czwartek, 21 maja, 2026

Wizyta w Rezerwacie SOOS to niezwykłe doświadczenie, które pozwala poczuć siłę natury. Przyjechaliśmy tutaj, aby na własne oczy zobaczyć rzadkie zjawisko przyrodnicze – mofety, czyli bulgoczące wyziewy dwutlenku węgla, które sprawiają, że grunt pod nogami wydaje się żyć własnym życiem. To miejsce przyciąga surowym krajobrazem i unikalną roślinnością.

W trakcie tej wycieczki odwiedziliśmy również: Franciszkowe ŁaźnieCheb i Mariańskie Łaźnie.

Spis treści:

Parking przy rezerwacie SOOS

Zanim wejdziemy na szlak

SOOS to rezerwat przyrody położony w zachodnich Czechach, zaledwie 6 km od Franciszkowych Łaźni. Jest to jeden z najcenniejszych przyrodniczo terenów w kraju, będący pozostałością po dawnym słonym jeziorze mineralnym. Samochód można zostawić na wygodnym parkingu w pobliżu wejścia, gdzie dla głodnych podróżników czeka punkt gastronomiczny.

Bar przy rezerwacie SOOS
Kasa i wejście na teren rezerwatu

Sama nazwa rezerwatu brzmi tajemniczo, a wywodzi się z niemiecko-chebskiego dialektu egerlandzkiego, w którym „Soos” oznacza po prostu moczary.

Zanim jednak wkroczymy na drewniane pomosty, warto odwiedzić niewielką ekspozycję poświęconą historii Ziemi. Znajdziecie tam zrekonstruowane modele dinozaurów w skali 1:1 i fragmenty skał.

Muzeum

Spacer po drewnianych pomostach

Główną trasę zwiedzania stanowi ścieżka edukacyjna o długości 1,2 km, poprowadzona w całości po bezpiecznych, drewnianych pomostach. Początkowy odcinek prowadzi przez malownicze, podmokłe łąki oraz las, wprowadzając nas w chroniony obszar.

SOOS
Ścieżka przez rezerwat

Pierwszym ważnym punktem na szlaku jest Źródło Cesarskie (Císařský pramen). Jest to najcieplejsze źródło w całym rezerwacie. Choć literatura często zachęca do spróbowania jego wód ze względu na unikalny skład mineralny i specyficzny smak, osobiście nie miałam odwagi na taką degustację, woląc podziwiać jego naturalny wypływ.

Źródło Cesarskie
Ścieżka przez rezerwat SOOS

Bulgoczące mofety i kolory ziemi

W miarę marszu krajobraz się zmienia. Wkraczamy na teren niemal całkowicie pozbawiony wyższej roślinności, gdzie ziemia – pokryta warstwą soli mineralnych i krzemionki – przybiera niesamowite barwy: od czerwieni i żółci, aż po głębokie brązy. To właśnie tutaj znajdują się torfowiska borowinowe, z których słyną pobliskie uzdrowiska.

Rezerwat przyrody
Kładka
Ścieżka przez bagna
Rezerwat przyrody

Największą atrakcją są jednak mofety. To chłodne wyziewy wulkaniczne, składające się głównie z dwutlenku węgla. Widok bulgoczącej wody i błota, wydający charakterystyczne dźwięki, robi duże wrażenie i przypomina o drzemiącej pod ziemią energii. Co ciekawe, w tych ekstremalnych warunkach rosną rzadkie rośliny słonolubne, które przystosowały się do wysokiego zasolenia gleby.

Mofeta
Rezerwat przyrody – mofety
Mofeta
Rezerwat SOOS
Kładka

Informacje praktyczne i dodatkowe atrakcje

Całość trasy spacerowej wynosi około 2 kilometry, co czyni ją idealną propozycją na spokojny, niemęczący spacer. Po wyjściu z lasu na drogę asfaltową, krótki odcinek dzieli nas już od parkingu. Warto pamiętać, że rezerwat najlepiej odwiedzać rano lub późnym popołudniem, gdy słońce pięknie podkreśla kolory minerałów na powierzchni ziemi.

Powrót do parkingu; po prawej tory kolejki
Widok z drogi prowadzącej do parkingu

Dodatkową atrakcją, szczególnie dla rodzin, jest kolejka wąskotorowa kursująca wzdłuż granic rezerwatu. Choć kolejka nie wjeżdża bezpośrednio na teren mofet, pozwala spojrzeć na okolicę z innej perspektywy. My z powodu ograniczonego czasu nie skorzystaliśmy z przejażdżki, ale wydaje się ona świetnym uzupełnieniem wizyty w tym niezwykłym miejscu.

Kolejka wąskotorowa

Co jeszcze zobaczyć?

Odwiedź miasto Cheb z jedną z najlepiej zachowanych starówek na terenie Czech. Zwiedź niewielki Rožmberk nad Vltavou z górującym nad nim zamkiem. Zaplanuj wycieczkę do granicznego Zgorzelca, gdzie również przetrwała piękna starówka.

Inne miejsca, które odwiedziłam zobacz na mapie.

.

Tags:

Related Article

Subskrybuj
Powiadom o
guest

4 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Sylwia
8 lata temu

Byłam przed laty na podobnych torfowiskach w okolicach Polanicy Zdroju, ale teren na pewno nie był aż tak dobrze przystosowany do ruchu turystycznego.
Wygląda na to, że długi weekend udał się wyśmienicie.
Pozdrawiam!

Jula
8 lata temu

Ciekawe miejsca. Sceneria jak do filmu z bagiennymi potworami w roli głównej 🙂

We use cookies to ensure that we give you the best experience on our website.

4
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x

SENIORKA Z PLECAKIEM