrykańskich plemion berberyjskich. Hiszpański podbój wyspy rozpoczął się w 1478 roku, a już w 1492 roku zawitał tu sam Krzysztof Kolumb.
Po przejęciu kontroli nad wyspą Hiszpanie postawili na uprawę trzciny cukrowej, która przez dziesięciolecia stanowiła główne źródło dochodu. Turystyka narodziła się tu stosunkowo późno, bo pod koniec XIX wieku. Pierwszy hotel dla podróżnych wybudowano w Las Palmas w 1890 roku.
Las Palmas: Największe miasto archipelagu
Las Palmas to nie tylko stolica, ale i najbardziej zaludnione miasto Wysp Kanaryjskich (gęstość zaludnienia wynosi tu aż 3777 os./m²). Z Maspalomas dotarliśmy tu autobusem, wysiadając na podziemnym dworcu San Telmo, skąd dzielił nas już tylko krótki spacer od historycznej starówki Vegueta.

Co warto zobaczyć w Las Palmas?
Zwiedzanie rozpoczęłam od Casa de Colón, czyli Muzeum Krzysztofa Kolumba. Mieści się ono w pięknej, dawnej rezydencji pierwszego gubernatora wyspy. Budynek zachwyca wewnętrznym patio wypełnionym roślinnością i charakterystycznymi drewnianymi balkonami. Co ważne dla podróżnych – wstęp do muzeum jest bezpłatny.



Tuż obok wznosi się Katedra św. Anny (Catedral de Santa Ana). Jej budowa ruszyła pod koniec XV wieku i trwała z przerwami przez kolejne czterysta lat, co widać w mieszance stylów architektonicznych. Warto zajrzeć do środka, by poczuć ogrom tej konstrukcji.


Przerwa na kawę i deser.

Spacerując uliczkami starówki w pierwszej połowie stycznia, wciąż można poczuć bożonarodzeniową atmosferę. Moją uwagę przykuła szopka na placu San Telmo, ustawiona wokół potężnego drzewa. Oprócz tradycyjnej Świętej Rodziny, twórcy z niezwykłą dbałością o detale, przedstawili liczne sceny z codziennego życia dawnych mieszkańców wyspy.









Maspalomas i Playa del Ingles: serce turystyki
Miejscowości Maspalomas i Playa del Ingles tworzą razem jeden ogromny kurort. To właśnie tutaj się zatrzymałam. Wybór tej lokalizacji ma swoje zalety – duża baza noclegowa ułatwia znalezienie tańszego apartamentu. Choć to typowo turystyczne rejony, oferują ciekawe atrakcje przyrodnicze.
Atrakcje Maspalomas
Największym skarbem są Dunas de Maspalomas, czyli spektakularne wydmy oddzielające oba miasta. Spacerując po nich boso, można poczuć przyjemnie ciepły, miękki piasek i odnieść wrażenie pobytu na prawdziwej pustyni. Wiatr nieustannie rzeźbi tu powierzchnię, tworząc malownicze fale i błyskawicznie zasypując ślady stóp.
Warto również odwiedzić rezerwat przyrody położony między wydmami a miastem. Ten mały zbiornik wodny jest domem dla wielu gatunków ptaków wędrownych.
Trzeba też przejść się długą promenadą z latarnią morską. Ponadto przy promenadzie znajdują się restauracje, kawiarnie i sklepy z pamiątkami.








Atrakcje Playa del Ingles
Playa del Ingles to miejsce, które tętni życiem o każdej porze dnia (i nocy). Miejscem spacerowym tej części kurortu jest promenada Paseo Costa Canaria. Ciągnie się wzdłuż oceanu, oferując orzeźwiającą bryzę i widoki na błękitne wody Atlantyku.
Sama plaża w tej miejscowości jest szeroka i piaszczysta. To właśnie tutaj najłatwiej spotkać surferów zmagających się z żywiołem. Jeśli poczujecie ochotę na odmianę od nadmorskich krajobrazów, warto skierować się w stronę centrów takich jak Yumbo czy Kasbah. Choć wieczorami zamieniają się one w centra rozrywki, w ciągu dnia są dobrym miejscem na zakupy, czy filiżankę kawy.



Gdzie udać się dalej?
Odwiedź górskie miejscowości Gran Canarii ze spektakularnymi widokami. A może zwiedzisz lądową Hiszpanię zaglądając do Granady lub Kordoby.
Inne miejsca, które odwiedziłam zobacz na mapie.