piątek, 23 stycznia, 2026

W październiku, gdy Beskidy mienią się złotem i czerwienią, wybraliśmy się na weekend do Ustronia w Beskidzie Śląskim. To idealny czas na niespieszne wędrówki – powietrze jest rześkie, a widoki zapierają dech w piersiach.

Naszym celem była Równica. Postanowiliśmy pokonać tę trasę w formie pętli, zaczynając i kończąc w dzielnicy Ustroń Uzdrowisko. To właśnie tutaj znajdują się charakterystyczne „piramidy” sanatoryjne, które widać niemal z każdego punktu w mieście. Nasza trasa prowadziła częściowo miejskimi ulicami, a częściowo leśnymi ścieżkami. Samego wierzchołka Równicy (884 m n.p.m.), nie zdobyliśmy, ponieważ wybrany szlak przebiegał tuż obok niego.

Spis treści:

Szlak na Równicę
Widok z Grzbietu Równicy

Równica – góra dostępna dla każdego

Grzbiet Równicy to jedno z najpopularniejszych miejsc w Ustroniu. Jeśli nigdy tam nie byliście, muszę o tym wspomnieć: na samą górę można wjechać samochodem.

W sezonie zastaniemy tam sporo ludzi, rzędy aut, kilka punktów gastronomicznych i mnóstwo atrakcji dla rodzin z dziećmi. Wiem, nie brzmi to jak reklama „dzikich gór”, ale spokojnie, wystarczy wybrać się tam w środku tygodnia lub przy nieco gorszej pogodzie, by poczuć zupełnie inny, spokojniejszy klimat.

Co ciekawe, mimo sporej ilości osób na górze, na szlakach nie było wielu wędrowców. Większość osób wybiera „zdobywanie” Równicy pojazdami mechanicznymi. My postawiliśmy na własne nogi i ciszę, którą oferuje las – i to był świetny pomysł.

Mapa i parametry trasy

Parametry trasy:

  • Start/Meta: Ustroń Uzdrowisko
  • Dystans: 8,6 km
  • Czas przejścia: ok. 3 godziny (naszym tempem: 4 godziny)

Opis szlaku: krok po kroku na szczyt

Wędrówkę rozpoczynamy w dzielnicy sanatoryjnej. Początkowo idziemy ulicami: Zdrojową, Sanatoryjną oraz Skalica. Przyznam szczerze – ten asfaltowy odcinek jest najmniej ciekawym fragmentem trasy, choć towarzyszą mu już całkiem ładne widoki na okoliczne szczyty.

Widoku w Ustroniu
Widoki na Beskid Śląski w drodze na Równicę

Prawdziwa przyjemność zaczyna się, gdy wchodzimy na szlak czerwony. Prowadzi on leśną ścieżką, a podejścia są tutaj łagodne, co pozwala na spokojny marsz w rytmie slow.

Szlak na Równicę
Szlak na Równicę
Szlak na Równicę
Odcinek szlaku biegnący przez brzozowy lasek

Po dotarciu do celu, czyli na Grzbiet Równicy, i regeneracji w jednym z lokali gastronomicznych, ruszamy w drogę powrotną. Za „Gościńcem Równica” (dawnym schroniskiem PTTK) skręcamy w lewo, nadal trzymając się czerwonych oznaczeń.

Uwaga. Jeśli jednak zdecydujesz się zdobyć szczyt Równicy, to od “Gościńca Równica” prowadzi żółty szlak o długości 0,7 km (w jedną stronę), przewyższenie 126 m.

Rownica
Za “Gościńcem Równica” przebiega czerwony szlak

Uwaga na strome zejście. Tuż za schroniskiem, po krótkim odcinku przyjemnej ścieżki, zaczyna się większe wyzwanie – dosyć ostre zejście w dół. Dla nas był to najtrudniejszy moment na tej trasie, ponieważ ścieżkę pokrywają luźne kamienie. Schodziliśmy powoli, by uniknąć „zjazdu”. W tym miejscu kijki trekkingowe okazały się niezastąpione w utrzymaniu równowagi.

Szlak na Równicę
Zejście z Równicy – zdjęcie nie oddaje stromizny
Szlak na Równicę
Zejście z Równicy

Po około 500 metrach docieramy do historycznego miejsca. To tutaj, już w XVII wieku, odprawiano nabożeństwa. Warto się zatrzymać i odszukać wyryty w kamieniu kielich oraz inne symbole.

Tuż obok bije źródło potoku, który będzie nam towarzyszył aż do zabudowań. Ten odcinek trasy jest wyjątkowo urokliwy dzięki gęstemu, bukowemu lasowi i głębokiemu jarowi.

Szlak na Równicę
Miejsce odprawiania nabożeństw
Kaplica na zboczu góry
Wyryte w kamieniu symbole religijne

Choć przez chwilę jeszcze zmagamy się ze stromizną, szlak z każdym krokiem staje się bardziej przyjazny.

Szlak wiedzie wzdłuż potoku
Zejście z Równicy
Zejście z Równicy
Zejście z Równicy

Wreszcie docieramy do mostka przy pierwszych zabudowaniach Ustronia. Tam opuszczamy czerwony szlak, skręcając w lewo w pierwszą możliwą ścieżkę, która doprowadza nas prosto do dzielnicy uzdrowiskowej.

Ustroń
Ustroń
Ustroń
Ustroń

Gdzie dalej? Pomysły na kolejne wędrówki

Jeśli spacer na Równicę rozbudził Twój apetyt na więcej, to może zainteresują Cię początki tutejszego uzdrowiska. Możesz też wybrać się na malowniczą Pętlę Cieńkowską, która zachwyca panoramami przy stosunkowo niewielkim wysiłku.

Dla poszukiwaczy spokoju dobrym kierunkiem będzie mało znany zakątek Śląska Cieszyńskiego, z ciekawymi Kończycami Wielkimi na czele. A jeśli masz ochotę na nieco dłuższą wycieczkę, warto zajrzeć do naszych sąsiadów na czeskie Morawy. Miasteczka takie jak Pribor, Valasske Mezirici czy Frydek-Mistek zaciekawią zabytkową architekturą i niespieszną atmosferą.

Inne miejsca, które odwiedziłam znajdziesz na mapie.

.

Tags:

Related Article

Subskrybuj
Powiadom o
guest

6 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Urszula
5 lata temu

Po Ustroniu kiedyś podróżowałam wirtualnie przygotowując wyjazd, bowiem mieliśmy odwiedzić znajomych w sanatorium. Wtedy nie wyszło. Może innym razem, choćby dla tych pięknych widoków. Ale relaks mieliście niesamowity:)))

Podróżniczka
5 lata temu

Nigdy nie byłam w tych okolicach, a tak tu pięknie. Ciekawe to miejsce do prowadzenia nabożeństw. Pozdrawiam 🙂

Agata
Agata
4 lata temu

Dziękuję za podanie opisu tej trasy. Chciałam nią śmignąć, ale najpierw wolałam poczytać, czy coś nieciekawego mnie czeka. Zejście znam ?

We use cookies to ensure that we give you the best experience on our website.

6
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x

SENIORKA Z PLECAKIEM