środa, 10 czerwca, 2026

Pośród Borów Dolnośląskich, w pobliżu rzeki Kwisy znajduje się Zamek Kliczków. Można tu przenocować albo przyjechać tylko na obiad lub zwiedzanie. Teren zamku i okolice oferują wiele atrakcji, ale przede wszystkim znajdziemy tu ciszę i spokój.

Spis treści:

Zamek Kliczków
Główny wjazd do zamku w Kliczkowie

Zamek Kliczków

Zamek Kliczków położony jest we wsi o tej samej nazwie, 12 km od Bolesławca słynącego z ceramiki. To jeden z największych zabytkowych budynków na Dolnym Śląsku.

Dzieje zamku

Historia zamku w Kliczkowie zaczyna się w XIII w. kiedy z inicjatywy księcia świdnicko-jaworskiego Bolka I Surowego postawiono drewniano-murowaną strażnicę. Warownia z czasem straciła znaczenie strategiczne i została przekształcona w założenie zamkowo-folwarczne.

Trwale w dzieje zamku wpisał się ród Rechenbergów, który na przełomie XVI i XVII wieku przebudował i rozbudował zamek. Gmach miał wtedy dwie sale balowe, dwadzieścia komnat, kaplicę i salę dworską oraz szereg zabudowań pomocniczych i gospodarczych. Kolejną przebudowę w stylu barokowym w XVIII w. zlecił Hans Wolfgang von Frankenberg z synami. Zmieniono wtedy elewację oraz wjazd na zamek, wyremontowano wnętrza, w parku powstały fontanny.

Od końca XVIII w. do 1945 r. zamek należał do rodziny Solm-Tecklenburg. Obecny wygląd zamek zawdzięcza przebudowie zrealizowanej pod koniec XIX w. na zlecenie hrabiego Fryderyka zu Solms-Baruth. Remont obejmował m.in. modernizację wnętrz, dostawienie wież oraz odnowienie parku, budowę mauzoleum (nie zachowało się) i cmentarza koni. Hrabia ożenił się z Luizą von Hochberg z Książa, córką księcia pszczyńskiego w związku z czym częstymi gośćmi byli Daisy i Hans Hochberg von Pless z Książa.

Po II wojnie światowej zaniedbany zamek popadł w ruinę. Dopiero w 1999 r. trafił w prywatne ręce i został odbudowany.

Jeśli zechcesz poszerzyć wiedzę historyczną dotyczącą zamku i jego właścicieli zajrzyj do wikipedii.

Kliczków

Co zobaczysz w zamku i na jego terenie

> Zamek Kliczków. W olbrzymim obiekcie mieści się hotel, SPA oraz basen zlokalizowany w dawnej ujeżdżalni. Zamek Kliczków jest także miejscem organizacji różnych imprez i festynów.

Czy warto zatrzymać się w hotelu? Warto, choć długość pobytu zależy od preferencji. Zamek to grube mury i nieduże okna, w efekcie pokoje dosyć ciemne i ponure, również Apartament Cesarski, który miałam okazję zobaczyć w trakcie zwiedzania z przewodnikiem. Natomiast bardzo przyjemne i przytulne są dziedzińce, gdzie spędziłam trochę czasu na czytaniu książki.

Pokój w skrzydle czeladnym
Apartament Cesarski (dwa pomieszczenia) obejrzany w trakcie zwiedzania z przewodnikiem
Dziedziniec
Dawna ujeżdżalnia, obecnie basen

> Sklep z pamiątkami w zamku. Tu kupisz bilet na zwiedzanie zamku oraz pamiątki. Oprócz drobnych souvenirów oferuje między innymi ceramikę bolesławicką, miody i wyroby pszczele, sztukę współczesną (obrazy, rzeźby), biżuterię, kosmetyki, wina, gadżety dla dzieci.

Sklep z pamiątkami

> Folwark. Do posiadłości zamkowej należy, oddzielony ulicą, teren folwarku. Znajduje się tu nieco tańszy hotel oraz stajnia. Można umówić się na jazdy.
Dla dawnych właścicieli konie zajmowały ważne miejsce, dbano o nie, miały stajnię ogrzewaną ciepłym powietrzem. Konie brały udział w wyścigach konnych w Europie a także za oceanem.

Folwark – budynek hotelowy i restauracja
Jeden z budynku w folwarku

> Cmentarz koni. W pobliżu folwarku znajduje się cmentarz koni i psów. Do obecnych czasów zachowały się dwa stare nagrobki, w latach 50-tych stało ich jeszcze kilkanaście.

Tablica informacyjna
Cmentarz koni. Dwa zewnętrzne nagrobki są zabytkowe, dwa wewnętrzne, współczesne

> Park. Zieleni w otoczeniu zamku i folwarku nie brakuje. Alejki i okazałe drzewa zachęcają do spaceru a dzieci ucieszy plac zabaw.

Widok na zamek Kliczków od strony parku
Park

> Restauracje są dwie. W zamku znajduje się “Restauracja Boletus“. Drugą, pod nazwą “Manufaktura Pizzy & Podpłomyka” odnajdziesz na terenie folwarku.

Restauracja Boletus

Zwiedzanie zamku z przewodnikiem

Jeśli będziesz mieć możliwość wybierz się na zwiedzanie zamku z przewodnikiem, który w ciekawy sposób przedstawi historię zamku, zaprowadzi do miejsc ogólnodostępnych i tych niedostępnych, opowie o wieży Jenny i jak ogrzewano zamek.

Zwiedzisz też niewielkie Muzeum Średniowiecza i dowiesz się do czego służył drewniany grzyb stojący na dziedzińcu. W trakcie zwiedzania przewodnik wskaże co ocalało (niewiele) ze zniszczeń, m.in. sala teatralna, imponujący piec, fragment boazerii, Sala Dworska.

Godziny otwarcia: pn.-pt. w godzinach 11.00, 13.00, 15.00; sb.-nd. w godzinach 11.00, 12.30, 14.00, 15.30;
Bilety: normalny 35 zł, ulgowy 25 zł; (ulga dla seniorów tylko na Kartę Seniora);
Można umówić się na zwiedzanie nocne. Szczegóły sprawdź tutaj.

Sala Teatralna
Korytarz
Piec
Dawne ogrzewanie zamku

Spacer nad Kwisę

Okolica Kliczkowa oferują wiele atrakcji w zasięgu pieszej lub rowerowej wycieczki. Ja wybrałam się na spacer do wieży widokowej nad Kwisą.

Z zamku idę na wprost do głównej drogi, przechodzę na drugą stronę i dalej prosto asfaltową ulicą. Po chwili po prawej stronie, między drzewami widać Kwisę. Docieram do Elektrowni Wodnej i zapory spiętrzającej wodę w wyniku czego utworzono Zalew na Kwisie. Tu kończy się asfalt.

Dalej idę wzdłuż zalewu do wieży widokowej, z której widoki są… ładne. Wieża nie jest wysoka, nie wznosi się ponad drzewa, więc widać tylko rzekę w prześwicie między drzewami. A szkoda, bo wioskę otaczają połacie lasów. Wracam tą samą drogą.

Długość trasy: 3 km w obie strony.

Zapora na Kwisie
Leśna droga w pobliżu wieży widokowej
Wieża widokowa
Widok z wieży

Gdzie dalej

Najbliżej Kliczkowa znajduje się zabytkowy Bolesławiec z kolekcją ceramiki, nieco dalej ciekawy Lwówek Śląski. W Łęknicy na granicy polsko-niemieckiej odwiedź wpisany na listę UNESCO Park Mużakowski oraz przejdź się ścieżkami po Geoparku z kolorowymi jeziorkami, utworzonym na terenie dawnej kopalni odkrywkowej. Możesz też “zdobyć” Górę Żarską, najwyższy szczyt województwa lubuskiego.

Inne miejsca które odwiedziłam zobacz na mapie.

Tags:

Related Article

Subskrybuj
Powiadom o
guest

4 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Ewa
2 lata temu

Kiedy szukam jakiś ciekawych miejsc często wyświetla mi się strona hotelu Zamku Kliczków. Ode mnie to kawał drogi, a zatem pomijam możliwość zatrzymania się tam. Dzięki Twojemu wpisowi dowiedziałam się więcej na temat zamku. Wizyta z przewodnikiem warta świeczki 🙂
Pozdrawiam ciepło 🙂

Urszula
2 lata temu

Piękne, zadbane miejsce. Dość popularne w mediach, bo często o nim słychać. Najbardziej zastanowił mnie fakt cmentarza dla koni. Pierwszy raz słyszę o takim miejscu. Świadczy to dobrze o właścicielach, jak kochali i traktowali swoje zwierzęta.

We use cookies to ensure that we give you the best experience on our website.

4
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x

SENIORKA Z PLECAKIEM