Choć od czasu do czasu bywam w Beskidzie Śląskim, te miejsca długo omijałam. W końcu zajechaliśmy do Górek Wielkich – malowniczej wsi niedaleko Skoczowa, gdzie poznaliśmy historię pisarki Zofii Kossak oraz opuszczoną stanicę harcerską. To idealny cel na sentymentalną wycieczkę.
Spis treści:
Zofia Kossak-Szatkowska
Zabudowania dworskie w Górkach Wielkich pochodzą z końca XVIII wieku, jednak ich najciekawsza historia zaczyna się w 1922 roku. To wtedy rodzice Zofii Kossak wydzierżawili ten majątek. Pisarka sprowadziła się tutaj rok później, jako 34-letnia wdowa.
Dwa lata później ponownie wyszła za mąż za oficera Wojska Polskiego, Zygmunta Szatkowskiego. W Górkach powstały jej znane dzieła, jak choćby “Kłopoty Kacperka góreckiego skrzata”. Sielankę przerwał wybuch II wojny światowej – okupant zajął budynki, a rodzina Kossaków została zmuszona opuścić dwór.
Los nie oszczędził samego dworu, który spłonął w maju 1945 roku. Gdy pisarka wraz z mężem wróciła do Górek w 1957 roku, ich dawny dom był już tylko ruiną. Zamieszkali więc w skromnym domu ogrodnika, gdzie Zofia tworzyła i żyła aż do śmierci w 1968 roku.
Więcej o życiu i twórczości pisarki można przeczytać na wikipedii.
Zwiedzanie Dworu Kossaków
Obecnie dwór jest częściowo odbudowany i pełni funkcję Centrum Kultury. Środkowa część została odrestaurowana, natomiast skrzydła pozostawiono w formie trwałej ruiny.
Wewnątrz czeka niewielka wystawa zdjęć i pamiątek po Zofii Kossak-Szatkowskiej. My mieliśmy szczęście – drzwi otworzyła nam sama wnuczka pisarki, pani Anna Fenby Taylor, która opiekuje się tym miejscem. Na tyłach dworu rozciąga się park, w którym do dziś odbywają się plenery malarskie. Można też kupić książki pisarki.
Fundacja im. Zofii Kossak została powołana w 1998 roku, a dwanaście lat później utworzono centrum Kultury i Sztuki “Dwór Kossaków”. [Edit. 2026 r.: fundację zlikwidowano. Obecnie funkcjonuje tu Centrum Edukacyjno-Kulturalne “U Kossaków”, które jest miejscem spotkań, wystaw, koncertów i warsztatów odbywających się w wyremontowanym spichlerzu. Na stronie nie ma wzmianki o muzeum Zofii Kossak.]
Wśród zabudowań dworskich znajdowały się również stajnie i budynek lodowni służący do schładzania mleka. Obecnie w budynkach znajduje się Hostel “Koss”.
Muzeum w domu ogrodnika
Tuż obok dworu stoi domek ogrodnika – to tutaj pisarka spędziła ostatnie lata życia. Dziś mieści się tu muzeum biograficzne z autentycznymi rękopisami, meblami i osobistymi przedmiotami Zofii Kossak.
Zapomniana stanica harcerska
Historia polskiego harcerstwa zaczęła się w 1910 roku od skautingu, a osiem lat później wszystkie zastępy połączyły się w Związek Harcerstwa Polskiego. Tak duża organizacja pilnie potrzebowała kadry. Szkolenia instruktorów odbywały się w kilku szkołach: w Nierodzimiu, Buczu i właśnie tutaj, w Górkach Wielkich.
Stanica powstała na terenie, który dzierżawił ojciec pisarki, Tadeusz Kossak. Jak na tamte czasy, ośrodek był niezwykle nowoczesny – posiadał energię elektryczną, centralne ogrzewanie, a nawet bieżącą wodę i kanalizację.
To tutaj ostatnie wakacje spędziło wielu harcerzy Szarych Szeregów, o czym wspomina Aleksander Kamiński. autor książki “Kamienie na szaniec”:
Na tarasie Ośrodka Harcerskiego w Górkach Wielkich, opici świetnym mlekiem, opalali się leniwo w piekących, letnich promieniach słońca, w zapachu górskich łąk.
Gdy odchodzę 450 metrów od Dworu Kossaków, moim oczom ukazują się opuszczone, zdewastowane budynki. Przyznam, że ich wielkość zupełnie mnie zaskoczyła. Harcerstwo kojarzyło mi się dotąd z prostotą i namiotami, a tutaj zobaczyłam trzy wielkie, podpiwniczone budynki z tarasami.
Każdy z nich miał inne przeznaczenie. Pierwszy po prawej to Dom Kursów.
Ten w środku, o najciekawszej architekturze, z charakterystyczną wieżą ciśnień to Dom Ogólny.
Trzeci budynek, położony najdalej od bramy to Dom Zuchów.
Na jednej ze ścian do dziś widnieje mała tabliczka z napisem: “Projektował i kierował inż.-arch. B. Laszczka 1937”.
Więcej o historii harcerstwa możesz przeczytać na stronie Związku Harcerstwa Polskiego.
Po II wojnie światowej budynki służyły dzieciom jako sanatorium. Niestety, w 1999 roku ośrodek opuszczono i od tego czasu niszczeje. To wielka szkoda, że obiekty z taką historią nie doczekały się jeszcze drugiego życia.
Co warto zobaczyć w pobliżu?
Po wizycie u Kossaków warto zajrzeć do pobliskiego Skoczowa, by przespacerować się po jego centrum. Dobrym pomysłem będzie wycieczka do Bielska-Białej i wjazd kolejką linową na Szyndzielnię. Nieco dalej czekają Pisarzowice z ich magicznym Ogrodem Japońskim. Koniecznie też odwiedź Cieszynie i poczuj jego niepowtarzalną atmosferę.
Inne miejsca które odwiedziłam zobacz na mapie.



































