wtorek, 14 lipca, 2026

Pendolino na trasie z Katowice – Gdańsk. Czy warto jechać na weekend? Jak wypada pociąg w porównaniu z jazdą samochodem, skoro mamy już do dyspozycji autostradę A1? Postanowiliśmy to sprawdzić.

Dla nas to ciekawe doświadczenie – pociągami podróżujemy rzadko, a jeśli już, to zazwyczaj poza Polską. Nad polski Bałtyk jechałam koleją chyba 40 lat temu.

Spis treści:

Piątek: Start z dworca w Katowicach

Godzina 14:56, dworzec kolejowy w Katowicach. Wsiadamy do pociągu Express InterCity Premium (EIP) czyli Pendolino.

Planowy czas przejazdu na trasie Katowice – Gdańsk to 5 godzin i 11 minut. Wszystkie miejsca w Pendolino objęte są wcześniejszą rezerwacją, nie ma możliwości kupienia biletu w pociągu.

Wybrałam wagon nr 7, czyli Strefę Ciszy , która ma wyłącznie miejsca w 2. klasie. To idealne rozwiązanie dla osób chcących podróżować w spokoju. Co ważne: cena biletu jest taka sama jak w pozostałych wagonach w klasie 2.

W cenie biletu otrzymaliśmy: napój do wyboru (kawa, herbata) podana w papierowym kubku lub woda.

    pendolino
    Pendolino – wagon nr 7
    Pendolino
    Fotele w 2 klasie
    Pendolino
    Pendolino – Strefa Ciszy w wagonie nr 7
    Pendolino
    Wnętrze Pendolino – napój podany w 2 klasie

    Patrząc na uciekające widoki, wspomniałam nasze podróże po Włoszech. Pamiętam pasażerkę, która przez 1,5 godziny prowadziła głośną rozmowę przez telefon. Choć raczej był to monolog, któremu przysłuchiwali się wszyscy pasażerowie. Kto zna włoski temperament, wie o czym mówię!

    W Strefie Ciszy jest zupełnie inaczej – jeśli ktoś rozmawia, to tylko półgłosem. Dzięki temu mogłam w spokoju popracować na laptopie.

    Pendolino, 2 klasa

    Zbliża się wieczór, a przed nami jeszcze godzina jazdy. Udaliśmy się więc do wagonu gastronomicznego WARS. Wagon wyposażono w kilka stolików z miejscami siedzącymi oraz w cztery wysokie stoliki, przy których można zjeść na stojąco. Jednak na miejscu zastaliśmy sporo ludzi – brakowało wolnych miejsc siedzących.

    Po chwili oczekiwania zajęliśmy miejsca stojące przy wysokim stoliku. Z menu wybieramy dwie kanapki (za 6,00 i 7,00 zł) oraz kawę.

    Wiele osób zamawia posiłki bezpośrednio do swoich foteli w wagonach i to chyba najlepsze rozwiązanie, gdyż w WARS-ie raczej tłoczno i trudno o wolny stolik.

    Pendolino
    Menu w wagonie restauracyjnym
    Pendolino
    Menu w wagonie restauracyjnym

    Tymczasem pociąg dojechał do Gdańska punktualnie. Jeszcze krótki spacer i o 20:30 byliśmy już w naszym apartamencie. Pierwszy etap weekendu za nami.

    Dworzec Główny w Gdańsku

    Sobota – zwiedzanie Gdańska

    Sobotę w całości przeznaczyliśmy na zwiedzanie Gdańska. Choć planowałam wizytę w muzeum, piękna, słoneczna pogoda szybko zweryfikowała te plany – szkoda było spędzać czas w murach, gdy miasto tak zachęcało do spacerów.

    Z naszego noclegu na Starówkę mieliśmy zaledwie 10 minut piechotą. Spacerowaliśmy urokliwymi uliczkami i nabrzeżem. Dawno nas tu nie było, podobny spacer odbyliśmy blisko 20 lat temu. Odwiedziliśmy też Bazylikę Mariacką – największą ceglaną świątynię Europy (obecnie w remoncie).

    Gdańsk
    Zabytkowe centrum miasta
    Gdańsk
    Kanał
    Gdańsk
    Zabytkowa część miasta

    Wczesnym popołudniem wybraliśmy się na przystanek tramwaju wodnego, by popłynąć do dzielnicy Brzeźno. Z okien tramwaju podziwialiśmy starówkę i dźwigi portowe, statki towarowe i wycieczkowe, Twierdzę Wisłoujście oraz Westerplatte.

    Do centrum wróciliśmy tramwajem linii nr 3, co pozwoliło nam zobaczyć jeszcze więcej miejskiego życia.

    Widok z tramwaju wodnego na Wyspę Spichrzów
    Wyspa Ołowianka
    Statki
    Twierdza Wisłoujście
    Westarplatte
    Brzeźno, ostatni przystanek tramwaju wodnego

    Niedziela: kontynuacja zwiedzania Gdańska

    Niedzielę rozpoczęliśmy od kontynuacji spaceru. Przeszliśmy podnoszoną kładką na Wyspę Ołowiankę, a następnie przez Wyspę Spichrzów skierowaliśmy się w stronę ulicy Długiej.

    Motława
    Żuraw
    Ołowianka
    Motława

    Nie obyło się bez przerwy na deser. Skusiłam się na ugotowany rabarbar ukryty pod różową kopułką. Deser był idealny – nie za słodki, po prostu w sam raz.

    Deser rabarbarowy

    Niedziela: Powrót – Pendolino w 1. klasie (Gdańsk – Katowice)

    Czas kończyć nasz weekendowy wypad. O 15:49 odjechaliśmy z Gdańska. Według rozkładu podróż ma trwać 5 godzin 18 minut. Tym razem postawiliśmy na 1. klasę, by sprawdzić różnicę w komforcie. Jest tu więcej miejsca, fotele są szersze i ustawione w układzie 1 + 2.

    Pendolino
    Express InterCity Premium, wagon klasy 1
    Wnętrze Pendolino
    Pendolino – wnętrze klasy 1
    Pendolino
    Wnętrze klasy 1

    W cenie biletu otrzymaliśmy:

    • Ciepły napój do wyboru: kawa lub herbata (podana w klasycznej filiżance!),
    • Zimny napój do wyboru: sok lub woda lub coca-cola,
    • Ciastko owsiane
    • Guma do żucia??
    • Przekąska (mini danie): do wyboru były cztery dania – zdecydowałam się na kaczkę w sosie owocowym.
    • Chusteczka odświeżająca
    Herbatka w Pendolino
    Pendolino
    Pendolino. Małe danie – kaczka w sosie owocowym

    Po lekkim posiłku mamy czas dla siebie, ja przygotowałam sobie coś do czytania, Krzysiek relaksował się przy ulubionej muzyce. Do Katowic dotarliśmy z niewielkim, 10-minutowym opóźnieniem. Podróż minęła nam bardzo spokojnie.

    Dworzec kolejowy w Katowicach
    Dworzec kolejowy w Katowicach

    Pociąg czy samochód? Porównanie trasy Katowice – Gdańsk

    Wiele osób zastanawia się, co wyjdzie taniej i szybciej. Oto zestawienie najważniejszych danych:

    Express InterCity Premium (Pendolino):

    • Dystans: 625 km.
    • Czas przejazdu: od 5 h 11 min do 5 h 22 min (zależnie od liczby przystanków).
    • Koszt biletu: (lipiec 2018 r.) 2. klasa od 132 do 189 zł, 1. klasa od 179 do 284 zł.
    • Ważne: Seniorzy powyżej 60. roku życia mogą skorzystać ze zniżek.

    Aktualne ceny oraz rozkład jazdy sprawdź na www.rozklad-pkp.pl. Sprawdź też oferty i promocje, które czasem pozwolą znacznie obniżyć koszt biletów.

    Samochód:

    • Dystans: 518 km.
    • Czas przejazdu: ok. 5 godzin (według Google Maps).
    • Koszt przejazdu: (w 2018 r.) ok. 213 zł (w tym ok. 183 zł za paliwo oraz 30 zł za opłatę autostradową).

    Podsumowanie

    1. Czas przejazdu: Punkt dla PKP
    Tutaj pociąg wygrywa. Choć mapy pokazują 5 godzin autem, nasza ostatnia podróż samochodem na tej trasie trwała o 2 godziny dłużej! Powodem był duży ruch na trasie, światła przed Radomskiem, roboty drogowe oraz przerwa na stacji benzynowej.

    2. Koszt podróży

    • Dla jednej osoby przejazd pociągiem będzie korzystniejszy, nawet jeśli zakupimy tańszy bilet w 1. klasie.
    • Dla dwóch osób i zakupie biletów zniżkowych lub promocyjnych w 2. klasie, koszt pociągu będzie zbliżony do kosztu przejazdu samochodem. To też świetna opcja dla seniorów, którzy chcą uniknąć zmęczenia za kierownicą.

    3. Komfort i praca

    • Podróż pociągiem pozwala na pełny relaks – można czytać, słuchać muzyki czy pracować.
    • Niemęczący, krótki czas jazdy jest zachętą do wyboru pociągu jako środka transportu, szczególnie gdy na miejscu nie potrzebujemy samochodu.
    • Mankamentem jest brak Wi-Fi, o czym warto pamiętać, planując pracę na laptopie.
    • Posiłki: pieczywo w kanapkach oraz paluchy podane do kaczki było czerstwe.

    Czy warto jechać nad morze tylko na weekend?

    Zawsze lepiej zostać dłużej, ale jeśli masz ograniczony urlop, to weekend jest świetnym rozwiązaniem. Pendolino sprawia, że podróż nie jest męcząca i pozwala cieszyć się Gdańskiem od razu po przyjeździe.

    Uwaga-ostrzeżenie
    Muszę zwrócić uwagę na pewną irytującą sytuację na dworcu w Katowicach. W holu głównym na wyświetlaczu odszukaliśmy nasz pociąg i udaliśmy się na peron. Oczywiście na peronach także są wyświetlacze, tylko że nic nie wyświetlały. Zaczęłam się zastanawiać, czy jesteśmy na właściwym peronie. Dopiero 5 minut przed odjazdem pociąg zapowiedziano i pokazał się na wyświetlaczu peronowym. Gdybym pomyliła perony, nie zdążyłabym dobiec na właściwy. Odjazdy pociągów powinny być widoczne znacznie wcześniej, jak to jest na innych dworcach.

    Tekst powstał we współpracy z PKP Intercity, jednak wyrażone opinie są całkowicie moje.

    Inne miejsca które odwiedziłam zobacz na mapie.

    .

    Subskrybuj
    Powiadom o
    guest

    8 Komentarze
    Najstarsze
    Najnowsze Najwięcej głosów
    Ewa
    8 lata temu

    Świetna wyprawa. Przyjemne doświadczenie.
    Podobnie jak Wy, my także podróżujemy po Polsce własnym autem. Kilka dni temu wpadła do nas przyjaciółka z południa Polski i naprawdę z wielką przyjemnością pojechaliśmy po nią na dworzec PKP w Białymstoku. Dawno już tam nie byłam.
    Buziaki 🙂

    Justyna
    Justyna
    7 lata temu

    Jeździłam kilkakrotnie Intercity na jednodniowe wycieczki do Warszawy. Po Twoim artykule nabrałam ochoty na weekendowy (oczywiście w jakiś dłuższy weekend) wyjazd Pendolino do Trójmiasta. Jest tam sporo miejsc , które chciałabym pokazać córce, choć raz już zwiedzałyśmy Trójmiasto, ale biegiem i w deszczu .

    Agnes Agnieszka
    6 lata temu

    Pociąg w środku bardzo ładnie wyposażony jak w jednej i klasie w tak drogiej.
    Widać że standard podróży się w Polsce poprawił

    Szymon@Znajkraj
    5 lata temu

    Nie dość że w pendolino, które bardzo lubię – także z rowerem, to jeszcze do mojego Gdańska! 🙂 Pozdrowienia, wszystkiego dobrego.

    8
    0
    Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x

    SENIORKA Z PLECAKIEM