Z najwyższym szczytem województwa łódzkiego jest pewien problem. Które wzniesienie faktycznie uznać za najwyższe? Otóż Góra Kamieńska jest najwyższym punktem w regionie, lecz została sztucznie usypana z urobku kopalni Bełchatów. Z kolei najwyższym naturalnym wzniesieniem jest nieco niższa Fajna Ryba. Aby nie żyć w rozterce, “zdobyłam” oba szczyty.
Warto wiedzieć, że Góra Kamieńska znajduje się na liście Korony Polski – najwyższych szczytów w każdym z 16 województw. Lista została utworzona, aby motywować do uprawiania turystyki pieszej i rowerowej oraz promować różne regiony kraju. Nie mylić z Koroną Gór Polskich.
W treści wpisu znajdziesz też inne atrakcje powiatu radomszczańskiego, na którego terenie znajdują się oba wzniesienia: Radomsko, Przedbórz i Gidle.
W treści wpisu:
- jak zdobyć Fajną Rybę
- jak zdobyć Górę Kamieńską
- co jeszcze zobaczyć w pobliżu
Spis treści:

Fajna Ryba – najwyższe naturalne wzniesienie
Fajna Ryba (347 m n.p.m.) jest najwyższym naturalnym wzniesieniem w województwie łódzkim. Znajduje się na terenie Przedborskiego Parku Krajobrazowego, w gminie Przedbórz, około 55 km na południe od Piotrkowa Trybunalskiego.
Skąd taka nietypowa nazwa wzgórza? Wersji jest kilka i nie wiadomo, która z nich jest prawdziwa. Jedna mówi, że wzniesienie kształtem przypomina rybę. Inna, że nazwa pochodzi od wyjątkowego okazu ryby złowionej w pobliskich stawach. Trzecia wersja sugeruje, że właścicielem tych terenów był Żyd o nazwisku Fajne Ryba (Wajnryb) i to od niego góra przejęła nazwę.
Przebieg trasy
Szlak na wzgórze rozpoczyna się we wsi o nazwie Góry Mokre. Jest tam wyznaczone miejsce do pozostawienia samochodu – na Mapach Google nosi ono nazwę Fajna Ryba – parking. Stąd na szczyt wzgórza prowadzi zielony szlak.

Po opuszczeniu wioski szlak prowadzi przez las. Początkowo trasa jest niemal płaska i łatwa. Po pewnym czasie jednak wznosi się ostro pod górę. Pokonuję z mozołem ten krótki, ale wyjątkowo stromy odcinek. Nie spodziewałam się tutaj takiej stromizny.

Kiedy już wdrapałam się na szczyt, teren znów stał się płaski. Po przejściu około 600 metrów wygodna ścieżka doprowadza do znaku wskazującego szczyt Fajnej Ryby. Znak umieszczono tuż przy szlaku, natomiast faktyczny szczyt Fajnej Ryby znajduje się w lesie, jakieś 140 metrów od tablicy. Szczyt wzgórza, podobnie jak cała trasa, prowadzi przez las, więc widoków nie ma. Powrót tą samą trasą.



Mapa trasy na Fajną Rybę
Długość trasy (w obie strony): 2,5 km
Czas przejścia: 1 godzina
Góra Kamieńska – gigant stworzony ręką człowieka
Góra Kamieńska (w zależności od źródła 386 – 406 m n.p.m.) jest uznawana za najwyższy szczyt województwa łódzkiego, choć jest to wzniesienie sztucznie usypane. Ta największa w Polsce hałda powstała jako zewnętrzne zwałowisko Kopalni Węgla Brunatnego “Bełchatów”. Jej usypywanie rozpoczęto w 1977 roku, a zakończono w 1993 roku. Od tego czasu kopalnia składuje nadkład na zwałowisku wewnętrznym, zasypując miejsca po wcześniej wydobytym węglu. Usypana hałda zajmuje imponującą powierzchnię 1480 hektarów (dla porównania, największa hałda na Górnym Śląsku, Szarlota w Rydułtowach, zajmuje 37 hektarów). Hałdę kompleksowo zrekultywowano.
To naprawdę potężna góra, którą widać z daleka, na przykład jadąc autostradą A1 w okolicy miejscowości Kamieńsk. Charakterystyczne są dla niej turbiny wiatrowe na szczycie, ponieważ w 2007 roku uruchomiono tam Elektrownię Wiatrową. Do 2012 roku funkcjonowało tam także małe lotnisko cywilne.

U podnóża wzniesienia powstał Ośrodek Sportu i Rekreacji “Góra Kamieńsk”. Jest on czynny przez cały rok, a jego atrakcjami są: letni tor saneczkowy, plac zabaw, a zimą sztucznie naśnieżana i oświetlona trasa narciarska oraz restauracja. Na szczyt można wjechać wyciągiem krzesełkowym (czynnym zazwyczaj w weekendy). Ponadto wytyczono tu trzy trasy rowerowe o łącznej długości 42 km.

Jak “zdobyć” Górę Kamieńską?
Można wejść pieszo, wjechać rowerem lub samochodem. Ja wybrałam ostatnią opcję – samochód. Wjazd rozpoczyna się od drogi po zachodniej strony góry. Asfaltowa droga prowadzi na sam szczyt i kończy się parkingiem. Znajduje się tam niewielki taras widokowy ale widok jest już niestety częściowo zasłonięty przez coraz wyższe drzewa. Znacznie lepszy widok znajduje się obok górnej stacji kolejki krzesełkowej. Widać stamtąd stok narciarski, Elektrownię Bełchatów oraz panoramę okolicy rozciągającą się aż po horyzont.
Jeśli zainteresowało Cię “zdobywanie” niewielkich wzgórz, może wejdziesz na Kobylą Górę, najwyższy szczyt województwa wielkopolskiego.






Co zobaczyć w pobliżu
Radomsko
Przez Radomsko przejeżdżałam, więc postanowiłam się zatrzymać i sprawdzić, czy jest tam coś wartego zobaczenia. Samochód zaparkowałam na parkingu przy Miejskim Domu Kultury, a zwiedzanie rozpoczęłam od… kawy. W tym budynku mieści się przyjemna Klubokawiarnia SisCake, która w ofercie ma nie tylko słodkości, ale też sałatki.

Ale czas na spacer po mieście. Najpierw kieruję się w stronę rynku (plac 3 Maja). Rynek okazuje się być parkiem z dużymi drzewami (co jest rzadkość w naszych miastach), kwiatowym klombem i fontanną. W większości otaczają go budynki nowe, a tylko nieliczne wyglądają na zabytkowe. W bocznych uliczkach również widziałam pojedyncze zabytkowe obiekty, ale głównie zabudowa jest współczesna.



Przy rynku, w budynku pochodzącym z 1857 roku, mieści się Ratusz Miejski, którego część zaadoptowano na Muzeum Regionalne, chwalone za dużą ilość eksponatów.

Naprzeciwko muzeum zaglądam do kościoła św. Lamberta. Świątynia jest najstarszą parafią w Radomsku, choć obecny budynek wzniesiono w XIX wieku w stylu neobarokowym. Najcenniejszymi elementami wyposażenia ołtarze, ambona oraz witraż Zwiastowanie NMP umieszczony nad ołtarzem głównym. Nietypowa architektonicznie jest również fasada z trzema wieżami.


Idąc dalej ulicą Narutowicza, dotarłam do Klasztoru i kościoła Franciszkanów, który został ufundowany przez Władysława Łokietka w XIV wieku. Z pierwotnego obiektu niewiele pozostało ze względu na pożary i późniejsze odbudowy. Obecne zabudowania pochodzą głównie z XVIII wieku i mają barokowy charakter. Przyjemnie prezentował się dziedziniec, gdzie drzewa mieniły się jesiennymi kolorami.


W drodze powrotnej na parking zatrzymałam się przy drewniano-murowanym kościele św. Marii Magdaleny. Jest to ciekawy zabytek, ponieważ część murowana (prezbiterium), pochodząca z XVI wieku, jest starsza od drewnianej nawy, którą dobudowano w XVIII wieku.

Ponieważ lubię zieleń, postanowiłam zajrzeć jeszcze do Parku Miejskiego. Płynie przez niego rzeczka Radomka, lecz jego największą ozdobą jest staw z gromadką kaczek.

No cóż, Radomsko nie powala jeśli chodzi o zwiedzanie.
Przedbórz
Dla wielu Przedbórz jest nazwą nieznaną. To miasteczko, położone 30 km na wschód od Radomska, nad rzeką Pilicą, leży nieco na uboczu głównych szlaków turystycznych. I to właśnie sprawia, że jest ono warte uwagi. Jeśli znajdziecie się w pobliżu, zaplanujcie tu przystanek.
Okres świetności Przedbórz przeżywał za panowania Jagiellonów. To wtedy rozkwitały handel i rzemiosło. W miejscu istniejącego tu grodu król Kazimierz Wielki ufundował zamek obronny (ul. Podzamcze), w którym zresztą wielokrotnie bywał. Niestety, z dawnej potęgi zamku zachował się do dziś tylko niepozorny fragment muru, który w żaden sposób nie przypomina zamkowych ruin. Mimo że miasta nie ominęły wojny i pożary, w centrum zachował się jego dawny układ urbanistyczny.

Zwiedzanie zaczęłam od Rynku, który jest dużym, brukowanym placem. Kilka wychodzących z niego uliczek zachowało swój dawny klimat. Zabudowę stanowią parterowe lub jednopiętrowe kamieniczki, w większości pochodzące z przełomu XIX i XX wieku.



Z Rynku widać położony na niewielkim wzniesieniu kościół św. Aleksego. Jego najstarsza i najbardziej charakterystyczna część to nieotynkowana wieża zbudowana z czerwonego piaskowca – ma ona wyraźnie obronny charakter. Pozostała, otynkowana część świątyni została odbudowana w późniejszych latach i posiada wewnątrz barokowy wystrój.

Tuż naprzeciwko kościoła, przy ulicy Kieleckiej, mieści się Muzeum Ludowe Ziemi Przedborskiej. Muzeum urządzono w XVIII-wiecznej, dawnej karczmie. Weszłam tylko na podwórze, ale już tam zgromadzono ciekawe eksponaty: dawne narzędzia, wóz do konnego zaprzęgu, manekiny w strojach ludowych oraz kilka macew z żydowskiego cmentarza.



Kilka kroków od Rynku, po obu stronach Pilicy, założono Park Miejski. Choć już na początku XIX wieku istniał tu “ogród spacerowy”, to obecny kształt park zyskał w latach 30. XX wieku.


Warto też wiedzieć, że miasto leży na terenie Przedborskiego Parku Krajobrazowego. Przepływa przez niego Pilica, a sam teren charakteryzuje się pagórkowatymi wzniesieniami i rozległymi lasami. Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronie www.parkilodzkie.pl.
Gidle
Gidle to nieduża wieś, lecz słynna dzięki okazałej Bazylice Mniejszej Nawiedzenia NMP. Jest to późnobarokowa świątynia z XVII wieku, którą od lat opiekują się Dominikanie. Wnętrze jest bogato zdobione. Najcenniejszym elementem wyposażenia jest figurka Matki Bożej z XVI wieku, która, według legendy, została wyorana przez miejscowego rolnika.
Bazylika posiada dwa instrumenty: organy główne i organy boczne. W bocznej kaplicy figury NMP zgromadzono wiele XVII-wiecznych tabliczek ze świadectwami cudów (wota). Jako ciekawostkę warto wspomnieć, że na zewnętrznej, bocznej ścianie świątyni znajduje się zegar słoneczny.





Jeśli lubisz drewniane budowle, to przejdź 300 metrów na ulicę Częstochowską, gdzie znajduje się piękny drewniany kościół św. Marii Magdaleny z przełomu XV i XVI wieku. Wyróżnia się on niskimi podcieniami (sobotami) oraz kamiennym brukiem wokoło.


Powiat radomszczański nie jest oczywistym ani pierwszym wyborem na turystycznej mapie, ale jeśli lubisz odkrywać mało znane miejsca (a mieszkasz w pobliżu lub przez ten teren przejeżdżasz), być może znajdziesz tu coś dla siebie.
Źródłem inspiracji do zwiedzania województwa łódzkiego jest dla mnie blog Świat Hegemona, gdzie mogę znaleźć wiele nieodkrytych, ciekawych zakątków.
Gdzie dalej
Zdobądź najwyższą górę w Twoim województwie. Jeśli nie wiesz która to, sprawdź na liście szczytów wchodzących w skład projektu Korona Polski. Niedaleko stąd możesz wyruszyć na wycieczkę do Kielc, stolicy regiony świętokrzyskiego lub do Częstochowy zwiedzając Jasną Górę i nie tylko. A może cofnij się w czasie na zabytkowej starówce Piotrkowa Trybunalskiego lub odkryj Wieluń i okolice by poznać historię tego miejsca.
Inne miejsca które odwiedziłam zobacz na mapie.