La Graciosa to jedna z wysp archipelagu Wysp Kanaryjskich, położona zaledwie dwa kilometry od wybrzeża Lanzarote. Jedyną umocnioną nawierzchnią, jaką tu znajdziecie, to wyłożony kostką brukową plac w porcie. Na całej wyspie nie ma ani metra asfaltu. Na wysepce jest jedna miejscowość zamieszkana przez około 650 osób. Jest jeszcze druga osada, ale w niej mieszkańcy pojawiają się sezonowo.
Spis treści:
Na wyspę płyniemy promem z miejscowości Órzola na Lanzarote.




La Graciosa – ostatni taki azyl na Kanarach
Wyspa ta oficjalnie została uznana za ósmą zamieszkaną wyspę archipelagu dopiero w 2018 roku. Jej surowy, wulkaniczny krajobraz kontrastuje z turkusową wodą oceanu, tworząc niemal pustynny klimat. Jest to część największego w Europie rezerwatu morskiego, co sprawia, że woda wokół wyspy jest krystalicznie czysta i pełna życia.

Caleta del Sebo – jedyna miejscowość na wyspie
Port w Caleta del Sebo to brama do tego niezwykłego świata. To tutaj koncentruje się życie mieszkańców i turystów. Miejscowość robi przyjemne wrażenie – zadbane, śnieżnobiałe domy z niebieskimi lub zielonymi wykończeniami kontrastują z ulicami z jasnego, ubitego piachu. Można tu poczuć autentyczną atmosferę dawnych osad rybackich. Na miejscu dostępne są wypożyczalnie rowerów, restauracje oraz pokoje gościnne dla osób, które chcą zostać tu na dłużej.





Jak zwiedzać wyspę?
Opcji na poznanie La Graciosy jest kilka, zależnie od naszej kondycji i preferencji. Można wykupić wycieczkę i opłynąć ją katamaranem. Bardziej aktywni wybierają rowery (choć jazda po piachu będzie wyzwaniem) lub piesze wędrówki. Istnieje też możliwość wynajęcia samochodu terenowego z kierowcą, który dowozi turystów na najdalsze plaże, takie jak słynna Playa de las Conchas.
Piaszczyste szlaki i dzikie plaże
My wybraliśmy pieszą wędrówkę wzdłuż brzegu. Trasa wiodła obok urokliwych zatoczek, które zmieniają swoje oblicze wraz z rytmem oceanu. Podczas naszego powrotu nadszedł przypływ i jedna z mijanych wcześniej plaż była już całkowicie zalana wodą.




Do Caleta del Sebo wracaliśmy więc piaszczystą drogą. Zwróciłam uwagę na drewniane słupki drogowe wyposażone w światła odblaskowe – to jedyny znak nowoczesnej inżynierii drogowej w tym miejscu.




Polecam odwiedzenie La Graciosy każdemu, kto szuka absolutnej ciszy i prawie bezludnych plaż. To idealne miejsce na jednodniową wycieczkę lub kilkudniowy reset od cywilizacji.
Co jeszcze zobaczyć?
Koniecznie zobacz Park Narodowy Timanfaya oraz wejdź na wulkan La Corona na Lanzarote. Zajrzyj do kategorii Wyspy Kanaryjskie i sprawdź co jeszcze możesz zwiedzić.
Inne miejsca, które odwiedziłam, znajdziesz na mojej mapie podróży.




![22 ciekawe miejsca we Władysławowie i okolicy + [mapka]](https://seniorka-z-plecakiem.pl/wp-content/uploads/2024/10/Wladyslawowo-28.jpg?v=1729001082)










