czwartek, 21 maja, 2026

Suwalszczyzna to kraina malowniczych widoków, zieleni oraz cichych, ukrytych wśród lasów małych miejscowości i wiosek. W tym wpisie zabiorę Cię do miejsc, które udało mi się odwiedzić. Podczas podróży zwiedzałam zabytki, spacerowałam leśnymi szlakami. Znalazłam też mnóstwo czasu na odpoczynek w punktach widokowych, skąd panoramy prezentowały się najpiękniej. Zapraszam Cię na wspólny spacer po Suwalszczyźnie, którą najlepiej odkrywać powoli, bez pośpiechu i we własnym tempie.

Spis treści:

Miejsca, które odwiedziłam na Suwalszczyźnie

Suwałki: zabytki i relaks

Suwałki to największe miasto regionu, które miałam już okazję opisać szerzej na blogu. Bardzo miło wspominam spacer po zabytkowym centrum oraz czas spędzony na terenach wypoczynkowych wokół Zalewu Arkadia.

Będąc w Suwałkach, warto zwrócić uwagę na klasycystyczną zabudowę ulicy Kościuszki, która nadaje miastu elegancki charakter. Miłośnicy historii powinni odwiedzić Muzeum Okręgowe, mieszczące się w pięknym gmachu dawnego gimnazjum.

Suwalszczyzna - Zalew Arkadia
Zalew Arkadia

Sejny: historia zakonu i klimat pogranicza

To, co najbardziej przyciąga do Sejn, to okazały klasztor dominikanów wraz z przylegającym do niego kościołem. Obiekt usytuowany jest na wzgórzu, dzięki czemu widać go już z daleka, gdy tylko zbliżamy się do miasta.

Dominikanie przybyli tu w XVII wieku i znacząco wpłynęli na rozwój całego regionu. Ciekawostką architektoniczną jest fakt, że kościół pierwotnie wybudowano tyłem do miasta. Dopiero w XVIII wieku „odwrócono” go, dodając efektowną frontową fasadę. Od strony dziedzińca klasztornego wciąż można dostrzec fragmenty tej pierwotnej ściany. Wnętrze klasztoru można zwiedzać. Przemierzając długie, surowe korytarze, natrafimy na kilka niewielkich wystaw.

Suwalszczyzna
Klasztor i kościół w Sejnach. Suwalszczyzna
Suwalszczyzna
Jedna z wystaw w klasztorze
Jeden z klasztornych korytarzy
Jeden z klasztornych korytarzy

Warto jednak wyjść poza mury klasztoru i przejść się po samej miejscowości. Klimat Sejn tworzą zachowane drewniane domy oraz XIX-wieczna synagoga. Tuż obok niej znajduje się dom talmudyczny, gdzie zupełnym przypadkiem udało nam się usłyszeć próbę kapeli klezmerskiej.

Suwalszczyzna - drewniane domy
Drewniana zabudowa w Sejnach
Synagoga i dom talmudyczny
Synagoga i dom talmudyczny

Puńsk

W Puńsku naszą uwagę przykuwa przede wszystkim kościół stojący przy głównym placu. Wzniesiony pod koniec XIX wieku z cegły i kamienia, prezentuje się wyjątkowo oryginalnie.

Zaledwie półtora kilometra dalej znajduje się niewielki Skansen Litewski. Choć zazwyczaj zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem, nas zaproszono do samodzielnego odkrywania tego miejsca. Mnie głównie zaciekawiło autentyczne wyposażenie budynku mieszkalnego.

Kościół w Puńsku
Kościół w Puńsku
Suwalszczyzna - skansen Litewski
Skansen Litewski. Suwalszczyzna

Wigierski Park Narodowy

Swoją przygodę z Wigierskim Parkiem Narodowym warto zacząć od wizyty w Muzeum Wigier w Starym Folwarku. Wystawa jest częściowo multimedialna, warto jednak pamiętać, że w czasie obecnie panującej epidemii, wszystkie monitory zostały wyłączone.

Park postanowiliśmy poznać na dwa sposoby. Najpierw okrążyliśmy jezioro Wigry samochodem, zatrzymując się w ciekawych miejscach. Następnie ruszyliśmy pieszo na trzy ścieżki edukacyjne: „Las”, „Suchary” oraz „Jeziora”, które wydały mi się interesujące i o odpowiedniej długości na niespieszne wędrówki.

Wigierski Park Narodowy
Wigierski Park Narodowy. Suwalszczyzna
Jezioro Wigry
Jezioro Wigry

Pamiętaj, że przed wejściem na szlaki należy wykupić kartę wstępu do parku. Przydadzą się też mapy. We wszystko co niezbędne zaopatrzyłam się w Punkcie Informacji Turystycznej przy Dyrekcji Wigierskiego PN w miejscowości Krzywe. Aktualne informacje znajdziesz też zawsze na oficjalnej stronie internetowej Wigierskiego PN.

Suwalski Park Krajobrazowy

Na odkrywanie uroków Suwalskiego Parku Krajobrazowego poświęciliśmy cały dzień, objeżdżając go dookoła. To kraina niezwykłych ukształtowań terenu, którą najlepiej zwiedzać z dobrą mapą w ręku.

Warto przygotować się na to, że do wielu malowniczych zakątków prowadzą drogi szutrowe. Nie obawiaj się jednak o samochód – ich stan jest zazwyczaj bardzo dobry, a widoki mijane po drodze zdecydowanie wynagradzają brak asfaltu. Przed wyjazdem zajrzyj też na stronę parku, by sprawdzić aktualne wydarzenia czy utrudnienia.

Suwalszczyzna
Widok na Suwalski Park Krajobrazowy z Cisowej Góry
Suwalszczyzna - Jezioro Hańcza
Jezioro Hańcza. Suwalszczyzna

Dowspuda: śladami wielkiej fortuny

Znasz powiedzenie „Wart Pac pałaca, a pałac Paca”? Wywodzi się ono od nazwiska tutejszego magnata, choć historycy do dziś spierają się, o którą z jego rezydencji chodziło. Pod uwagę brane są aż cztery lokalizacje: nieistniejący już pałac w Jaźnie oraz te w Wilnie, Warszawie i właśnie w Dowspudzie.

Z ogromnej niegdyś fortuny generała Ludwika Michała Paca w Dowspudzie do dziś przetrwały jedynie skromne pozostałości: portyk i jedna z wież. Jeśli chcesz zobaczyć, jak ta imponująca budowla wyglądała w czasach swojej świetności, koniecznie obejrzyj jej makietę. Znajduje się ona w dawnej wartowni, która dziś pełni funkcję Centrum Obsługi Turysty „Kordegarda”. W odnowionym budynku mieści się hotel, restauracja oraz punkt informacji, przy którym najwygodniej zaparkować samochód.

Hotel i restauracja w Dowspudzie
Hotel i restauracja w dawnej kordegardzie
Makieta pałacu Paca

Do ruin pałacu prowadzi szeroka aleja. Już z daleka widać okazały portyk. Podobno obiekt zakupiła prywatna osoba i lada moment rozpocznie się odbudowa pałacu z przeznaczeniem na hotel.

Przeszliśmy się też po parku – kiedyś zaprojektowanym w stylu angielskim, obecnie niestety zaniedbanym i zarośniętym.

Suwalszczyzna - Aleja prowadząca do pałacu Paca
Aleja prowadząca do pałacu Paca
Pałac Paca
Pozostałość po pałacu
Zdobienia wieży
Fragment wieży
Suwalszczyzna
Park przypałacowy

 Augustów: miasto nad rzeką Nettą

Augustów jest pięknie położony w otoczeniu jezior i Puszczy Augustowskiej. Choć w samym centrum nie ma wielu zabytków, warto zobaczyć:

  • Rynek z pomnikiem Zygmunta Augusta.
  • Zabytkowe, drewniane budynki.
  • Słynną z piosenki restaurację „Albatros”.

Mnie jednak najbardziej podobał się długi deptak nad rzeką Nettą. Odwiedziliśmy też wystawę poświęconą budowie Kanału Augustowskiego, planując rejs. Niestety, ze względu na mniejszą liczbę turystów, statki pływały tylko w stronę Rospudy. Wybraliśmy więc tę trasę – było naprawdę ładnie.

Rynek
Rynek w Augustowie
Rzeka Netta
Rzeka Netta
Deptak wzdłuż Netty
Deptak wzdłuż Netty
Widok na rzekę Nettę
Widok na rzekę Nettę
Rejs do Rospudy
Rejs do Rospudy

Gdzie jeść

W sobotę po południu wchodzimy do jednego z barów w Suwałkach równocześnie z innymi klientami i jesteśmy świadkami rozmowy:

Ooo, wrócili Państwo?
No tak. Jest, jak Pan mówił. Prawie wszystkie restauracje albo zamknięte, albo wynajęte na wesela.

Ze spontanicznym obiadem bywa tu problem. Suwalszczyzna to kraina wiosek, a nieliczne bary (poza miastami) często bywają nieczynne – nie wiem czy zbyt mało turystów, czy jeszcze nie sezon?

Nieczynny bar

Największy wybór lokali oczywiście znajdziemy w Suwałkach i Augustowie. Na spodobała się Restauracja Azymut w Starym Folwarku, usytuowana obok Muzeum Wigry. Przestronna, nowoczesna sala, jedzenie smaczne i świeże. Zaglądaliśmy tam kilkukrotnie, zarówno na obiad, jak i na kawę.

Restauracja Azymut
Restauracja Azymut
Wnętrze restauracji
Wnętrze restauracji Azymut

Suwalskie łąki.

Łąka
Niebieskie kwiaty na łące
Łąka

Co jeszcze zobaczyć?

Zajrzyj do wpisów #blisko natury, a może dla odmiany zechcesz wybrać się na #miejski spacer . Wiele interesujących i spokojnych miejsc można odwiedzić w województwie lubelskim, a szczególnie miasto idealne czyli Zamość.

Inne miejsca, które odwiedziłam znajdziesz na mojej mapie podróży.

.

Tags: , ,

Related Article

Subskrybuj
Powiadom o
guest

2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Urszula
5 lata temu

Bardzo ciekawe miejsca odkryliście, niektóre całkiem niestandardowe, więc czekam na kolejne wpisy. A widoki są boskie, łąki kwiatowe również!
My z jedzeniem w Krynicy też mieliśmy problem. Dobrze, że w naszym ośrodku można je było wykupić. Takie dziwne, powirusowe czasy:)))

We use cookies to ensure that we give you the best experience on our website.

2
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x

SENIORKA Z PLECAKIEM