czwartek, 12 lutego, 2026

.Czy pamiętacie jakie emocje budziły powieści Alfreda Szklarskiego? Tomek Wilmowski był oknem na świat dla całych pokoleń. Mało kto jednak wie, że jego twórca od 1945 roku aż do śmierci mieszkał właśnie w Katowicach.

W naszej domowej biblioteczce znajduje się cała seria o przygodach Tomka. Dlatego w jeden z ponurych, zimowych dni, postanowiłam zabrać wnuka w niezwykłą podróż. Naszym celem była wystawa Na tropie Tomka w Muzeum Śląskim.

Powieści o podróżach Tomka

.Muzeum Śląskie to wyjątkowe miejsce na mapie Katowic. Mieści się na terenie dawnej kopalni, a nowoczesna architektura przeplata się tu z odrestaurowanymi budynkami przemysłowymi.

Wystawa, która nas interesowała, znajduje się w klimatycznej, dawnej stolarni. To przestrzeń stworzona z myślą o dzieciach w wieku od 4 do 12 lat – czyli w sam raz dla mojego wnuka.

Choć wystawa jest w osobnym budynku, bilety musimy kupić w budynku głównym. To ważna informacja, by oszczędzić sobie dodatkowych kroków.

Po lewej dawna stolarnia

Już na starcie mały tropiciel został wyposażony w profesjonalny atrybut podróżnika: torbę, a w niej notatnik, mapę, ołówek i lupę. Zadanie było jasne – musieliśmy odnaleźć i przybić pieczątki z pięciu kontynentów.

Na tropie Tomka

Naszą wyprawę rozpoczęliśmy od gorącej Afryki. Wspólnie budowaliśmy wioskę Masajów i z satysfakcją wbiliśmy pierwszą pieczęć do notatnika.

Wioska Masajów
Tropimy Tomka
Odnaleziona pieczęć

Kolejne kroki skierowaliśmy do indiańskiego tipi. Siedząc przy symbolicznym ognisku, uczyliśmy się podstawowych słów w języku Apaczów.

Tropimy Tomka
W indiańskim tipi

Po drodze czekało na nas mnóstwo zagadek – układanie, pisanie i wspólne odkrywanie tajemnic.

Tropimy Tomka
układamy
Tropimy Tomka
rysujemy
Tropimy Tomka
czytamy
Tropimy Tomka
podglądamy

Strudzeni dotarliśmy aż na daleką Syberię. Przed mrozem schroniliśmy się w chacie Jakutów, gdzie spotkaliśmy młodą parę w tradycyjnych strojach.

Tropimy Tomka
Chata Jakutów
Tropimy Tomka
Młoda para w chacie Jakutów

Podczas pobytu pełnego wrażeń zdobyliśmy komplet pieczęci, sprawdziliśmy jak pachnie wanilia i pieprz, a nawet spotkaliśmy anakondę. na pamiątkę został nam notatnik podróżnika.

Kiedy wydawało nam się, że to już koniec przygody, wchodzimy do gabinetu autora powieści o Tomku, pełnego przeróżnych książek i pamiątek.

Tropimy Tomka
Rekonstrukcja gabinet Alfreda Szklarskiego

Wystawa nie jest duża, ale spędziliśmy tam około godziny. Ciekawe miejsce do spędzenia czasu z dziećmi.

Gdzie dalej?

Co jeszcze zobaczyć w okolicy? Warto wybrać się na rodzinną trasę w kopalni Królowa Luiza w Zabrzu lub na spacer na Hałdę Popłuczkową w Tarnowskich Górach. Miłośnikom natury polecam Geopark w Jaworznie, a tym, którzy pragną poczuć piasek pod stopami – Pustynię Siedlecką.

Inne miejsca które odwiedziłam zobacz na mapie.

 

Tags:

Related Article

Subskrybuj
Powiadom o
guest

4 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Justyna
Justyna
7 lata temu

A my z Moniką właśnie zaczęłyśmy czytać ” Tajemniczą wyprawę Tomka”. Miło jest po wielu latach wracać z dzieckiem do książek swego dzieciństwa. A do Muzeum Śląskiego też pewnie jeszcze powrócimy.

Marlena
Marlena
1 rok temu

Bardzo dziękuję za ten wpis. Mój syn teraz pochłania Tomka. Wystawa miała być czynna tylko do 30 czerwca. Przeżyłam chwilę grozy. Okazuje się, że można nadal ją zwiedzać za 0zł, w wybranych terminach. Super inspiracja … a trafiłam tu na blog szukając info o Dolinie Zimnika. Czy Pani jest ze Śląska? Sporo tu z tego województwa wpisów.

We use cookies to ensure that we give you the best experience on our website.

4
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x

SENIORKA Z PLECAKIEM