Wodospad Szklarki to jedno z tych miejsc w Karkonoszach, które po prostu trzeba odwiedzić. Jest niezwykle popularny i, co ważne, dostępny dla każdego – bez względu na kondycję.
Wiele osób decyduje się na najkrótszy wariant: zostawiają samochód na pobliskim parkingu, skąd do samego wodospadu jest zaledwie 300 metrów wygodną ścieżką. Do wejścia na teren Karkonoskiego Parku Narodowego można też łatwo dotrzeć autobusem.
Jednak my wybieramy dojście szlakami z punktem startu i mety w Szklarskiej Porębie.
Spis treści:

Mapa trasy do Wodospadu Szklarki
- Dystans: 7,5 km
- Czas przejścia: 2:15 h (w naszym tempie 3 h)
- Oznakowanie: Szlaki niebieski, czarny oraz zielony.
Przebieg trasy
Naszą wędrówkę rozpoczynamy w samym centrum Szklarskiej Poręby. Kierujemy się pod górę ulicą Obrońców Pokoju, gdzie odnajdujemy niebieski szlak.
Po około 1,8 km przecinamy ulicę Władysława Hofmana i mijamy urokliwe potoki wpadające do rzeki Szklarki. Od tego momentu ścieżka prowadzi nas głównie w dół, co sprzyja niespiesznemu spacerowi.



Po drodze docieramy do punktu widokowego Złoty Widok. Choć przed południem słońce świeciło nam prosto w oczy, panorama Karkonoszy i tak była warta chwili kontemplacji. Co ciekawe, ten odcinek trasy jest rzadziej uczęszczany przez turystów, więc mogliśmy cieszyć się ciszą.

Dalsza droga to dość strome zejście – tutaj zmieniamy kolor szlaku na czarny. Przechodzimy przez główną drogę prowadzącą do Szklarskiej Poręby. To właśnie tu znajduje się duży parking oraz nieodłączny element popularnych miejsc: stragany z wyrobami regionalnymi i pamiątkami.
Wchodzimy na teren Karkonoskiego Parku Narodowego. Pamiętajcie o biletach wstępu: normalny: 6 zł, 11,00 zł, ulgowy: 3 zł 5,50 zł [Edit: 2025 r.]
Ostatni odcinek do samego wodospadu to wygodny chodnik wysypany grysem.


Sam wodospad, otoczony soczystą zielenią i skałami, wygląda bardzo malowniczo. Niestety, urok miejsca nieco psują stragany ustawione tuż pod murem schroniska. Przy większej liczbie turystów robi się tam po prostu ciasno.



Oczywiście zajrzeliśmy do Schroniska Kochanówka. Staramy się odwiedzać każde schronisko na naszych trasach – wiele z nich ma ten niepowtarzalny, górski klimat.

W drogę powrotną ruszamy szlakiem zielonym. Tym razem trasa wymagała nieco więcej wysiłku, bo większość drogi prowadziła pod górę. Na tym odcinku spotkaliśmy też znacznie więcej wędrowców niż na początku naszej wycieczki.


Dopełnieniem tej wycieczki może być spacer w stronę pobliskiego Chybotka lub odpoczynek przy kawie w jednej z zacisznych kawiarenek Szklarskiej Poręby. Mam nadzieję, że moja relacja zachęci Was do odkrywania Karkonoszy we własnym, niespiesznym rytmie.
Co zobaczyć w okolicy?
Podczas naszego pobytu wybraliśmy się na Szrenicę, mijając wodospad Kamieńczyka. Jeśli masz zapas sił i czasu, koniecznie wybierz się na Śnieżkę, pieszo lub kolejkami. Na spokojniejszy dzień polecam spacer po urokliwej Jeleniej Górze.
Inne miejsca które odwiedziłam zobacz na mapie.
w.
