środa, 10 czerwca, 2026

Rabka-Zdrój to miejsce, gdzie powietrze nasycone jest leczniczą solanką. Podczas wizyty postawiłam na odkrywanie uroków uzdrowiska, spacerując alejkami Parku Zdrojowego i odpoczywając na Bulwarach nad Poniczanką. Zajrzałam również do Muzeum Orkana by poznać historię regionu, a także wybrałam się poza miasto dla pięknej panoramy Rabki i okolicznych szczytów.

Spis treści:

Park Zdrojowy w Rabce

Rabka-Zdrój leży w malowniczej kotlinie u zbiegu rzek Raby i Poniczanki i u stóp Gorców oraz Beskidu Wyspowego. Takie położenie zapewnia miastu specyficzny, osłonięty od wiatrów mikroklimat, który sprzyja aktywnemu wypoczynkowi na świeżym powietrzu.

Jak Rabka stała się uzdrowiskiem?

Historia Rabki jako uzdrowiska rozpoczęła się w pierwszej połowie XIX wieku, gdy tamtejsze dobra nabył Józef Wieniawa Zubrzycki. Prawdziwym wizjonerem okazał się jednak jego syn, Julian Zubrzycki, który oficjalnie założył uzdrowisko. Przełomem był rok 1858, kiedy to pierwsza analiza chemiczna potwierdziła, że tutejsze solanki należą do najsilniejszych i najcenniejszych w Europie. Już pod koniec XIX stulecia miasto stało się znanym ośrodkiem dziecięcym. Z inicjatywy doktora Macieja Leona Jakubowskiego w 1887 roku otwarto tu pierwszy na ziemiach polskich, a trzeci w Europie Zakład Leczenia Dzieci chorych na gruźlicę.

Dziś Rabka-Zdrój, choć nosi tytuł “Miasta Dzieci Świata”, jest świetnym miejscem dla seniorów szukających spokoju i regeneracji. Jej największym skarbem pozostają solanki jodowo-bromowe, które dzięki swojemu unikalnemu składowi skutecznie wspierają leczenie dróg oddechowych i układu krążenia. Można z nich korzystać podczas kąpieli, kuracji pitnych czy inhalacji przy tężni w Parku Zdrojowym, która rozpyla leczniczą mgiełkę w samym centrum uzdrowiska.

Spacerując po mieście, warto zwrócić uwagę na piękne, zabytkowe wille. Ich drewniana architektura (niektóre zaniedbane) tworzy niepowtarzalny klimat dawnego kurortu. Widziałam je między innymi przy ulicach Orkana, Parkowej i Kościuszki.

Rabka-Zdrój
Rabka-Zdrój

Park Zdrojowy na relaks

Park Zdrojowy w Rabce to miejsce, którego historia sięga drugiej połowy XIX wieku. Starannie wypielęgnowany teren stworzono z myślą o spacerach – szerokie alejki i liczne ławeczki zachęcają, by po prostu cieszyć się otoczeniem.

Najbardziej reprezentacyjna część parku rozciąga się od “Kawiarni Parkowej” do pomnika Jana Pawła II. Choć na początku maja ten fragment dopiero przygotowywano do sezonu, już wkrótce zamieni się w wielobarwny kwiatowy dywan. Na szczęście w innych zakątkach parku wiosna była już w pełnej krasie – oczy cieszyły skupiska tulipanów, żonkili oraz kwitnące rododendrony.

Kawiarnia Parkowa

Podczas spaceru warto zatrzymać się przy fontannie zwanej potocznie “Nerką”. Tuż obok niej znajduje się popiersie Juliana Zubrzyckiego, założyciela uzdrowiska, któremu Rabka zawdzięcza swoją sławę.

Julian Zubrzycki (1814-1892) z wykształcenia prawnik i absolwent Uniwersytetu Lwowskiego. Był założycielem uzdrowiska, przekształcając Rabkę z rolniczej wsi w nowoczesny, europejski kurort. Jako właściciel dóbr rabczańskich, zainicjował naukowe badania tutejszych solanek. Sfinansował budowę pierwszych zakładów kąpielowych oraz luksusowych willi. Dzięki jego determinacji i wiedzy, Rabka szybko zyskała renomę jednego z najważniejszych uzdrowisk w Europie Środkowej.

Popiersie Juliana Zubrzyckiego w Parku Zdrojowym w Rabce
Popiersie Juliana Zubrzyckiego
Kaplica grobowa rodziny Zubrzyckich na cmentarzu sąsiadującym z Parkiem Zdrojowym

Obowiązkowym punktem regeneracji jest tężnia solankowa. To nie jest zwykła słona woda. Zawiera wysokie stężenia jodu, bromu, wapnia i magnezu. Choć tężnia jest kameralna, bije od niej odświeżająca, zdrowotna mgiełka.

Tuż obok tężni ulokowano “Kawiarnię przy Tężni“, która ma ładny wystrój i dużo zieleni w donicach. Można tam zjeść pyszne ciasto i wypić dobrą kawę, ale ja skusiłam się na koktajl pietruszkowy. Co ważne, w kawiarni można zaopatrzyć się w wody mineralne oraz oryginalne rabczańskie solanki i kosmetyki na bazie solanek.

Tężnia i Kawiarnia przy Tężni
Park Zdrojowy

Rabczański deptak i fontanna ze słoniami

Kolejnym punktem na mapie spacerów jest rabczański deptak. Rozpoczyna się w okolicy muszli koncertowej i od lat jest centrum kulturalnym uzdrowiska. Spacer tym szerokim, wygodnym traktem to czysta przyjemność, zwłaszcza że trasa jest płaska.

Zwieńczeniem deptaka jest jedna z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji miasta – fontanna ze słoniami. Wokół prostokątnej niecki ustawiono siedem radosnych słoni z uniesionymi trąbami, co według tradycji ma przynosić szczęście każdemu, kto ich odwiedzi.

Fontanna ze słoniami

Bulwary nad Poniczanką

Bulwary nad Poniczanką to jedno z nowszych miejsc na mapie Rabki. Wzdłuż rzeki ciągnie się szeroki, komfortowy deptak, który jest idealny na spacery. Na trasie przygotowano wiele ławek oraz wiaty, gdzie można schronić się przed słońcem lub deszczem.

Dużą atrakcją bulwarów jest ścieżka edukacyjna z elementami wodolecznictwa, nawiązująca do słynnej metody Sebastiana Kneippa. Choć podczas mojej wizyty urządzenia były jeszcze nieczynne, sam pomysł brodzenia w chłodnej wodzie dla poprawy krążenia i odporności świetnie wpisuje się w uzdrowiskowy charakter miasta. Po spacerze warto zajrzeć do tutejszej kawiarenki, by przy filiżance kawy lub herbaty cieszyć się otaczającą zieleń.

Bulwary nad Poniczanką
Bulwary nad Poniczanką

Muzeum im. Władysława Orkana

Spacerując po Rabce nie mogłam pominąć Muzeum im. Władysława Orkana. Mieści się ono w drewnianym kościółku z początku XVII wieku. Całe wnętrze zachowało się w niemal idealnym stanie – na każdym kroku widać zdobienia w stylu baroku i rokoka. Moją uwagę przykuły szczególnie polichromie. Najstarsze pochodzą jeszcze z 1628 roku, a te nowsze z początku XIX wieku. Prawdziwym unikatem są organy z 1778 roku. Instrument jest wciąż sprawny i do dziś można go usłyszeć podczas koncertów.

Władysław Orkan (1875-1930) a właściwie Franciszek Smreczyński urodził się w pobliskiej Porębie Wielkiej w ubogiej góralskiej rodzinie. Był pisarzem, poetą, dramaturgiem i humorystą, który całe swoje życie związał z Podhalem. W swojej twórczości, takiej jak powieść W roztokach, opisywał trudne życie góralskiej wsi. Był również współzałożycielem Związku Podhalan.

Władysław Orkan w muzeum jego imienia
Władysław Orkan w muzeum jego imienia

Przestrzeń dużej dzwonnicy, która stoi przed wejściem do nawy, muzeum wykorzystało na sale wystawowe. Znajdują się tam m.in. tradycyjne sprzęty pasterskie, lokalna ceramika oraz autentyczny warsztat szewca. Jedno z pomieszczeń zajmuje XIX-wieczna apteka, gdzie można zobaczyć aptekarskie meble, ceramiczne i szklane naczynia a także urządzenie do robienia pigułek.

Wokół kościoła rosną olbrzymie drzewa – lipy, dęby i jesiony. Niektóre z nich mają prawie 400 lat i pewnie mogłyby opowiedzieć niejedną ciekawą historię. Całość otacza stary, kamienny mur.

Ciekawostką jest, że Muzeum co roku organizuje jeden z najstarszych w Polsce konkursów palm wielkanocnych. Kilka mniejszych palm widziałam w kościele, największa stała na zewnątrz, przymocowana linami, być może zwycięska.

Godziny otwarcia: w sezonie codziennie 9.00 – 16.00/17.00;
Bilet: normalny 16 zł, ulgowy 12 zł.
Informacje sprawdź na www.muzeum-orkana.pl

Muzeum im. Władysława Orkana
Wnętrze drewnianego kościoła
Wielkanocne palmy w kościele
Drewniany kościół
Apteka w muzeum
Muzeum

Kościół św. Marii Magdaleny

Kiedy drewniana świątynia – ta, w której dziś mieści się muzeum – przestała wystarczać rozrastającej się parafii, na początku XX wieku wzniesiono nowy kościół pw. św. Marii Magdaleny. To, co przykuło moją uwagę, to niezwykle bogata i barwna polichromia, która pokrywa ściany i sklepienia. Warto też wiedzieć, że ze starego kościoła przeniesiono tutaj XVII-wieczny obraz Matki Bożej.

Kościół św. Marii Magdaleny

Dworzec kolejowy i pomnik św. Mikołaja

Kolejną ciekawostką, jest zabytkowy budynek dworca kolejowego. Ma w sobie ten staroświecki urok. Natomiast przed budynkiem ustawiono współczesny pomnik świętego Mikołaja. Nie jest to jednak postać, którą znamy z reklam.

Pomnik przedstawia Mikołaja jako biskupa z Miry, w uroczystych szatach. To właśnie z nim wiąże się legenda o potajemnym podrzucaniu prezentów biednym dzieciom. Ujęło mnie to, jak rzeźbiarz przedstawił tę scenę. Wokół biskupa gromadzą się uśmiechnięte, bawiące się dzieci, co nadaje temu miejscu radosną i ciepłą atmosferę.

Dworzec kolejowy i pomnik św. Mikołaja

Wycieczki w góry

Rabka ma też do zaoferowania wiele szlaków turystycznych. To świetny pomysł na aktywny dzień, pod warunkiem, że dopisuje nam kondycja i mamy ze sobą wygodne buty.

Jednym z bardziej popularnych celów jest wieża widokowa na Polczakówce skąd rozpościera się panorama Rabki i okolicznych szczytów. Na nieco dłuższy spacer, warto skierować się w stronę Maciejowej – to już Gorce. Można też wybrać trasę na Grzebień. Każda z tych ścieżek pozwala nacieszyć się bliskością natury i widokami.

Na niebieskim szlaku
Widoki z górskiej ścieżki

Wskazówki praktyczne

Planując zwiedzanie Rabki, warto wziąć pod uwagę ukształtowanie terenu.

  • Park Zdrojowy to raj dla osób ze słabszą kondycją. Jest położony na płaskim terenie, co sprawia, że spacery alejkami są czystą przyjemnością i nie wymagają wielkiego wysiłku. Na obrzeżach parku znajdują się kawiarnie, restauracje oraz stoiska z pamiątkami.
  • Uwaga logistyczna: Centrum miasta, Muzeum im. Władysława Orkana, Bulwary nad Poniczanką oraz fontanna ze słoniami znajdują się poniżej Parku Zdrojowego. Warto by wzięły to pod uwagę osoby z problemami w poruszaniu się.
  • Tężnia: Będąc w Parku Zdrojowym, skorzystaj z tężni solankowej. Wstęp na teren wokół niej jest ogólnodostępny.

Gdzie udać się dalej?

Z Rabki możesz pojechać nad Jezioro Czorsztyńskie aby zwiedzić dwa zamki: ten w Niedzicy oraz ruiny w Czorsztynie. Dla osób, które szukają pomysłu na wędrówkę po górach, ale wolą oszczędzać kolana, dobrą opcją będzie Góra Chełm w Myślenicach. Ułatwieniem jest tam kolejka krzesełkowa. A skoro z Rabki jest już blisko do granicy, warto skoczyć na słowacką Orawę. Jeśli chcesz odwiedzić inne uzdrowisko, na pewno dobrym pomysłem będzie wyjazd do Polanicy Zdrój w Kotlinie Kłodzkiej.

Inne miejsca, które odwiedziłam, zobaczysz na mojej mapie podróży.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

4 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Ewa Klimaszewska
13 dni temu

W Rabce nie byłam, chociaż wiele razy jechałam w góry omijając to miasto. Lata temu mój starszy brat jako dziecko przebywał na leczeniu w tym uzdrowisku. Może kiedyś zatrzymam się w Rabce 🙂
Pozdrawiam 🙂

Urszula
13 dni temu

W Rabce byłam dawno temu, kiedy byłam z dziećmi na koloni. Teraz to piękne i widać, że zadbane miasto. A soczysta zieleń dodaje mu uroku i świeżości. Dzięki za mnóstwo ciekawostek związanych z miastem:)))

We use cookies to ensure that we give you the best experience on our website.

4
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x

SENIORKA Z PLECAKIEM