czwartek, 5 marca, 2026

Mysłowice to miasto, którego turyści raczej nie zauważają, jednak nagrodzi tych, którzy zajrzą pod podszewkę jego historii. Warto tu przyjechać, by poczuć klimat dawnego przemysłu i odkryć przejmujące losy tysięcy emigrantów, którzy stąd ruszali w nieznane w poszukiwaniu lepszego życia.

Spis treści:

Zwiedzanie Mysłowic

Mysłowice to miasto powiatowe, graniczące z Katowicami i Sosnowcem, położone u zbiegu rzek Czarnej i Białej Przemszy. Z jego historią warto zapoznać się w Muzeum Miasta Mysłowic, które mieści się w tym samym budynku co Centralne Muzeum Pożarnictwa. Z zapisków historycznych wynika, że osada w tym miejscu powstała już w średniowieczu.

Rynek i zabytkowe centrum miasta

Sercem starego miasta jest Rynek. To miejsce kameralne, otoczone kamienicami z XIX i XX wieku. Moją uwagę przykuła fontanna z figurą św. Jana Chrzciciela. Niestety, jedną stronę placu zamykają metalowe ramy. Podobno mają imitować wyburzone budynki, ale w moim odczuciu to mało estetyczne rozwiązanie. Rynek ma potencjał, choć uważam, że brak mu ostatecznego dopracowania.

Rynek w Mysłowicach
Fontanna z figurą św. Jana Chrzciciela na Rynku w Mysłowicach
Fontanna z figurą św. Jana Chrzciciela na Rynku. Po lewej fragment stalowej konstrukcji

Tuż obok Rynku znajduje się kościół pw. NMP z XIV wieku. To najstarszy murowany zabytek w mieście, choć przez stulecia był wielokrotnie przebudowywany.

Kościół pw. NMP
Wnętrze kościoła NMP

Kieruję się na ulicę Powstańców. To reprezentacyjna arteria miasta, którą biegną tory tramwajowe, a wzdłuż niej wybudowano najbardziej okazałe, zabytkowe kamienice. Wzrok przyciąga tu zwłaszcza ogromny, XIX-wieczny ratusz (obecnie Urząd Miasta), stojący przy Placu Wolności oraz Willa Kuderów pod numerem 13 – dawna, rezydencja bogatego przedsiębiorcy, położona naprzeciwko dworca.

Ratusz
Willa Kuderów
Mysłowice
Dworzec kolejowy

Dla miłośników industrialnych klimatów mam małą ciekawostkę: między ulicą Powstańców a linią kolejową znajduje się budynek dawnej lokomotywowni wachlarzowej. Obecnie zaniedbana, jednak przypomina o czasach, gdy Mysłowice były ważnym węzłem kolejowym.

Tuż obok Placu Wolności moją uwagę przykuła ładna kapliczka św. Jana Chrzciciela. Choć obecny wygląd zawdzięcza przebudowie, jej historia sięga połowy XVIII wieku – pierwotna, niewielka kaplica została ufundowana w tym miejscu już w 1745 roku.

Mysłowice
Kapliczka św. Jana Chrzciciela

Spacerując, czasem skręcałam w przypadkowe, boczne uliczki. Trafiałam tam na błotniste podwórka, stare komórki i odrapane elewacje, które zdają się pamiętać minione epoki. Jeśli lubisz takie miejsca, koniecznie tam zajrzyj – takich zakamarków jest już coraz mniej.

Mysłowice
Poniemiecki napis?

Przewiązka: brama do Nowego Świata

To najbardziej poruszający punkt wycieczki. Charakterystyczny budynek z nadziemnym przejściem (przewiązką) to dawna Agentura Emigracyjna.

To tutaj na przełomie XIX i XX wieku przewinęło się wielu emigrantów głównie z Galicji i Węgier, marzących o lepszym życiu. Przewiązka służyła do tego, by zarejestrowani podróżni trafiali bezpośrednio do pociągów jadących do portów w Hamburgu czy Kolonii i dalej statkami do Ameryki.

Czy wiesz, że? W latach 1894–1914 przez tę stację przeszło ponad 1,5 mln ludzi. Tędy uciekali za chlebem przodkowie Hilary Clinton czy aktora Kirka Douglasa. Podobno przez tę stację przechodził pisarz Aleksander Dumas (syn), a także Ludwika, siostra Chopina, wioząc serce brata do Warszawy.
Informacje zaczerpnięte ze strony www.przewiązka.pl

Mysłowice - przewiązka
Przewiązka

Promenada i Trójkąt Trzech Cesarzy

Za słynną Przewiązką rozpoczyna się Promenada, założona jeszcze w 1870 roku. Ta aleja spacerowa ciągła się od dworca kolejowego aż do zbiegu rzek Czarnej i Białej Przemszy. Trudno dziś uwierzyć, że na początku XX wieku był to turystyczny hit, który odwiedzało nawet 8 tysięcy osób tygodniowo. Przyjeżdżali tu goście nie tylko z okolicy, ale i z całej Europy. Celem wycieczek były tereny na zbiegu rzek, gdzie na turystów czekały restauracje, korty tenisowe, kręgle oraz wieża widokowa. Ten etap historii miasta zakończył wybuch I wojny światowej.

Promenada
Promenada ponad 100 lat temu
Tablica informacyjna

O dawnej świetności tego miejsca, gdy Przemsza była jeszcze rzeką spławną i działał tu port towarowy, przypomina już tylko nazwa ulicy Portowej.

Miejsce zbiegu rzek zwane jest Trójkątem Trzech Cesarzy – to tutaj stykały się granice trzech cesarstw: niemieckiego, austriackiego i rosyjskiego. Dziś to punkt na granicy Mysłowic i Sosnowca. Choć po stronie sąsiadów postawiono obelisk i ławki, mysłowicki brzeg pozostaje niezagospodarowany.

Obecnie, by dotrzeć do samego styku rzek, trzeba przejść ulicą Promenada, Portową i Stefana Żeromskiego, gdzie asfalt się kończy, a zaczyna gruntowa droga. Trójkąt Trzech Cesarzy po stronie Mysłowic jest zakrzaczony, z nieczynnymi i niszczejącymi wiaduktami kolejowymi, co sprawia raczej nieprzyjemne wrażenie. Po drugiej stronie rzeki widoczna z altana w Sosnowcu .

Ulica prowadząca w kierunku styku rzek
Nieczynne wiadukty przy Trójkącie Trzech Cesarzy
Widok na Trójkąt Trzech Cesarzy – teren Sosnowca
Styk rzek Czarnej i Białej Przemszy

Ale wróćmy na Promenadę, bo ten odcinek jest bardzo przyjemny na spacer czy rower. Tuż obok, w dole, rozciąga się zrewitalizowany teren, zmieniony na Park Promenada z alejkami i ławkami. To miejsce ma jednak swoją mroczną kartę, związaną ze śmiercią tysięcy ludzi. W czasie II wojny światowej funkcjonował tu obóz hitlerowski, a po jej zakończeniu obóz komunistyczny. Tę tragiczną przeszłość upamiętnia pomnik Rosengarten.

Park Promenada
Pomnik Rosengarten
Park Promenada

Idąc aleją, zauważam też źródełko, z którego woda wypływa wprost z lwiej paszczy. Dawniej i dziś jest to lubiane miejsce postoju spacerowiczów. Warto jednak pamiętać, że woda jest obecnie niezdatna do picia.

Źródełko

Dzielnica Piasek

Na koniec zostawiłam sobie Piasek. To osiedle robotnicze z czerwonej cegły, tak charakterystyczne dla śląskiego krajobrazu. Choć najbardziej znany jest katowicki Nikiszowiec, mysłowicki Piasek (zbudowany dla kopalni “Mysłowice”) ma swój specyficzny klimat.

Dzielnica Piasek
Dawna kopalnia “Mysłowice

Mysłowice nie są miastem z pocztówki. Są prawdziwe, nieco zmęczone historią, ale interesujące dla każdego, kto potrafi zobaczyć w tych murach dawne, niełatwe życie.

Gdzie dalej?

Jeśli czujesz niedosyt, na miejscu czeka Centralne Muzeum Pożarnictwa – największa taka placówka w Polsce. Warto też odwiedzić pobliskie Świętochłowice i tamtejsze Muzeum Powstań Śląskich, by lepiej poznać historię regionu.

Szukającym relaksu polecam sosnowieckie Egzotarium pełne egzotycznych roślin oraz GEOstrefę w Jaworznie. To urokliwy teren w dawnym kamieniołomie, idealny na spacer wśród natury.

Inne miejsca, które odwiedziłam, zobaczysz na mojej mapie podróży.

Tags:

Related Article

Subskrybuj
Powiadom o
guest

6 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Ewa Klimaszewska
2 dni temu

Zdecydowanie wolę tę część spacerową ze stykiem rzek Czarnej i Białej Przemszy 🙂

Urszula
1 dzień temu

To prawda. Trzeba zajrzeć głębiej, by zobaczyć przeszłość. A ta ma tu mnóstwo do opowiedzenia. Dzięki Mariola za ten ciekawy spacer:)))

Urszula
2 godziny temu
Odpowiedź do  Mariola

Wiele jest takich, których wielkość widać, gdy sięgniemy do historii. Wtedy to nigdy nie będzie już to samo miejsce, bo mimo mało ciekawego czasem wyglądu nabiera jednak barw:)))

We use cookies to ensure that we give you the best experience on our website.

6
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x

SENIORKA Z PLECAKIEM