czwartek, 12 lutego, 2026

Nikiszowiec – wybudowane z czerwonej cegły osiedle robotnicze, może to nie brzmi zbyt zachęcająco, ale warto tu przyjechać. Poczujesz autentyczny klimat robotniczego osiedla, które dzięki swojej unikalnej architekturze stało się jedną z największych atrakcji regionu.

Wszystko zaczęło się na początku XX wieku wraz z rozbudową kopalni „Giesche”. Gdy na pobliskim Giszowcu zabrakło mieszkań dla górników, zapadła decyzja o budowie nowego osiedla. Nazwę wzięło od szybu „Nickisch”, a jego sercem stał się główny plac, przy którym do dziś znajdziemy kościół św. Anny, pocztę oraz lokalne sklepy.

Na placu, w wózku kopalnianym umieszczono makietę Nikiszowca.

Nikiszowiec, osiedle w Katowicach
Nikiszowiec, osiedle w Katowicach
Nikiszowiec, osiedle w Katowicach
Katowice – Nikiszowiec – makieta osiedla

Jak na tamte czasy, Nikiszowiec był projektem niezwykle nowoczesnym. Trzykondygnacyjne bloki tworzyły domknięte dziedzińce, na których tętniło życie. To tam znajdowały się komórki, chlewiki, a nawet piece do wypieku chleba, zwane piekarokami.

Co ciekawe, już wtedy zadbano o pełną infrastrukturę: doprowadzono prąd, wodociągi, wybudowano szkoły, pralnię, szpital, a nawet oczyszczalnię ścieków. Dziś cały ten kompleks jest wpisany do Rejestru Zabytków i stanowi unikat na skalę światową.

Osiedle w Katowicach
Nikiszowiec – osiedle w Katowicach
Brama wjazdowa na teren osiedla
Brama wjazdowa na teren osiedla
Brama wjazdowa na teren osiedla
Wazd na teren osiedla
Ulica
Ulica
Ulica
Zabudowa osiedla
Nikiszowiec, brama wjazdowa
Brama wjazdowa

Przy głównym placu osiedla znajdują się: poczta, sklepy i kościół św. Anny.

Plac centralny
Plac centralny
Kościół
Kościół św. Anny
Nikiszowiec, osiedle w Katowicach
Wnętrze kościoła
Budynek poczty
Budynek poczty
Nikiszowiec, osiedle w Katowicach
Zabudowa osiedla
Nikiszowiec, osiedle w Katowicach
Nikiszowiec, osiedle w Katowicach
Nikiszowiec, osiedle w Katowicach
Podcienia przy placu głównym

Spacerując ulicami, warto rozejrzeć się wokoło. Charakterystycznym elementem Nikiszowca są malowane na czerwony kolor wnęki okienne – to tradycja, która przetrwała do dziś. Uwagę przykuwają też liczne detale architektoniczne, mozaiki i łuki, które sprawiają, że każdy budynek wydaje się nieco inny.

Nikiszowiec, osiedle w Katowicach
Brama wjazdowa na dziedziniec wewnętrzny
Nikiszowiec, osiedle w Katowicach
Nikiszowiec, osiedle w Katowicach – dziedziniec wewnętrzny
Nikiszowiec, osiedle w Katowicach
Okna

Nikiszowiec, osiedle w Katowicach
Detal architektoniczny
Nikiszowiec, osiedle w Katowicach
Nikiszowiec, osiedle w Katowicach – detal architektoniczny
Nikiszowiec, osiedle w Katowicach
Detal architektoniczny
Nikiszowiec, osiedle w Katowicach
Nikiszowiec, osiedle w Katowicach – detal architektoniczny

Podczas planowania wycieczki natrafiłam na śląską wersję wiersza „Pan Hilary” Juliana Tuwima. Czytanie klasyki w lokalnej mowie? Spróbuj:

Loto, rycy upa Hile.
– Kule ! Kaj som moje bryle !
Sznupie w szranku, w jupce sznupie.
– Kaj te moje bryle gupie !
Prawy, lewy szczewik zbadoł.
– Jo za chwila byda padoł.
Wszystko w szpindzie poprzewracoł,
Maco szaket, gacie maco.
– Hryja ! – Rycy. Hryja istno, któś mi
moje bryle świsnoł !
Pod szezlongiem, na szezlongu.
Sznupie wszyndzie, dycho, fuczy.
Kachlok, komin – wszyndzie szpyro.
Wariacyjo go zebiero;
W klopie, w sznicie, prykol przeciep,
aż go herklekotyzm gniecie.
Chnet podłoga bydzie zrywać,
policyjo bydzie wzywać.
Wartko bliknoł w srogie żadło.
– Mie coś chyba w ślepia wpadło ?
– Znodżech bryle ! Tukej som !
Jaki jo tu bajzel mom!
Toż tyn mamlas czasu tyle
Na kicholu nosił bryle!

Co dalej?

.Zajrzyj do nowoczesnego Muzeum Śląskiego w Katowicach lub odkryć urokliwe zakątki Gliwic. Miłośnikom historii polecam Tarnowskie Góry, a tym, którzy szukają relaksu blisko natury – spacer nad malowniczym Jeziorem Paprocańskim w Tychach.

Inne miejsca które odwiedziłam zobacz na mapie.

Tags:

Related Article

Subskrybuj
Powiadom o
guest

5 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
ja
ja
8 lata temu

Niestety tylko raz tam byłem i to w ramach pracy. Zupełnie niesamowite miejsce. Aż się prosi, żeby zrobić tam :żywe muzeum”. Polecam wszystkim miłośnikom nieodległej historii i architektury fotografie Nikiszowca

Ja
Ja
8 lata temu

W cementowni w Grodźcu trzeba trzeba po prostu uważać. Generalnie lubimy opuszczone miejsca.

Dawid
6 lata temu

Świetne miejsce, musze się kiedyś tam wybrać na zdjęcia

We use cookies to ensure that we give you the best experience on our website.

5
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x

SENIORKA Z PLECAKIEM