niedziela, 26 czerwca, 2022

Kazimierz Dolny to jedno z najładniejszych, a może najładniejsze Polskie miasteczko. Przyjeżdżając tu zobaczysz urokliwe zabytkowe centrum otoczone wzgórzami i wąwozami, wiele autorskich galerii i przepływającą obok Wisłę.

Szczytowy okres rozwoju miejscowości przypada na XVI i XVII wiek. Kazimierz stał się wtedy ważnym ośrodkiem handlu zbożem co przynosiło znaczne dochody miastu i jego mieszkańcom.

Zwiedzanie

Centrum Kazimierza Dolnego jest niewielkie więc się nie zmęczysz zwiedzaniem. Koniecznie zaglądaj w zaułki i uliczki, bo nawet spojrzenie na ten sam fragment miasteczka z różnych perspektyw może być interesujący. Nieco większym wyzwaniem będzie wejście na Górę Zamkową, Trzech Krzyży lub do wąwozów.

Widok na zamek i basztę z Nadwiślańskiego bulwaru

1. Rynek

> Zwiedzanie rozpocznij od rynku

Otoczony wzgórzami rynek jest niezwykle urokliwy i klimatyczny.

Wśród zabudowy najbardziej wyróżniają się XVII-wieczne kamienice dwóch braci Mikołaja i Krzysztofa Przybyłów. Ich fasady ozdobiono płaskorzeźbami postaci ludzi, zwierząt oraz ornamentami roślinnymi, a ich zwieńczenie dopełniają piękne renesansowe attyki. Na fasadach wyróżniają się dwie duże płaskorzeźby. Jedną jest Mikołaj w stroju biskupim, drugą Krzysztof z Dzieciątkiem Jezus na ramieniu.

Jednak sporo budynków wyglądających na zabytkowe powstało po II wojnie, np. pierzeja naprzeciwko kamienic Przybyłów. W czasie działań wojennych Kazimierz Dolny bardzo ucierpiał, zniszczono większość zabudowań. I tylko dzięki determinacji ówczesnych architektów nie oszpecono rynku komunistycznymi budynkami.

Na rynku znajdują się dwie zabytkowe studnie.

Rynek. Po prawej budynki odbudowane po II wojnie
Rynek i zabytkowa studnia
Rynek. Po lewej kamienice braci Przybyłów
Dom z płaskorzeźbą Krzysztofa

2. Mały Rynek

> Zajrzyj do synagogi

Mały Rynek od zawsze funkcjonował jako plac targowy i tak jest również obecnie. Na przełomie XVI/XVII wieku powstała tu dzielnica żydowska a wraz z nią sklepiki, warsztaty, stragany i synagoga. W czasie II wojny dzielnicę prawie całkowicie zniszczono. Obecnie można obejrzeć zrekonstruowane jatki oraz synagogę.

Synagoga mieści wystawę fotograficzną „Żydowski Kazimierz”, sklepik, kameralną kawiarenkę „U Esterki” oraz pensjonat. Oprócz dużego wyboru książek można tu kupić płyty, kosmetyki z minerałami z Morza Martwego, biżuterię, różne napitki jak np. wino izraelskie oraz pamiątki.

Sklepik, kawiarnia i wystawa w synagodze czynne codziennie od 10.00 – 18.00.
Bilet na wystawę „Żydowski Kazimierz”: 9 zł.

Jatki na Małym Rynku
Dawna synagoga
Wnętrze sklepiku i kawiarni w synagodze

3. Kościół farny

> Zwróć uwagę na cenne organy

Kościół farny pw. św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja Apostoła wybudowano w stylu renesansowym na początku XVII w., na ruinach wcześniejszej budowli.

Unikalnym zabytkiem są prawdopodobnie najstarsze w Polsce oryginalne organy z 1620 r. Instrument nadal jest użytkowany. Innym cennym zabytkiem jest wykonana we Florencji chrzcielnica z 1587 r.

Godziny otwarcia w sezonie letnim: dni powszednie 10.00-17.00; niedziele i święta 14.00-17.00.
Wstęp bezpłatny.

Kościół farny
Wnętrze kościoła
Organy

4. Zespół klasztorny o. Franciszkanów i Wietrzna Góra

> Wejdź na Wietrzną Górę, gdzie rozpoczęła się historia Kazimierza

Zespół klasztorny o. Franciszkanów powstał prawdopodobnie na wzgórzu zwanym Wietrzną Górą, gdzie już w XI wieku istniała osada. W 1181 r. książę Kazimierz Sprawiedliwy podarował osadę siostrom norbertankom z podkrakowskiego Zwierzyńca. Zakonnice w podzięce za dar nazwały osadę Kazimierz, słowo Dolny dodano później.

Częścią klasztoru jest kościół pw. Zwiastowania NMP ufundowany w XVI wieku przez rodzinę Przybyłów. Z dziedzińca kościoła roztacza się ładny widok na Kazimierz, choć nie tak widowiskowy jak z Góry Trzech Krzyży lub zamku.

Aby dotrzeć na Wietrzną Górę i do kościoła musisz najpierw pokonać długi ciąg zadaszonych drewnianych schodów.

Schody do kościoła
Dziedziniec kościoła
Wnętrze kościoła

5. Ulice i uliczki

> Wyrusz na spacer bez celu

Wchodź, zaglądaj w każdą uliczkę, która przyciągnie Twoją uwagę – zobaczysz drewniany dom, ukwiecone okno, wejście do autorskiej galerii. Jako dodatkową atrakcję potraktuj potykanie się o „kocie łby”.

Nie pomiń ulicy Senatorskiej przy której znajdują się XVII-wieczne kamienice: Celejowska i Biała. Oba budynki wybudowano w podobnym stylu jak Kamienice Przybyłów znajdujące się w Rynku.

Ulica Senatorska
Jedna z galerii autorskich
Okna w kwiatach

6. Zamek i baszta

> Zwiedź ruiny zamku i basztę

Najpierw, na przełomie XIII/XIV wieku, powstała obronna baszta. Jej wnętrze podzielone jest na pięć kondygnacji. Obecnie wieża ma około 20 metrów wysokości, jednak pierwotnie była wyższa, przykryta stożkowatym dachem. Podobno służyła również jako rzeczna latarnia oraz siedziba straży celnej.

Zamek wybudowano w XIV wieku, za panowania Kazimierza Wielkiego. Twierdzę zniszczyli Szwedzi, a kolejne lata zaniedbań spowodowały, że stał się ruiną.

Mury zamku oraz baszta widoczne są z prawie każdego miejsca w centrum miasteczka. Aby do niego dotrzeć należy skierować się w ul. Zamkową a następnie schodami do zamku. Na miejscu nie ma zbyt wiele do oglądania, pozostały fragmenty murów i zejście do piwnicy. Najciekawsze są widoki na Wisłę i miasteczko. Aby dotrzeć do oddalonej o około 200 metrów baszty, należy opuścić zamek i wspiąć się jeszcze wyżej.

Godziny otwarcia w sezonie: pn.-pt. 10.15-18.00; sb.-nd. 10.15-20.00.
Wstęp: normalny 10 zł, ulgowy 7 zł. Bilet obejmuje wstęp na zamek i do baszty.

Dziedziniec zamku
Widok z zamku na basztę

7. Góra Trzech Krzyży

> Obejrzyj najlepszą panoramę zabytkowego Kazimierza

Umieszczenie krzyży ponad miasteczkiem miało upamiętniać cudowne uleczenie mieszkańców z epidemii cholery, która wybuchła w XVIII w. Jednak historia wzgórza sięga wcześniejszych czasów, bo końca XVI w. Wielce prawdopodobne, że na wzgórzu dawniej zwanym Górą Krzyżową znajdowało się miejsce kultu.

Z Góry Trzech Krzyży, rozciąga się najpiękniejszy widok na Kazimierz i Wisłę.

Na górę możesz wejść dwiema drogami. Jedna to schody, które mają początek tuż za rynkiem, przy ul. Zamkowej, druga znajduje się wyżej i bliżej zamku. Najlepiej połączyć zwiedzanie zamku i Góry Trzech Krzyży robiąc pętlę.

Dla osób starszych lub mających problemy z chodzeniem wejście na szczyt może być uciążliwe, szczególnie ostatni odcinek po stromych i nierównych stopniach.

Wstęp: 5 zł. Kasa znajduje się na szczycie.

Widok z Góry Trzech Krzyży
Góra Trzech Krzyży
Dojście schodami na górę

8. Cmentarz żydowski

> Zobacz pomnik z nagrobków

Historyczny cmentarz żydowski (ul. Czerniawy, około 1,2 km od Rynku) funkcjonował od 1851 – 1939 r. W czasie II wojny Niemcy zniszczyli cmentarz zabierając nagrobki i brukując nimi drogę do siedziby Gestapo urządzonej na terenie klasztoru o. Franciszkanów. A zbezczeszczony kirkut wykorzystywali jako miejsce egzekucji ludności polskiej i żydowskiej.

W latach 80-tych z odzyskanych nagrobków postawiono pomnik w formie pękniętej ściany.

Pomnik z nagrobków

9. Stara Chata

> Zajrzyj do Starej Chaty

Mały drewniany budynek zwany Starą Chatą (ul. Doły 22, w odległości 2 km od Rynku) jest zabytkiem klasy zerowej. Powstał na przełomie XVII/XVIII wieku. Budynek należał do bogatej rodziny Kobiałków i nie był ich domem mieszkalnym, mieszkali w nieistniejącym dworze. Stara Chata prawdopodobnie służyła jako schronisko w pobliżu pszczelich uli.

W sezonie letnim można zajrzeć do środka. Budynek znajduje się w rękach prywatnych.

Stara Chata

10. Wąwozy

> Przejdź się Wąwozem Korzeniowy Dół

Charakterystycznym elementem otaczającym miasteczko są wąwozy lessowe, które powstały w wyniku erozyjnego działania wody. Wybierz się do jednego z nich.

Ja odwiedziłam tylko jeden, ale podobno najpiękniejszy, Wąwóz Korzeniowy Dół. I tak jak nazwa mówi, wiele tu wystających, poskręcanych korzeni drzew.

Wejście do Wąwozu Korzeniowy Dół znajduje się przy ul. Doły, 2,5 km od Rynku. W pobliżu jest parking.

Wstęp: 3 zł za osobę; 5 zł za rodzinę z dziećmi;

Wąwóz Korzeniowy Dół

11. Spichlerze

> Obejrzyj lub zamieszkaj w spichlerzu

Kiedy Kazimierz stawał się portem przeładunkowym zboża, wzdłuż nabrzeża Wisły wznoszono spichlerze. Łącznie w XVI i XVII wieku wybudowano 60 spichlerzy drewnianych i murowanych Do dnia dzisiejszego pozostało jedenaście. Nie znajdują się przy samej rzece, ponieważ z czasem jej koryto zostało przesunięte.

Obecnie spichlerze pełnią różne funkcje, w jednym zorganizowano muzeum, w kilku hotele. Zwróć uwagę na ładną architekturę i zdobienia tych jednak tylko budynków gospodarczych.

Spichlerz

12. Bulwar Nadwiślański

> Przyjdź na bulwar o wschodzie lub zachodzie słońca

Bulwar Nadwiślański jest pięknym miejscem z widokami na basztę, zamek i przede wszystkim Wisłę. Przyjdź tu po obejrzeniu miasteczka, albo rano, kiedy Kazimierz budzi się ze snu.

Przy bulwarze zlokalizowano kilka lokali gastronomicznych. Deptak ma 4 km długości, jest oświetlony i wyposażony w ławki. Z przystani można popłynąć w rejs po Wiśle. Toaletę publiczną znajdziesz w miejscu, gdzie do bulwaru dochodzi ulica Senatorska.

Przystań przy bulwarze
Bulwar Nadwiślański

Jak kogut został symbolem Kazimierza Dolnego

> Kup sobie koguta

Legenda o kogucie związana jest z diabłem. No więc dawno temu przelatywał diabeł nad Kazimierzem Dolnym i tak mu się malowniczy teren spodobał, że postanowił zamieszkać w wąwozie. A że lubił zajadać się lokalnym drobiem, wkrótce w miasteczku został tylko jeden stary kogut. Ptak schował się przed czartem w jaskini. Gdy diabeł wyruszył na poszukiwania, zakonnicy pokropili jego kryjówkę święconą wodą. Nie mogąc znieść tego zapachu diabeł uciekł z miasta. Uratowany kogut wyszedł z ukrycia i spacerował po rynku. Odtąd zaczęto wypiekać koguty z ciasta przypominającego w smaku chałkę.

Gdzie kupić koguta? Na straganach lub w Piekarni Sarzyńskich (ul Nadrzeczna 6) z ponad stuletnią tradycją.

Legendarny kogut

Informacje praktyczne

Kazimierz Dolny jest częstym celem wyjazdów weekendowych, więc w sobotę czy niedzielę będzie raczej tłoczno. Jeśli chcesz zwiedzać w spokoju, przyjedź w tygodniu. Możesz wtedy przemierzać miasteczko bez tłoku i wejść do upatrzonej restauracji bez oczekiwania na wolny stolik. Owszem, wycieczki w tygodniu są, ale te dość szybko się przemieszczają i znikają.

Gdzie jeść? Wybór jest ogromny jak na tak małą miejscowość. Właściwie to miałam w ogóle pominąć ten punkt, bo cóż mogę powiedzieć po kilkudniowym pobycie. Jednak uznałam, że wymienię te lokale, które pozytywnie zapamiętałam i mogę polecić.

Restauracja Kwadrans (ul. Sadowa 7A). Lokal blisko rynku i bulwaru nad Wisłą. Wewnątrz niezbyt duży, natomiast na zewnątrz sporo stolików. Menu krótkie, ale zamówione dania smaczne. Ceny: np. stek z łososia z brokułami i dzikim ryżem 38,00 zł, roladki z kurczaka z ziołowymi kluseczkami 36,00 zł.

Restauracja Dębowa (Mały Rynek 4). Stoliki wewnątrz i na zewnątrz. Polecam ze względu na oferowane smaczne dania dnia w cenie 25,00 zł lub 27,00 zł w zależności od zestawu.

Pijalnia Czekolady E.Wedel (ul. Browarna 4). Czekolada do picia w różnych wersjach, a jeśli nie możesz się zdecydować zamów Trio czekolad: lekko gorzka, mleczna, biała. Pyszne desery nie tylko czekoladowe a także zestawy śniadaniowe. Strona www.

Beza z kremem z serka mascarpone i sok z grapefruita

Mapa opisanych miejsc

Zobacz też

W pobliżu warto zajrzeć do pałacu Czartoryskich w Puławach, a po drugiej stronie Wisły zwiedzić ruiny zamku w Janowcu.

A jeśli będziesz podróżować po Polsce zajrzyj też do innych urokliwych małych miasteczek: Reszel na Warmii, Polanicę Zdrój w województwie dolnośląskim albo zabytkową starówką Oświęcimia.

Inne miejsca które odwiedziłam możesz zobaczyć na mapie.

Jeśli zechcesz czytać podobne artykuły, proszę zapisz się na mój newsletter. Będzie mi miło, jeśli dołączysz do grona pasjonatów podróży.

http://

 
0 0 votes
Article Rating
Tags: ,

Related Article

Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Elżbieta
Elżbieta
27 dni temu

Ja też uwielbiam Kazimierz Dolny, zresztą jak wiele takich małych miasteczek. Mają duszę.

Urszula
26 dni temu

Klimat Kazimierza jest niezwykły, położenie również. Lubię tam jeździć. A nawet podróżować wirtualnie. Kogutki są pyszne!
Dzięki za spacerek, pozdrawiam:)))

Mozaika Rzeczywistości

Dobry wieczór.

W Kazimierzu byłem chyba trzy razy na przestrzeni lat. Stopniowo odkrywałem najważniejsze miejsca do odwiedzenia. I muszę powiedzieć, że wspomnienia mam bardzo pozytywne.

Zapraszam do siebie.
Pozdrawiam!

MARIOLA
9 dni temu

Kazimierz Dolny piękne miasto, które kojarzy mi się z pysznymi czekoladami. Z tego co widziałam są specjalne foremki do robienia lokalnych lodów. Jadłam je kilka razy w Poznaniu i niektóre z nich to np zamrożona lemoniada +kwiatki są też np na zasadzie mleko + owoce i listki mięty.

We use cookies to ensure that we give you the best experience on our website.

SENIORKA Z PLECAKIEM

SENIORKA Z PLECAKIEM

8
0
Would love your thoughts, please comment.x