czwartek, 21 maja, 2026

Bechyne to nieduża miejscowość w kraju południowoczeskim. Pojechaliśmy tam, aby zobaczyć maleńką starówkę. Na miejscu okazało się, że oprócz zabytkowego centrum czekają na nas malownicze widoki na rzekę Lužnice oraz zabytkowe budynki sanatoryjne z muru pruskiego.

Spis treści:

Historia Bechyne w pigułce

Początki miasta sięgają IX wieku, kiedy istniało tu słowiańskie grodzisko, jednak prawdziwy rozwój nastąpił w 1323 roku, gdy król Jan Luksemburski oficjalnie założył miasto. Przez wieki Bechyně przechodziła z rąk do rąk potężnych rodów, takich jak Sternbergowie czy Rožmberkowie, co ukształtowało jej unikalny, renesansowy charakter. Miasto zasłynęło nie tylko jako ośrodek leczniczy, ale również jako kolebka najstarszej w Czechach szkoły ceramicznej, której tradycje są żywe do dziś.

Jak zwiedzać Bechyne?

Zwiedzanie Bechyně najlepiej zaplanować jako niespieszny spacer, gdyż najpiękniejsze zakątki ukryte są w detalach architektury i punktach widokowych nad przepaścią. To idealne miejsce dla osób ceniących spokój, brak tłumów i autentyczny klimat czeskiej prowincji.

Rynek i panorama z wieży

Prostokątny, lekko pochylony rynek otaczają zabytkowe kamienice, z których najładniejsze znajdują się w jego górnej części. Nad placem dominuje kościół św. Mateusza, zbudowany na przełomie XIII i XIV wieku. Choć po licznych przebudowach niewiele pozostało z dawnego wystroju, warto zwrócić uwagę na detale fasady.

Kościół zastaliśmy zamknięty, ale za 30 CZK można było wspiąć się na jego wieżę. Kiedy pokonywałam liczne schody, na wieży rozdzwoniły się dzwony, więc w ich asyście dotarłam na szczyt. Z wąziutkiego balkonu okalającego wieżę widać całe miasteczko, dolinę rzeki, okoliczne lasy i pola. W pomieszczeniu na wieży przygotowano małą wystawę przedstawiającą skromne mieszkanie z początku XX wieku. Można tam zobaczyć sprzęty codziennego użytku, wyposażenie kuchni, tradycyjne makatki oraz dawne zabawki.

Bechyně
Zdobione kamienice w rynku
Fragment rynku
Kościół św. Mateusza
Schody prowadzące na wieżę
Wystawa na szczycie wieży
Wieża kościelna
Widok z wieży na rynek
Widok na rynek o pałac

Pałac na skalistym cyplu

Na skalistym cyplu górującym nad rzeką Lužnice już w XIII wieku istniał zamek. Niegdyś wjeżdżano do niego drewnianym mostem zwodzonym, który z czasem zastąpiono kamiennym. Obecna budowla przeszła szereg przebudów, a kolejni właściciele powiększali posiadłość o zabudowania gospodarcze, spichlerz, stajnie i ujeżdżalnie. Szczególną uwagę warto zwrócić na dziedzińce – to tutaj najlepiej widać warstwową historię obiektu, od gotyckich fundamentów po renesansowe zdobienia sgraffitowe.

Podczas naszego pobytu pałac był zamknięty, więc pozostał nam spacer po jego terenie. Pozostawione na dziedzińcu zewnętrznym dekoracje sugerowały, że jest to popularne miejsce ślubnych sesji zdjęciowych. Choć nie wiem, jak pałac wygląda wewnątrz, z zewnątrz wywołał mieszane wrażenia – najbardziej raziły żółto-różowe balustrady, które w moim odczuciu nie pasowały do historycznego charakteru miejsca. Jednak widok na dolinę rzeki z tego punktu jest absolutnie bezcenny. Obiekt jest udostępniany do zwiedzania, a aktualne terminy warto sprawdzić bezpośrednio na stronie internetowej pałacu.

Wejście na teren pałacu
Pałac
Dziedziniec
Dekoracja do sesji ślubnej
Teren pałacu
Widok na rzekę

Klasztor franciszkanów i ogrody

Klasztor franciszkanów wraz z kościołem wybudowano w XV wieku. Obecnie w jego murach mieści się szkoła artystyczna. Do kościoła udało nam się zajrzeć jedynie przez uchylone, zakratowane drzw. Obok zabudowań rozciąga się tarasowy ogród klasztorny. Warto tu zajrzeć przede wszystkim dla malowniczych panoram doliny Lužnicy, choć chwila odpoczynku wśród zieleni zawsze jest przyjemna.

Dawny klasztor franciszkanów
Wnętrze kościoła
Ogród klasztorny

Uliczki

Koniecznie trzeba przejść się wąskimi uliczkami wychodzącymi z rynku. Ich największym atutem jest nostalgiczny klimat dawnych czasów. Takich autentycznych, nieprzekształconych komercyjnie miejsc jest już coraz mniej, dlatego warto chłonąć tę atmosferę podczas spaceru.

Uliczka

Uzdrowisko z murem pruskim

Bechyně to także miasto uzdrowiskowe, w którym od XVI wieku leczy się choroby stawów i narządów ruchu. Choć najstarsze ślady po dawnych łaźniach przetrwały tylko w kronikach, do dziś możemy podziwiać dwa charakterystyczne budynki z muru pruskiego z początku XX wieku – Šárka i Libuše. Budynek Libuše został pięknie wyremontowany, natomiast opuszczona Šárka niestety niszczeje, choć wciąż robi wrażenie. Cały kompleks sanatoryjny wraz z otaczającym go parkiem znajduje się dogodnie między dworcem kolejowym a rynkiem.

Teren uzdrowiska
Wyremontowany budynek z muru pruskiego

Unikalny most nad Lužnicą

Most nad rzeką Lužnice, znany jako “Bechyňská duha” (Tęcza Bechyńska), został uznany za narodowy zabytek. Ta żelbetowa konstrukcja z 1924 roku w sposób genialny łączy ruch drogowy z kolejowym na jednym poziomie. Most malowniczo wpisuje się w krajobraz, zawieszony wysoko nad doliną, stanowiąc wizytówkę inżynieryjną regionu.

Most nad rzeką Lužnice
Widok z pociągu

Podsumowanie i dojazd

Pewnie niewiele osób zatrzyma się w Bechyně na dłużej, choć dla szukających spokoju byłby to świetny pomysł. Większość turystów odwiedza miasteczko w ramach jednodniowej wycieczki. Najprościej dotrzeć tu samochodem, ale my polecamy też podróż pociągiem np. z miasta Tabor. Przejazd jest niedrogi, a w zamian otrzymujemy przepiękne widoki i dreszczyk emocji podczas przejazdu przez zabytkowy most.

Pociągi kursują kilka razy dziennie w odstępach jedno- lub dwugodzinnych (warto sprawdzić aktualny rozkład jazdy). Przy okazji wizyty na stacji można poczuć zanikający klimat małego dworca, gdzie kolejarz lub kolejarka uroczyście wychodzą na peron tuż przed wjazdem składu.

Dworzec kolejowy w Bechyně
Pociąg na stacji w Bechyně

Gdzie pojechać dalej?

Może zaplanuj zwiedzanie miast:

  • Tabor – miasto z labiryntem średniowiecznych uliczek i okazałym rynkiem.
  • Třeboń – słynie z renesansowego zamku i wyśmienitych potraw z karpia.
  • Cheb – zachwyca unikalnym kompleksem kupieckich domów zwanych Špalíček oraz zamkiem z Czarną Wieżą.

Inne miejsca, które odwiedziłam zobaczysz na mojej mapie podróży.

Tags: ,

Related Article

Subskrybuj
Powiadom o
guest

6 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Urszula
5 lata temu

Ładne, klimatyczne, z ciekawymi zabytkami, szczególnie kolorowe kamienice, ale widoki bardzo piękne. Dla nich bym tam mogła pojechać. Kolejna ciekawa miejscówka u naszych sąsiadów. Dzięki:)))

Urszula
5 lata temu
Odpowiedź do  Mariola

I to jest w podróżowaniu najpiękniejsze – zaskoczenie! Bo nie tylko miejsce, zabytki, widoki, ale i klimat, ludzie… Dlatego warto podróżować!

FUKO
5 lata temu

Jak patrzy się na takie zdjęcia, to człowiek natychmiast chce się pakować i wyruszać w podróż 🙂 Pozdrawiamy!

We use cookies to ensure that we give you the best experience on our website.

6
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x

SENIORKA Z PLECAKIEM