poniedziałek, 20 kwietnia, 2026

Kazimierz Dolny to jedno z najładniejszych, a może nawet najładniejsze Polskie miasteczko. Przyjeżdżając tu zobaczysz urokliwe, zabytkowe centrum otoczone wzgórzami i wąwozami, a także wiele autorskich galerii i przepływającą obok Wisłę.

Szczytowy okres rozwoju miejscowości przypada na XVI i XVII wiek. Kazimierz stał się wtedy ważnym ośrodkiem handlu zbożem, co przynosiło znaczne dochody miastu i jego mieszkańcom.

Spis treści:

Zwiedzanie Kazimierza Dolnego

Centrum Kazimierza Dolnego jest niewielkie, więc samo zwiedzanie nie będzie męczące. Koniecznie zaglądaj w zaułki i uliczki, ponieważ spojrzenie na ten sam fragment miasteczka z różnych perspektyw może być niezwykle interesujące. Nieco większym wyzwaniem będzie za to wejście na Górę Zamkową, Górę Trzech Krzyży lub spacer po wąwozach.

Widok na zamek i basztę z Nadwiślańskiego bulwaru

1. Rynek

> Zwiedzanie rozpocznij od rynku

Otoczony wzgórzami rynek jest niezwykle urokliwy i klimatyczny. Znajdują się na nim również dwie zabytkowe studnie.

Wśród zabudowy rynku najbardziej wyróżniają się XVII-wieczne kamienice dwóch braci: Mikołaja i Krzysztofa Przybyłów. Ich fasady ozdobiono płaskorzeźbami postaci ludzi i zwierząt oraz ornamentami roślinnymi, a ich zwieńczenie dopełniają piękne renesansowe attyki. Na fasadach wyróżniają się dwie duże płaskorzeźby: Mikołaj w stroju biskupim oraz Krzysztof z Dzieciątkiem Jezus na ramieniu.

Warto jednak pamiętać, że sporo budynków, wyglądających na zabytkowe, powstało po II wojnie światowej, jak na przykład pierzeja naprzeciwko kamienic Przybyłów. W czasie działań wojennych Kazimierz Dolny bardzo ucierpiał, a większość zabudowań została zniszczona. Tylko dzięki determinacji ówczesnych architektów udało się ocalić Rynek przed oszpeceniem go komunistycznymi budynkami.

Atrakcje Kazimierza Dolnego
Rynek. Po prawej budynki odbudowane po II wojnie
Atrakcje Kazimierza Dolnego. Rynek i zabytkowa studnia
Rynek. Po lewej kamienice braci Przybyłów
Atrakcje Kazimierza Dolnego – dom z płaskorzeźbą Krzysztofa

2. Mały Rynek

> Zajrzyj do synagogi

Mały Rynek od zawsze funkcjonował jako plac targowy i tak jest również obecnie. Na przełomie XVI i XVII wieku powstała tu dzielnica żydowska, a wraz z nią sklepiki, warsztaty, stragany i synagoga. W czasie II wojny dzielnicę tę prawie całkowicie zniszczono. Obecnie można obejrzeć zrekonstruowane jatki oraz synagogę.

W Synagodze mieści się wystawa fotograficzna “Żydowski Kazimierz”, sklepik, kameralna kawiarenka “U Esterki” oraz pensjonat. Oprócz dużego wyboru książek można tu kupić płyty, kosmetyki z minerałami z Morza Martwego, biżuterię, różne napitki, takie jak wino izraelskie, a także pamiątki.

Sklepik, kawiarnia i wystawa w synagodze czynne codziennie od 10.00 – 18.00.
Bilet na wystawę “Żydowski Kazimierz”: 9 zł.

Jatki na Małym Rynku
Dawna synagoga
Wnętrze sklepiku i kawiarni w synagodze

3. Kościół farny

> Zwróć uwagę na cenne organy

Kościół farny pw. św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja Apostoła został wzniesiony w stylu renesansowym na początku XVII wieku, na ruinach wcześniejszej budowli.

Wśród jego wyposażenia unikalnym zabytkiem są prawdopodobnie najstarsze w Polsce oryginalne organy z 1620 roku, które nadal są użytkowane. Innym cennym elementem jest chrzcielnica wykonana we Florencji w 1587 roku.

Godziny otwarcia w sezonie letnim: dni powszednie 10.00-17.00; niedziele i święta 14.00-17.00.
Wstęp bezpłatny.

Kościół farny
Wnętrze kościoła
Organy

4. Zespół klasztorny o. Franciszkanów i Wietrzna Góra

> Wejdź na Wietrzną Górę, gdzie rozpoczęła się historia Kazimierza

Zespół klasztorny o. Franciszkanów powstał prawdopodobnie na wzgórzu zwanym Wietrzną Górą, gdzie już w XI wieku istniała osada. Z tą lokalizacją wiąże się też nazwa miasta: w 1181 roku książę Kazimierz Sprawiedliwy podarował osadę siostrom norbertankom z podkrakowskiego Zwierzyńca. Zakonnice, w podzięce za dar, nazwały osadę Kazimierz, a słowo Dolny dodano później.

Częścią klasztoru jest kościół pw. Zwiastowania NMP, ufundowany w XVI wieku przez rodzinę Przybyłów. Z dziedzińca kościoła roztacza się ładny widok na Kazimierz, choć nie jest on tak widowiskowy, jak ten z Góry Trzech Krzyży lub zamku.

Aby dotrzeć na Wietrzną Górę i do kościoła, musisz najpierw pokonać długi ciąg zadaszonych, drewnianych schodów.

Schody do kościoła
Dziedziniec kościoła
Wnętrze kościoła

5. Ulice i uliczki

> Wyrusz na spacer bez celu

Spacerując po Kazimierzu, nie pomiń ulicy Senatorskiej, przy której znajdują się XVII-wieczne kamienice: Celejowska i Biała. Oba budynki wybudowano w podobnym stylu do słynnych Kamienic Przybyłów, zlokalizowanych przy Rynku.

Podczas zwiedzania wchodź i zaglądaj w każdą uliczkę, która przyciągnie Twoją uwagę – zobaczysz drewniany dom, ukwiecone okno lub wejście do autorskiej galerii. Jako dodatkową atrakcję potraktuj potykanie się o “kocie łby”.

Ulica Senatorska
Jedna z galerii autorskich
Okna w kwiatach

6. Zamek i baszta

> Zwiedź ruiny zamku i basztę

Najpierw, na przełomie XIII i XIV wieku, powstała obronna baszta (nazywana też Wieżą Łokietka). Jej wnętrze podzielone jest na pięć kondygnacji. Obecnie wieża ma około 20 metrów wysokości, jednak pierwotnie była wyższa i przykryta stożkowatym dachem. Podobno pełniła również funkcję rzeczonej latarnia oraz siedziby straży celnej.

Zamek wybudowano w XIV wieku, za panowania Kazimierza Wielkiego. Twierdza została zniszczona przez Szwedów, a kolejne lata zaniedbań spowodowały, że stał się ruiną.

Do dziś pozostały fragmenty murów i zejście do piwnicy. Największą atrakcją są widoki na Wisłę i miasteczko. Aby dotrzeć do oddalonej o około 200 metrów baszty, należy opuścić zamek i wspiąć się jeszcze wyżej.

Mury zamku oraz baszta widoczne są z prawie każdego miejsca w centrum. Aby do nich dotrzeć, należy skierować się w ulicę Zamkową, a następnie wejść schodami.

Godziny otwarcia w sezonie: pn.-pt. 10.15-18.00; sb.-nd. 10.15-20.00.
Wstęp: normalny 10 zł, ulgowy 7 zł. Bilet obejmuje wstęp na zamek i do baszty.

Dziedziniec zamku
Widok z zamku na basztę

7. Góra Trzech Krzyży

> Obejrzyj najlepszą panoramę zabytkowego Kazimierza

Niedaleko zamku znajduje się Góra Trzech Krzyży. Umieszczenie krzyży nad miasteczkiem miało upamiętniać cudowne uleczenie mieszkańców z epidemii cholery, która wybuchła w XVIII wieku. Historia wzgórza sięga jednak wcześniejszych czasów, bo końca XVI wieku. Jest wielce prawdopodobne, że na wzgórzu, dawniej zwanym Górą Krzyżową, znajdowało się już wcześniej miejsce kultu.

Z Góry Trzech Krzyży, rozciąga się najpiękniejszy widok na Kazimierz i dolinę Wisły. Na górę można wejść dwiema drogami: jedna to schody, które mają początek tuż za Rynkiem, przy ulicy Zamkowej, a druga znajduje się wyżej i bliżej zamku. Najlepiej połączyć zwiedzanie zamku i Góry Trzech Krzyży, planując przejście w formie pętli.

Dla osób starszych lub mających problemy z chodzeniem wejście na szczyt może być uciążliwe, szczególnie ostatni odcinek po stromych i nierównych stopniach.

Wstęp: 5 zł. Kasa znajduje się na szczycie.

Widok z Góry Trzech Krzyży
Góra Trzech Krzyży
Dojście schodami na górę

8. Cmentarz żydowski

> Zobacz pomnik z nagrobków

Historyczny cmentarz żydowski (kirkut, przy ul. Czerniawy, około 1,2 km od Rynku) funkcjonował od 1851 – 1939 r. W czasie II wojny Niemcy zniszczyli go doszczętnie, zabierając nagrobki i brukując nimi drogę do siedziby Gestapo, urządzonej na terenie klasztoru o. Franciszkanów. Zbezczeszczony kirkut wykorzystywali natomiast jako miejsce egzekucji ludności polskiej i żydowskiej. W latach 80. XX wieku z odzyskanych nagrobków postawiono tu pomnik w formie pękniętej ściany.

Pomnik z nagrobków

9. Stara Chata

> Zajrzyj do Starej Chaty

Mały, drewniany budynek zwany Starą Chatą (ul. Doły 22, w odległości 2 km od Rynku) jest zabytkiem klasy zerowej. Powstał na przełomie XVII i XVIII wieku. Budynek należał do bogatej rodziny Kobiałków i, co ciekawe, nie był ich domem mieszkalnym (mieszkali w nieistniejącym już dworze). Stara Chata prawdopodobnie służyła jako schronisko w pobliżu pszczelich uli.

Budynek znajduje się w rękach prywatnych, ale w sezonie letnim można zajrzeć do środka.

Stara Chata

10. Wąwozy

> Przejdź się Wąwozem Korzeniowy Dół

Charakterystycznym elementem otaczającym miasteczko są wąwozy lessowe, które powstały w wyniku erozyjnego działania wody. Koniecznie wybierz się do jednego z nich.

Ja odwiedziłam tylko jeden, ale podobno najpiękniejszy – Wąwóz Korzeniowy Dół. I tak jak nazwa mówi, wiele tu wystających, poskręcanych korzeni drzew. Wejście do Wąwozu Korzeniowy Dół znajduje się przy ul. Doły, 2,5 km od Rynku. W pobliżu jest parking.

Wstęp: 3 zł za osobę; 5 zł za rodzinę z dziećmi;

Atrakcje Kazimierza Dolnego – Wąwóz Korzeniowy Dół

11. Spichlerze

> Obejrzyj lub zamieszkaj w spichlerzu

Kiedy Kazimierz stawał się portem przeładunkowym zboża, wzdłuż nabrzeża Wisły wznoszono spichlerze. Łącznie w XVI i XVII wieku wybudowano ich aż sześćdziesiąt – zarówno drewnianych jak i murowanych. Do dnia dzisiejszego pozostało jedenaście. Nie stoją one przy samej rzece, ponieważ z czasem jej koryto zostało przesunięte.

Obecnie spichlerze pełnią różne funkcje: w jednym zorganizowano muzeum, a w kilku urządzono hotele. Warto zwróć uwagę na ładną architekturę i zdobienia tych historycznych budynków gospodarczych.

Spichlerz

12. Bulwar Nadwiślański

> Przyjdź na bulwar o wschodzie lub zachodzie słońca

Bulwar Nadwiślański to piękne miejsce, z którego rozciągają się widoki na basztę, zamek i przede wszystkim na samą Wisłę. Warto przyjść tu po obejrzeniu miasteczka albo rano, kiedy Kazimierz budzi się ze snu.

Deptak ma 4 km długości, jest oświetlony i wyposażony w ławki. Wzdłuż bulwaru zlokalizowano kilka lokali gastronomicznych, a z przystani można popłynąć w rejs po Wiśle. Toaletę publiczną znajdziesz w miejscu, gdzie do bulwaru dochodzi ulica Senatorska.

Atrakcje Kazimierza Dolnego – przystań przy bulwarze
Bulwar Nadwiślański

Jak kogut został symbolem Kazimierza Dolnego

> Kup sobie koguta

Legenda o kogucie, symbolu Kazimierza Dolnego, związana jest z diabłem. No więc dawno temu diabeł przelatywał nad tym terenem i tak bardzo spodobał mu się malowniczy krajobraz, że postanowił zamieszkać w pobliskim wąwozie. Ponieważ czart lubił zajadać się lokalnym drobiem, wkrótce w miasteczku został tylko jeden stary kogut. Ptak, w panice, schował się przed diabłem w jaskini. Gdy tylko czart wyruszył na poszukiwania, zakonnicy pokropili jego kryjówkę święconą wodą. Nie mogąc znieść tego zapachu, diabeł uciekł z miasta. Uratowany kogut wyszedł z ukrycia i spacerował po Rynku. Odtąd zaczęto wypiekać koguty z ciasta przypominającego w smaku chałkę.

Gdzie kupić koguta? Na straganach lub w Piekarni Sarzyńskich (ul Nadrzeczna 6) która szczyci się ponad stuletnią tradycją.

Legendarny kogut

Informacje praktyczne

Kazimierz Dolny jest częstym celem wyjazdów weekendowych, więc w sobotę czy niedzielę będzie raczej tłoczno. Jeśli chcesz zwiedzać w spokoju, przyjedź w tygodniu. Możesz wtedy przemierzać miasteczko bez tłoku i wejść do upatrzonej restauracji bez oczekiwania na wolny stolik. Owszem, wycieczki w tygodniu są, ale te dość szybko się przemieszczają i znikają.

Gdzie jeść? Wybór jest ogromny jak na tak małą miejscowość. Właściwie to miałam w ogóle pominąć ten punkt, bo cóż mogę powiedzieć po kilkudniowym pobycie. Jednak uznałam, że wymienię te lokale, które pozytywnie zapamiętałam i mogę polecić.

Restauracja Kwadrans (ul. Sadowa 7A). Lokal blisko rynku i bulwaru nad Wisłą. Wewnątrz niezbyt duży, natomiast na zewnątrz sporo stolików. Menu krótkie, ale zamówione dania smaczne. Ceny: np. stek z łososia z brokułami i dzikim ryżem 38,00 zł, roladki z kurczaka z ziołowymi kluseczkami 36,00 zł.

Restauracja Dębowa (Mały Rynek 4). Stoliki wewnątrz i na zewnątrz. Polecam ze względu na oferowane smaczne dania dnia w cenie 25,00 zł lub 27,00 zł w zależności od zestawu.

Pijalnia Czekolady E.Wedel (ul. Browarna 4). Czekolada do picia w różnych wersjach, a jeśli nie możesz się zdecydować zamów Trio czekolad: lekko gorzka, mleczna, biała. Pyszne desery nie tylko czekoladowe a także zestawy śniadaniowe. Strona www.

Beza z kremem z serka mascarpone i sok z grapefruita

Mapa opisanych miejsc

Zobacz też

W pobliżu Kazimierza Dolnego warto zajrzeć do pałacu Czartoryskich w Puławach, a po drugiej stronie Wisły zwiedzić ruiny zamku w Janowcu. Jeśli będziesz podróżować po Polsce, koniecznie zajrzyj też do innych urokliwych małych miasteczek: takich jak Reszel na Warmii, Polanicę Zdrój w województwie dolnośląskim albo odwiedź zabytkową starówką Oświęcimia.

Jeśli lubisz małomiasteczkowe klimaty, zajrzyj pod #miasteczka polskie. Znajdziesz tam więcej interesujących małych miejscowości.

Inne miejsca które odwiedziłam zobacz na mapie.

Tags:

Related Article

Subskrybuj
Powiadom o
guest

10 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Elżbieta
Elżbieta
3 lata temu

Ja też uwielbiam Kazimierz Dolny, zresztą jak wiele takich małych miasteczek. Mają duszę.

Urszula
3 lata temu

Klimat Kazimierza jest niezwykły, położenie również. Lubię tam jeździć. A nawet podróżować wirtualnie. Kogutki są pyszne!
Dzięki za spacerek, pozdrawiam:)))

Mozaika Rzeczywistości

Dobry wieczór.

W Kazimierzu byłem chyba trzy razy na przestrzeni lat. Stopniowo odkrywałem najważniejsze miejsca do odwiedzenia. I muszę powiedzieć, że wspomnienia mam bardzo pozytywne.

Zapraszam do siebie.
Pozdrawiam!

MARIOLA
3 lata temu

Kazimierz Dolny piękne miasto, które kojarzy mi się z pysznymi czekoladami. Z tego co widziałam są specjalne foremki do robienia lokalnych lodów. Jadłam je kilka razy w Poznaniu i niektóre z nich to np zamrożona lemoniada +kwiatki są też np na zasadzie mleko + owoce i listki mięty.

Marcin
2 lata temu

Piękne miasto, uwielbiam przechadzać się jego uliczkami 🙂 Pięknie je Pani przedstawiła 🙂

We use cookies to ensure that we give you the best experience on our website.

10
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x

SENIORKA Z PLECAKIEM