wtorek, 14 lipca, 2026

Ujazd i Zimna Wódka to dwa przystanki na mapie Opolszczyzny, które idealnie wpisują się w klimat niespiesznego podróżowania. W pierwszej z tych miejscowości czekają na nas ruiny dawnego pałacu, natomiast w drugiej – drewniany kościół. To dobry kierunek na weekendową wycieczkę.

Spis treści:

Ujazd: Ruiny pałacu biskupów wrocławskich

To, co głównie przyciąga do miejscowości Ujazd w województwie opolskim, to pałac biskupów wrocławskich z XVI wieku. Obecnie budowla jest w stanie trwałej ruiny, jednak została zabezpieczona i udostępniona do zwiedzania.

Po zaparkowaniu samochodu na rynku pojawia się myśl: może by najpierw kawa? Niestety w samym rynku jej nie znajdziemy. Zagadnięta miejscowa pani wskazuje bar w bocznej uliczce, lecz w niedzielne przedpołudnie lokal pozostaje zamknięty. W takim razie kroki trzeba skierować prosto w stronę zabytku.

Z rynku idziemy lekko pod górkę. Po prawej stronie widać wieże kościoła św. Andrzeja Apostoła, a po lewej wyłaniają się ruiny pałacu. Pierwotnie w tym miejscu stał zamek, o czym świadczą najstarsze dokumenty datowane na XII wiek. Przez pierwsze stulecia obiekt pozostawał własnością biskupów wrocławskich, by w XV wieku przejść we władanie książąt opolskich.

Ujazd
Ulica Kościelna

Dzisiejsze ruiny to efekt przebudowy zamku na renesansowy pałac, która miała miejsce w 1580 roku. W późniejszych latach obiekt był dalej rozbudowywany. Przez kolejne wieki rezydencja często zmieniała właścicieli. Ostatnimi była książęca rodzina Hohenlohe-Öhringen, która nabyła pałac w 1838 roku. Do dziś nad bramą możemy podziwiać kopię ich herbu.

Ruiny pałacu z gniazdem bocianim na szczycie najwyższej ściany
Pierwszy książe Ujazdu
Pierwszy książe Ujazdu
Kopia herbu ostatnich właścicieli pałacu

W styczniu 1945 roku znaczna część Ujazdu wraz z zamkiem została spalona przez Armię Czerwoną. Po wojnie ruiny niszczały i zarastały roślinnością. Dopiero niedawno zagospodarowano teren pałacu i jego najbliższe otoczenie. W miejscu dawnego pierwszego piętra wybudowano drewniany taras, z którego można przyjrzeć się okolicy.

Wejście na teren obiektu jest bezpłatne, jednak środkowa część pozostaje niedostępna – możemy do niej zerknąć jedynie z tarasu lub przez okratowaną bramę.

Ruiny pałacu
Pozostałości zdobień na ścianie pałacu
Brama
Brama wjazdowa na dziedziniec
Ruiny pałacu i platforma widokowa
Widok z tarasu na dziedziniec i kościół
Widok z tarasu na zabezpieczone ściany pałacu

Zimna Wódka: Skąd wzięła się ta nazwa?

Nazwa wsi Zimna Wódka wbrew pozorom nie ma nic wspólnego z alkoholem. Wywodzi się ona po prostu od określenia „zimna woda”, a najstarsza zanotowana forma brzmi „Zimnowodca”. Oznaczała ona osadę leżącą nad potokiem.

Musiała to być całkiem znacząca miejscowość, skoro już w XIII wieku miała własnego proboszcza, co odnotowano w starych księgach. Na mapie odnajduję potok o nazwie Jordan i to prawdopodobnie on jest „sprawcą” tej obecnie zabawnie brzmiącej nazwy.

Do wioski przyjechaliśmy, aby obejrzeć drewniany kościół z XVI wieku, który został przebudowany w wieku XVIII. Świątynia znajduje się na niewielkim wzgórzu, tuż przy drodze w kierunku miejscowości Ujazd. Do środka nie udało nam się zajrzeć.

Drewniany kościół we wsi Zimna Wódka
Drewniany kościół
Drewniany kościół
Dzwonnica
Dzwonnica
Jesienny ołtarz
Tablica ogłoszeń przy kościele

Co warto zobaczyć w pobliżu?

Jeśli masz więcej czasu, warto odwiedzić także inne ciekawe miejsca w regionie: Toszek z malowniczym zamkiem, Rudy, gdzie znajduje się dawny klasztor cystersów a także Pałac w Rozkochowie, kolejny przystanek dla miłośników architektury.

Inne miejsca, które odwiedziłam możesz zobaczyć na mapie.

.

Tags:

Related Article

Subskrybuj
Powiadom o
guest

6 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Ewa
6 lata temu

O Zimnej Wódce wcześniej nie słyszałam 🙂

Urszula
6 lata temu

O Ujeździe słyszałam, o miejscowości Zimna Wódka też, ale nie zwiedzałam, choc przejeżdżałam kiedyś. Teraz bym wstąpiła, bo ciekawe miejsce i ciekawe historie te miejsca skrywają:) Dzięki za wyprawę:)))

PrzemoTeam
PrzemoTeam
6 lata temu

Bylem bodaj dwa czy trzy lata temu w obu tych miejscowościach. W sam raz na jednodniową, ciekawą wycieczkę.

6
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x

SENIORKA Z PLECAKIEM