Wenecja to jedyne takie miasto na świecie – niepowtarzalne, piękne i nieprawdopodobnie zatłoczone. Niektórym przeszkadza zapach kanałów, inni zupełnie nie zwracają na to uwagi, dając się porwać magii otoczenia. Trudno jednak przejść obok tego miejsca obojętnie. To miasto, które trzeba poczuć wszystkimi zmysłami.
Spis treści:

Pierwsze kroki: nocleg
Nocleg zarezerwowaliśmy w odległości zaledwie 1,3 km od dworca kolejowego. Ruszamy pieszo. Z naszym niedużym bagażem taka odległość normalnie nie stanowiłaby problemu, ale w weneckim ścisku trudno w ogóle się poruszać. Droga wyraźnie się dłuży.
Będąc już blisko celu, spędzamy dłuższą chwilę na odnalezieniu pensjonatu ukrytego w uliczce o szerokości zaledwie jednego metra. Jeszcze tylko strome, wąskie schody na drugie piętro i wreszcie jesteśmy na miejscu. To właśnie urok tutejszej ciasnej zabudowy.


Wieczorny spacer na Plac św. Marka
Wieczorem wybieramy się na Plac św. Marka. O tej porze ludzi jest jakby trochę mniej, co pozwala odetchnąć. Na narożniku Pałacu Dożów warto odszukać rzeźbę przedstawiającą Adama i Ewę. Ich gesty są niezwykle wymowne: Adam zdaje się mówić „to ona”, a Ewa odpowiada „to nie ja”.
Na co jeszcze zwrócić uwagę wieczorem? Warto przysiąść na chwilę przy kawiarniach, gdzie orkiestry grają na żywo, i spojrzeć na oświetloną Bazylikę św. Marka – po zmroku wygląda wręcz nierealnie.



Co zwiedzić w 1,5 dnia? Ca’ d’Oro i ukryte zaułki
Następny dzień rozpoczynamy od zwiedzenia Ca’ d’Oro. Nazwa tego pałacu pochodzi od złoceń, które dawniej zdobiły fasadę budynku. To jeden z najpiękniejszych przykładów weneckiego gotyku nad Canal Grande.



Mając do dyspozycji 1,5 dnia, po zwiedzeniu głównych zabytków najlepiej po prostu zgubić się wśród uliczek i mniejszych kanałów. Warto zajrzeć do dzielnicy Cannaregio, gdzie życie toczy się wolniej, oraz zobaczyć niezwykłą księgarnię Libreria Acqua Alta, w której książki przechowuje się w gondolach i wannach, by chronić je przed zalaniem. Jeśli czas pozwoli, zajrzyjcie też do Bazyliki Santa Maria della Salute – wejście jest darmowe, a widok na kanał spod jej schodów jest wspaniały.







Transport w Wenecji: Vaporetto czy gondola?
Poruszanie się po wodzie to obowiązkowy punkt programu. Bilet jednorazowy na tramwaj wodny (vaporetto) jest ważny przez 75 minut i kosztuje 7,50 euro. Pamiętajcie, że bilet należy skasować przed wejściem na pokład.
A może gondola? To wydatek rzędu 80 euro za 30-minutowy rejs (maksymalnie 6 osób). Wieczorem, po godzinie 19:00, stawka rośnie do 100 euro. To droga przyjemność, ale pozwala zobaczyć miasto z zupełnie innej perspektywy, przepływając pod niskimi mostkami, gdzie nie docierają tramwaje wodne.





Informacje praktyczne: Dojazd z Bolonii
Dojazd do Wenecji jest bardzo prosty. Bilet z Bolonii do stacji kolejowej Venezia Santa Lucia zarezerwowałam wcześniej na stronie Trenitalia. Połączeń jest bardzo dużo, więc łatwo dopasować je do planu podróży.
Nasza „FrecciaBianca” odjechała o 14:16, a na miejscu była już o 16:00. Za bilet w drugiej klasie, kupiony w promocji, zapłaciłam 9,90 euro za osobę. Niecałe dwie godziny jazdy i wita nas Wenecja. Po wyjściu z dworca kolejowego od razu ukazuje się główny kanał miasta – wspaniały Canal Grande.

Co jeszcze zobaczyć?
Odwiedź malowniczą Toskanię, albo wybierz się na Sycylię. Inne krajobrazy i klimaty odnajdziesz na wyspach greckich, na przykład na Santorini.
Inne miejsca które odwiedziłam zobacz na mapie.
..














