czwartek, 5 marca, 2026

Jurę Krakowsko-Częstochowską mam w zasięgu jednodniowych wycieczek, więc korzystając z kolejnego słonecznego dnia, zabraliśmy tam wnuka. Nasz plan był prosty: przejście szczytami wzgórz z Mirowa do Bobolic i powrót ścieżką u podnóża wapiennych skał. To trasa krótka, malownicza i wprost stworzona dla dziecięcych nóżek.

Spis treści:

Ścieżka wśród wapiennych skałek

Mirów i Bobolice – powrót do wspomnień

Dziś to miejsce jest niezwykle popularne, w dużej mierze dzięki odbudowie zamku w Bobolicach. Pamiętam jednak czasy, gdy droga między wioskami była gruntowa, teren wokół mniej zarośnięty, a my swobodnie biegaliśmy po ruinach obu warowni.

Większość tutejszych zamków wzniesiono w XIV wieku na polecenie króla Kazimierza Wielkiego. Miały strzec granic, jednak potop szwedzki zamienił je w trwałą ruinę. Tak w wielkim uproszczeniu wygląda historia tych jurajskich strażnic.

Król Kazimierz Wielki

Zamek w Mirowie: ruina z charakterem

Wycieczkę zaczynamy w Mirowie. Na wzgórzu, tuż obok dużego parkingu, górują dumni świadkowie przeszłości – ruiny zamku. Obecnie obiekt jest niedostępny dla zwiedzających ze względu na trwające prace zabezpieczające. Zgodnie z planami, zamek ma pozostać tzw. “trwałą ruiną”, którą wkrótce znów będzie można podziwiać od środka.

Mirów
Mirów – ruiny zamku

Grzęda Mirowska: Spacer z widokiem

Ruszamy czerwonym szlakiem w kierunku Bobolic. To najpiękniejszy odcinek – idziemy grzbietem wzgórz, mając po obu stronach fantastyczne widoki na wapienne skały. Momentami podłoże jest skaliste, więc trzeba uważać na stopy i czasem pomóc najmłodszym wędrowcom, ale wysiłek wynagradzają krajobrazy.

Mirów
Widoki na okolicę
Trasa wśród skał
Jurajskie skałki

Zamek w Bobolicach: Rycerze i filmowe kadry

Po krótkim marszu wyłania się on – zamek w Bobolicach, który dosłownie powstał z ruin. Wnuk bardzo liczył na spotkanie z prawdziwym rycerzem. I choć rycerza osobiście nie poznaliśmy, ogromne wrażenie zrobiły na nas lśniące zbroje oraz panorama okolicy z punktu widokowego.

Ciekawostką dla fanów telewizji jest fakt, że to właśnie tutaj kręcono sceny do popularnego serialu “Korona królów”.

Zamek w Bobolicach
Wnętrze zamku
Punkt widokowy na zamku
Na zamku kręcono sceny do filmu “Korona Królów”
Zamek Bobolice
Jurajskie skałki
Jurajskie skałki

Informacje praktyczne

  • Dystans: Cała pętla w obie strony to około 3,6 km.
  • Trasa: Do Bobolic idziemy szlakiem czerwonym (górą), wracamy nieoznaczoną ścieżką u podnóża skał (dołem).
  • Ceny biletów do zamku w Bobolicach: Bilet normalny 15 zł, ulgowy 10 zł. Choć sal do zwiedzania nie ma zbyt wiele, uważam, że raz warto to zobaczyć na własne oczy.
  • Powrót: Droga powrotna dołem jest znacznie łatwiejsza, a przy okazji można poobserwować wspinaczy na wapiennych ostańcach.

Co warto zobaczyć w okolicy?

Jeśli masz jeszcze zapas energii, niedaleko znajduje się Pustynia Siedlecka, gdzie dzieci mogą wyszaleć się w piasku. Polecam również spokojny spacer nad Zalewem Dzibice lub wizytę w zabytkowym Siewierzu, o którym pisałam już wcześniej.

Inne miejsca które odwiedziłam zobacz na mapie.

Tags:

Related Article

Subskrybuj
Powiadom o
guest

6 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Ewa
7 lata temu

Wciąż mam na uwadze ową trasę. Jakoś do tej pory nie udało mi się dokładniej przyjrzeć temu miejscu.
Ech, a gdyby tak jeszcze wnuka…
Pozdrawiam ciepło 🙂

Łucja - Maria
7 lata temu

Koniecznie muszę odświeżyć swoje wspomnienia. Może jesienią, kiedy drzewa ubiorą się w kolorowe szaty?

Mo.
7 lata temu

Taki spacer to połączenie przyjemnego z pożytecznym a mieć Jurę na wyciągnięcie ręki to prawdziwy dar od losu.

We use cookies to ensure that we give you the best experience on our website.

6
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x

SENIORKA Z PLECAKIEM